Skip to content

co z postanowieniami ?….

31 grudnia 2012

no i kończy się… 2012 rok … czy się Frytka cieszy?… trudno powiedzieć, bo to wiecie… póki trwał to miała jeszcze czas na realizację zeszłoroczno – noworocznych postanowień.. co prawda za wiele ich nie było ale jednak… a teraz, ostatni dzień i co?… no i nowe cele trzeba by wyznaczyć … no wszyscy tak robią, to Frytka też… a co?!…  tylko co by tu wybrać? weźmy coś z najpopularniejszej listy…

rzucanie palenia – taaaa…. bezwzględnie rzuciłaby Frytka palenie gdyby tylko…. paliła… no bo chyba bez tego to nie da się rzucić, co?… dacie wiarę, że NIGDY  nie paliła Frytka papierosów?… nawet nie próbowała jak smakują … taka grzeczna była… albo nie trafiła na odpowiednie towarzystwo, które podjęło by trud nauczenia jej tego… chociaż nie, zdecydowanie ta pierwsza wersja bardziej Frytce odpowiada, grzeczna była i tyle… zaraz, zaraz, dlaczego „była”? … cały czas jest przecież…

zrzucanie zbędnych kilogramów – no taaaaak… u kobiet to trwa nieprzerwanie, niemalże od dnia narodzin do śmierci więc… ma Frytka jeszcze trochę czasu… zresztą część tego planu udało się Frytce zrealizować w ciągu upływającego roku  i nie jest tak najgorzej … no chyba, że finał jej, młodego przecież wciąż, życia nastąpi nagle i niespodziewanie… no to trudno, umrze Frytka z nadwagą, ha ha ha… to tylko ze 3 kg ale wiadomo, że każdy gram się liczy…  i kolejna pozycja, po części związana z odchudzaniem czyli…

siłownia – no tu postanowienie Frytki o chodzeniu na siłownię trwa od stycznia więc, przez zasiedzenie, przeniesie się na rok następny… co prawda ostatnio, po części z powodów finansowych, po części z braku czasu (okres świąt i nadmiar pracy…), trochę Frytka zaniedbała ćwiczenia ale… trener nie śpi i nie da Frytce zaprzepaścić osiągniętych do tej pory wyników … a przynajmniej ma Frytka taką nadzieję …

skok na spadochronie lub innym bandżi – o tym spokojnie może Frytka zapomnieć… posiadany przez nią lęk wysokości skutecznie takie postanowienia wykreśla z listy… ledwie na balkon (na 3 piętrze) Frytka wychodzi, i to nie podchodząc do barierki, a co dopiero mówić o wyjechaniu na wysięgniku lub wyskoczeniu z samolotu… samo pisanie sprawia, że się Frytce słabo robi więc lepiej zakończy …

zakochać się – hmmm…. po raz kolejny?… Frytce wystarczy ta miłość, która w tej chwili zajmuje jej serce… w całości…

ograniczanie słodