Skip to content

ręczne robótki ….

11 grudnia 2012

na wielu blogach trwa nastrój zimowo – świąteczny… okres przygotowań do świąt,  szykowania czy kupowania prezentów i takie tam… u Frytki ten nastrój jest baaaardzo mocno zachwiany…. właściwie to można nawet powiedzieć, że go nie ma… wszystko przez ostatnie zdarzenia… ale nie o tym… większość z Was, do których Frytka zagląda, prezenty robi sama … w sensie, że własnoręcznie… dziergają, kleją, składają… a Frytka nic… niemoc jakowaś i brak weny całkowity… i pewnie nie zrobiłaby Frytka nic w tym kierunku, gdyby nie pewna, bardzo ważna dla Frytki, osoba… poprosiła o zrobienie pewnej rzeczy…. i wierzcie, lub nie, ale ta prośba skłoniła Frytkę do działania… i to szybkiego działania … i tak, w cztery popołudnia powstało to:

tak wyglądało przed zapakowaniem….

Zdjęcie0122    a tak po ….

Zdjęcie0121

i to jak na razie tyle jeśli chodzi o prezenty… i ogólnie o święta…

Reklamy

From → Uncategorized

139 komentarzy
  1. Jakie misterne, jak płatki śniegowe:) Fryciu, jesteś misczyniom szydełka:)

  2. desperado permalink

    Będąc kompletnym ignorantem, w zakresie takowych robótek, nie wiem, czy tenże czas to tempo teleexpressu, w każdym bądź razie efekt godny pozazdroszczenia, no wiadomo tej osobie która owe cudeńka mieć będzie na stanie:)
    Oraz dzień dobry:)

    • no więc wyjaśniam uprzejmie, że i owszem tempo dość dobre, bo zależało mi na czasie… no może nie jak teleekspres ale jak pospieszny … i dzień dobry także 🙂

      • desperado permalink

        Przyjmuję wyjaśnienie, co do tempa wykonania, ale że w takim pośpiechu można takie cuda tworzyć, hmmmm jestem pod wielkim wrażeniem. Z drugiej zaś strony osoba ważna być musi że takiego kopa dostałaś, no…….znaczy motywację złapałaś:))

        • no bo czasami tak jest, że nawet jak się nie chce, to dla Kogoś Specjalnego, zawsze się dodatkowe siły znajdą 🙂 i zrobi się wtedy wszystko lub przynajmniej bardzo dużo, żeby Tę Osobę zadowolić…. a ta moja Osoba jest tego warta 🙂

        • desperado permalink

          A to się zgadza, że dla Osoby Specjalnej nowy duch w człowieka wstąpić potrafi:)) A wtedy to ho ho!! No dobra, może niekoniecznie od razu góry przenosić się da, ale całkiem spore pagórki i owszem:)) Zazdrościć tej osobie trza!!

        • za przenoszenie pagórków, nie mówiąc o górach, to ja się nawet nie biorę, kręgosłup nie ten, he he, ale inne rzeczy to i owszem… i nie ma co zazdrościć, chyba każdy z nas ma taką Osobę, a Ty, Desper, nie? 🙂

        • desperado permalink

          Oj, no mam taka Osobę, a co!! Ale coś nie tak z Twoim kręgosłupem jest?? Może rehabilitacja, albo jakieś masaże by się przydały:)

        • no nie mów, że posiadasz jakieś zdolności w tym kierunku,
          znaczy tych masaży?… bo ja i owszem, bardzo chętnie bym
          się poddała jakimś sprawnym dłoniom 🙂

        • desperado permalink

          Noooo kursa pierwszej pomocy kończyłem, ale w tym
          zakresie raczej nie szkolili, a szkoda, bo jakby co
          to ja uczynny chłopak jestem
          więc ……………….:)

        • no to ja nie wiem, czy powinnam Ci zaufać w tym
          temacie, dobre chęci to czasami za mało… a
          jeśli się okaże, że po takim masażu, to ja będę
          potrzebowała, hmmm, opieki? to kto się mną
          potem zajmie? 🙂

        • desperado permalink

          Oj no niby tak, ale jak się nie spróbuje to się
          wiedzieć nie będzie, może warto zaryzykować:))

        • Desper, Ty mnie już po raz drugi na ryzyko
          namawiasz, najpierw randka w ciemno, teraz
          masaż… no chyba, że chcesz to w jedno
          połączyć to i ryzyko jedno będzie 🙂

        • desperado permalink

          Nie ma ryzyka nie ma ………….. ekhm
          przyjemności?? Ale czy łączenie tak
          wszystkiego na raz nie będzie ze szkodą
          dla mnie?? No chyba, że zdecydujesz się
          na serię masaży to wtedy i owszem:))

        • a o jakiej Ty szkodzie dla siebie mówisz?
          a poza tym, no wiesz, jeśli mi się spodoba,
          jeśli się postarasz to …. kto wie, jak
          to się skończy … na ilu randkach i ….
          masażach 🙂

        • desperado permalink

          No o szkodzie w takim sensie, że jakby miało być
          tylko raz, jeżeli cała seria masaży to jak
          najbardziej można połączyć, a jakby co to pewnie
          że starał się będę, a co nie lubię fuszerki:)

        • oj kusisz, Desper, kusisz… a do tego masażu, to
          jakoś przygotować bym się musiała specjalnie?…
          bo ja na tę randkę to w tej małej czarnej i
          szpilkach… 🙂

        • desperado permalink

          Ale kuszenie to raczej domena kobiet jest, nie
          wiedziałem, że facetom też się to przytrafia;)
          A przygotować oczywiście jak najbardziej,
          musisz się zaopatrzyć w dobry humor, piękny
          uśmiech i odrobinę cierpliwości:)

        • co Ty, faceci czasami kuszą nie gorzej niż kobiety,
          a my dajemy się na to nabrać, choć czasami
          faktycznie warto … a ta odrobina cierpliwości to
          w jakim celu? bo u mnie z tym tak jakoś krucho,
          szczególnie w stosunku do ludzi ..

        • desperado permalink

          No paczpani nie wiedziałem, trza spróbować kiedyś:)
          A nuż się da kogoś skusić:) A cierpliwość no
          wieeeesz to podstawa, gdyż ja nieśmiały jestem, a
          i proces decyzyjny u mnie długotrwały jest:))

        • no toś mię rozbawił teraz, Ty nieśmiały, ha ha ha…
          no ale, jeśli jakimś cudem to prawda, to musisz się
          postarać szybko podejmować decyzje, żebym się nie
          rozmyśliła … bo wiesz, spragniona kobieta to….
          niecierpliwa kobieta 🙂

        • desperado permalink

          Zaraz czy mam się bać?? Spragniona kobieta??
          Myślałem, że obolała, że kręgosłup trza ratować,
          że masaże to lecznicze mają być!! A niby na
          jakiej podstawie nie wierzysz w moją
          nieśmiałość??

        • ależ oczywiście, że te masaże to lecznicze mają
          być… no ale skoro one maja być po randce, a
          na randce ma być wino to … ja nie wiem czego
          będę spragniona 🙂 w takim razie, Desper,
          skoro Ty tak ciągle przy tej swojej
          nieśmiałości obstajesz, to może Ty się jednak
          zastanów, czy chcesz się ze mną spotkać…

        • desperado permalink

          No dobra masaż leczniczy po spożyciu wina
          hmmmmm raczej może być faktycznie ryzykowny
          nieco, może więc do powyższego zaopatrzenia
          dorzuć seksowną bieliznę:)

        • seksowną bieliznę?… a bielizna to w masażu tak
          trochę nie przeszkadza aby? 🙂

        • desperado permalink

          Tak trochę przeszkadza, ale sugerujesz, że możesz
          być bez?? Nie widzę przeciwwskazań:)

        • kurcze, Desper, a mówią, że to kobiety są kapryśne…
          Ty weź wykaż trochę męskiego zdecydowania i siły i
          podejmij decyzję, czy ma być ta bielizna, czy nie
          bo każda opcja ma swoje dobre i złe strony… mus
          wybrać te najlepsze 🙂

        • desperado permalink

          No dobra, mała czarna z dużym dekoltem, seksowna
          bielizna, jednak:) Zawsze podgrzewa ona
          atmosferę:)

        • no nareszcie, lubię zdecydowanych facetów, no to
          stoi… oj, coś mi się zdaje, że atmosfera będzie
          gorąca… muzyka, przyciemnione światła i
          te sprawy 🙂

        • desperado permalink

          Z tym zdecydowaniem to co, dajesz wskazówki, że
          lubisz być odrobinę uległa?? Hmmm to z
          pewnością będzie ciekawe:)

        • dobrze to ująłeś, Desper, ODROBINĘ uległa
          tak, że za dużo sobie nie obiecuj,
          potrafię bronić swoich…. racji 🙂

        • desperado permalink

          Oj postaram się wszytko dobrze ująć, w tym także
          w dłonie:) A całkowita uległość to jednak mało
          zabawna jest:)

        • a dłonie masz delikatne, jak coś?…. bo nie wiem
          co chciałbyś ujmować 🙂

        • desperado permalink

          Och zawsze coś do ujęcia jest, dłoń podczas
          proszenia do tańca, ale teraz adwent jest to
          chyba tańców nie będzie, więc może tę dłoń
          na powitanie:)

        • co do tańców to zależy co kto myśli, lokale nie
          stosują adwentu … a ja lubię tańczyć 🙂

        • desperado permalink

          no tak to jest indywidualna sprawa, ja tam jakoś
          mocno przywiązany do tej tradycji nie jestem, a
          z tym lubisz tańczyć to hmmm mogę liczyć na taniec
          przy rurze?? NO to byłby niezły wstęp do
          masażu/masażów:))

        • ha ha ha… coś ta nasza randka idzie w dziwnym
          kierunku… miało być nastrojowo, świece, wino,
          muzyka.. a Ty mi tu teraz taniec przy rurze????
          i to Ty niby jesteś ten nieśmiały, he he ….

        • desperado permalink

          Ależ będzie wino, świece, nastrojowe oświetlenie
          i muzyka, a skoro lubisz tańczyć to w czymś ta
          rura przeszkadza?? Po takim wysiłku masaż będzie
          skuteczniejszy:))

        • znaczy się, zapomniałeś już o moim bolącym
          kręgosłupie?… ehh, faceci… zobaczą kawałek
          kobiety, kawałek rury i… świat może nie
          istnieć… zero romantyczności… randka stoi
          pod znakiem zapytania 🙂

        • desperado permalink

          Wcześniej twierdziłaś, że lubisz zdecydowanych
          facetów i odrobinę uległości ze swojej strony
          tak?? No 🙂 To decyzje zapadły, a że niby
          taniec na rurze nie może być romantyczny??

        • ODROBINA uległości, zdecydowany facet i
          romantyczny taniec we dwoje na parkiecie….
          to moja wizja randki… masaż mogę odpuścić
          i nic więcej…

        • desperado permalink

          Zaraz zaraz, masaż już wcześniej zaklepany był
          więc, więc zostaje, ten taniec przy rurze spoko
          zamieniam bez mrugnięcia okiem na taniec we
          dwoje ( w końcu znajomy barman puści odpowiednią
          muzę:) No i ta czerń małej krwisto czerwone
          róże……………:)

        • czyli zaproszenie aktualne?… bo myślałam, że się
          wycofujesz a…….. ja już się przyzwyczaiłam do
          tej myśli, że się spotkamy…

        • desperado permalink

          Nie wiem skąd pomysł, że się wycofuję:)) Przecież
          jak w mailu pisałem stolik zamówiony już jest:))

        • oj tam, wiesz, rezerwację zawsze można odwołać…
          ale cieszę się, naprawdę się cieszę na to
          spotkanie…

  3. Natthimlen permalink

    OOOOO!!!!!! Piękny brak weny. Cudowne:)))))

  4. Ja po prostu podziwiam z zapartym tchem! A powiem Ci, że kominy, które zrobiłaś dla dziewczyn też robią furorę! Że piękne i doskonale wykonane! I jeszcze z wzorami!Buziak

    • się odetchaj Misia, bo to niebezpieczne jest 🙂 … za parę dni i Ty będziesz mogła furorę robić, he he he… wielkie buziaki dla Ciebie 🙂

  5. Piękny komplecik Frytko. Ja niestety nam dwie lewe ręce do takich robótek. Serdeczności

  6. jazz permalink

    do tak misternych rzeczy ja mam 2 lewe ręce;-) poza tym takie prace nie wiem zupełnie czemu doprowadzają mnie do takiego nerwa, że maskara, dlatego podziwiam i chylę czoło;-)

    • a mnie wręcz przeciwnie, niesamowicie uspokajają… szczególnie wtedy gdy jestem na maksa wkur**** właśnie 🙂

      • jazz permalink

        no niestety tak mam, że to co innych uspokaja mnie doprowadza do pasji;-) dlatego nie używam;-)

        • pewnie, po co sobie szkodę robić 🙂

        • jazz permalink

          każdy ma swoje zajawki, czyż nie?;-)

        • a pewnie… mnie jeszcze parę rzeczy uspokaja ale nie o wszystkich można pisać, he he 🙂

        • jazz permalink

          😉 fakt, pewne rzeczy muszą pozostać naszą tajemnicą;-)

  7. Anonim permalink

    Ty chyba weny nie miałaś… 🙂 Śliczne są…

    • Thunderstorm permalink

      wywaliło mnie na anonim… ciekawe

      • a może sama się ukrywasz, co?? 🙂

        • Thunderstorm permalink

          A po co niby? 🙂

        • a może za agenta jakiegoś robisz, podpatrujesz i zebrany materiał sprzedajesz obcym mocarstwom? 🙂

        • Thunderstorm permalink

          Taaaa no 🙂 Nakryłaś mnie 🙂

        • albo dzielisz się kasą albo…. ręce do góry!!!! i stój bo strzelam!!!

        • Thunderstorm permalink

          Ha! Najpierw to mnie złap 🙂

        • oooo, sugerujesz się moim wpisem, że przy podchodzeniu
          pod górkę, zadyszkę złapałam i myślisz, że nie dam
          rady?! … możesz się mylić 🙂

        • Thunderstorm permalink

          A jakoś o tym nie pomyślałam, ale skoro wspomniałaś…
          To mógłby być wyścig ślimaków, bo ja kondychą też
          nie grzeszę 🙂 Buziaki!

        • kurcze, no … czyli z pościgu nici… to może
          dobrowolnie się poddasz co? i obiecasz, że
          podpatrzonych treści nie sprzedaż dalej? 🙂

        • Thunderstorm permalink

          Okey… No jak mogłabym Frytce takie świństwo
          wywinąć? Poza tym z szydełkiem jestem na
          bakier 🙂

        • ale może pamięć fotograficzną masz?! ale skoro
          mówisz, że nie zrobiłabyś świństwa to Ci
          wierzę 🙂

        • Thunderstorm permalink

          Mam i to bardzo dobrą. Ale świństwami
          się brzydzę. Paskudnych numerów nie
          robię. 🙂

        • w takim razie, na własne potrzeby możesz
          „fotografować” ile wlezie 🙂

    • dzięki, kimkolwiek jesteś 🙂

  8. Akular permalink

    Bez wątpienia Frytka zdolną kobietą jest, a jak się zaweźmie, to potrafi to udowodnić w cztery popołudnia 😉 Oraz zazdraszczam tej osobie do której trafią te cuda 😉

    • a dziękuję, Akuarku, dziękuję, zdolna to ja nad wyraz jestem, w różnych dziedzinach ha ha ha… jak już kiedyś komuś pisałam, zawsze mogę coś takiego dodatkowo wyprodukować więc jeśli byłabyś chętna na taki prezent to maila znasz 🙂

  9. baaardzo precyzyjny wzór :)))
    Ja zaczynam drugi sweter :))

    • no bo ja Ewuś, jak już coś robię to zawsze precyzyjnie 🙂 znaczy się swetry jednak będą dwa? :)))))

      • To było oczywiste, tylko niektórzy lubią się czepiać… O!

        • oj tam, oj tam 🙂

        • desperado permalink

          Heh, czyżby byli inni co się czepiają??

        • ano, jak widać, nie masz monopolu 🙂

        • desperado permalink

          Buuuuuuuu ryczał będę ooo!!

        • no taki duży facet i co, ryczał będziesz?… jeden taki,
          wieki temu, podobno dzielić się kazał 🙂

        • desperado permalink

          Ale, że co?? Że tak wszystkim mam się dzielić!! W życiu
          otóż, nie wszystkim zamierzam się dzielić oo!! I jestem
          w tym zamierzeniu oj wytrwały :))

        • a czymże to nie zamierzasz się w życiu dzielić,
          co jest takie ważne dla Ciebie, że tak zaciekle
          bronisz własności? …

        • desperado permalink

          Och nie ma tego wiele, ale jednak:) W końcu jakby
          nie było samczej natury nie mam zamiaru się
          wyrzekać:))

        • ależ Twoja samcza natura nie jest nam
          nijak potrzebna, zachowaj ją sobie,
          phi nasza kobieca i tak jest fajniejsza
          🙂 ,,,

        • desperado permalink

          Hmmmmm, no nam?? Hmmm z tym nam to może
          poczekajmy do weekendu, no wieeesz po
          tej randce może więcej powiemy na ten
          temat:))

        • Desper, zmieniasz temat, ale skoro chcesz…
          myślisz, że po randce będzie jakieś „MY”?

        • desperado permalink

          A to ma być randka bez przyszłości?

        • a co, masz wolne miejsce w swojej przyszłości,
          chciałbyś mną je zapełnić?

        • desperado permalink

          A przyszłość jest zawsze tajemnicą, a czy mam
          rozumieć, że ty przewidujesz możliwość zluzowania
          miejsca przy Twoim boku??

        • wiesz co Desper? masz denerwującą skłonność do
          odpowiadania pytaniem na pytanie …

        • desperado permalink

          Ależ, ależ:)) Się nie zgadzam, protestuję!! Wszak
          odpowiedziałem, a dopiero potem pytanie zadałem:)
          A Ty się migasz, ooo!! Ładnie to tak się uchylać
          od odpowiedzi?? Starszemu??

        • starszemu?… to ile Ty masz lat, bo wiesz, nie wiem
          czy z racji tego swojego wieku sprostasz moim
          oczekiwaniom

        • desperado permalink

          Nie ma ryzyka nie ma zabawy:)) Jak nie sprawdzisz
          wiedzieć nie będziesz:) Oraz kilka innych jeszcze
          mądrości ludowych mam na podorędziu, ale………..
          tak czy inaczej trzeba się samemu przekonać. To
          jest odpowiedź a teraz pytanie, żeby nie było, że
          znów odpowiadam pytaniem na pytanie, bo nie mam
          zamiaru denerwować pięknej kobiety, kamikadze ze
          mnie żaden jak widać. No dobra teraz obiecane
          pytanie, czy masz aż taaaakie oczekiwania??? Bo
          nie wiem czy mam się bać, czy farmaceutyki
          organizować:))

        • dzięki za komplement … idąc tym tropem, bać nie
          masz się czego, aż tak groźna chyba nie jestem…
          a farmaceutyki … czy naprawdę myślisz, że przy
          mnie będą potrzebne Ci wspomagacze?

        • desperado permalink

          Oj zestresowałaś mnie tym pytaniem czy podołam,
          wieeesz nie znam Twoich wymagań, a
          młodzieniaszek ze mnie to był set lat temu:))
          Ale skoro mówisz, że przy Tobie nie będzie
          potrzeba dopalaczy to uznaję, że wiesz co
          mówisz:))

        • hmmm, no co mam powiedzieć, żeby nie było, że się
          przechwalam … może, że nie odnotowałam
          reklamacji w tym temacie :).

        • desperado permalink

          Hmmmmm, no niekoniecznie trzeba się
          przechwalać, wystarczy realnie ocenić
          swoje umiejętności i możliwości:)
          Ale………. zakładając ścisłą
          współpracę, reklamacji może nie
          będzie, obustronnie:)

        • jeżeli dzięki ścisłej współpracy możemy uniknąć
          jakichkolwiek reklamacji to jestem jak
          najbardziej za… taką współpracą oczywiście 🙂

  10. O, nie! Stanowczo jestem w mniejszości. Nie dziergam, nie kleję, nie wycinam i nie maluję.

    • ale za to seks uprawiasz 🙂

      • Cóż – coś za coś 🙂 Każdy wykorzystuje talenty jak może 🙂

        • chyba zacznę brać z Ciebie przykład 🙂

        • Bierz, póki nie jest za późno! „Daj, czegoć nie ubędzie, byś nawięcej dała;

          Daj, czego próżno dawać potym będziesz chciała”!

        • no to chyba dam… tylko chętnego znajdę 🙂

        • desperado permalink

          Zaraz, zaraz, bo coś mię tu nie pasuje!! Umawiasz się, obiecujesz
          być w ponętnej małej czarnej, a mimo to nadal chętnych szukasz??
          Nooooo jakbyś nie wiedziała, że tego chętnego już znalazłaś:))
          Muszą to być cale tłumy wiernie zalegające u Twych stóp??

        • no ja Ciebie, Desper przepraszam bardzo, ale od małej czarnej
          do … seksu to jeszcze kawałek drogi jest… a poza tym, to
          jeszcze niedawno, Ty taki do końca zdeklarowany na te sprawy,
          nie byleś … owszem, jakieś masaże i tańce na rurze tak, ale
          … coś więcej? to chyba później dopiero, nie? ale skoro
          tak stanowczo zgłaszasz swoją kandydaturę to ja rezygnuje z
          dalszych poszukiwań, których zresztą nawet nie zaczęłam więc
          nic się bój, konkurencji nie masz 🙂

        • desperado permalink

          No ten kawałek drogi to zależy jak mała ta mała czarna
          będzie:) Jak naprawdę mała to ten kawałek zdecydowanie
          mały będzie:) No chyba, że podstępnie zapinana na
          jakieś nie znane mi urządzenia będzie:) A że niby w
          którym miejscu nie zdecydowany byłem hę?? Dla faceta n
          ormalnym jest, że nie można się spieszyć- kolacja,
          taniec, spacer, wspólne liczenie gwiazd, może
          przekorna bitwa na śnieżki, potem masaż i
          …………………. A Ty byś chciała kolacja
          i już od razu??

        • znaczy sugerujesz, ba, twierdzisz nawet, że facetom
          się do tego nie spieszy???… że to my jesteśmy
          takie szybkie?… no to mój drogi, żebyś się nie
          zawiódł, he he he

        • desperado permalink

          Pośpiech wskazany jest w dwóch przypadkach !!
          1- podczas łapania pcheł
          2- podczas jedzenia w dwóch lub więcej z
          jednego talerza:))
          A mas jakieś podstawy twierdzić, że nam
          facetom tylko to jedno w głowie??

        • a czy ja coś takiego napisałam? ale skądinąd wiem,
          że jeśli nie tylko to jedno, to przynajmniej nad
          wyraz często 🙂

        • desperado permalink

          Są na ten temat różne naukowe bardzo teorie:) Jedna
          z nich głosi, że jak ma facet nie myśleć, jak
          nawet przy sikaniu narzędzie w ręku trzyma:))

        • ależ Ty wszystko potrafisz podeprzeć jakąś
          stosowną teorią naukową, szkolenie jakieś
          w tym temacie przeszedłeś?… no ale fakt,
          łatwo nie macie… pokusy się czają dookoła 🙂

  11. Frytka, jesteś mistrzynią i moim guru 😉

  12. alana permalink

    No i co tu dużo mówić. Frytka uzdolniona jest. Nawet bardzo! Przed oczami wciąż mam sukienkę, albo i trzy, w których się nam Frytka zaprezentowała i ja pod ciągłym wrażeniem jestem. A teraz jeszcze te serwetki rzuciła… No! Pięknie! A ja to ewentualnie mogłabym je ładnie na stoliczku ułożyć… Bo ładnie uszyć, wydziergać, zrobić…. to mi Bozia aż takiego talentu nie dała… Frytce wszystko oddała:)

    • no masz, Alano, jakie wszystko?! jeśli masz ochotę położyć coś takiego ładnie na stoliczku – daj mi znać, coś zaradzę, bardzo chętnie zaradzę 🙂

  13. Cud, miód i orzeszki – pięknie po prostu 🙂 dla mnie całe serwety ciocia robi, uwielbiam je po prostu 🙂 Jednakowoż na szydełku sama nie bardzo potrafię – znam podstawowe ściegi, ale na cienkiej nitce chyba bym nie umiała. Tak więc – SZACUN!!!!

    • dzięki Tygrysie… ja z każdej nitki coś „wyszydełkuję” a serwetki bardzo lubię robić, szybko idzie i widać jak przybywa :)…

      • podziwiam 🙂

        • dla mnie normalka 🙂

        • Ja wolę na drutach robić – większe oczka, grubsza nitka, jakoś bardziej mi odpowiada. Na starość, może zacznę serwetki swoim dzieciom dziergać, na razie jednak pozwolę innym się wykazać 😉

        • jeśli takie „twory” Ci się podobają to chętnie wydziergam coś dla Ciebie, daj znać jak coś 🙂

        • bardzo Ci dziękuję za chęci 🙂 na razie rób sobie 🙂 ja mam kilka obrusów 🙂 Możesz je dla mnie wykrochmalić i poprasować ;P bo to sprawia mi ogromny problem

        • ha ha ha, dzięki bardzo ale nie, nie lubię prasować 🙂

  14. teatralna permalink

    ejże Ftyciu, dała bym wszystko, żeby umieć tak trzaskać na szydełku kochany miszczu!!)))
    piękna ta serweta))) cmokam Cię

    • a Ty mało masz jeszcze zajęcia?… za dużo wolnego czasu? .. jak chcesz to „trzasnę” dla Ciebie jakąś 🙂

  15. teatralna permalink

    no być miało Fryciu oczywiśćie…

  16. Nitager permalink

    Jaaa cię! Zrobiłaś śnieg! Jak tego dokonałaś?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: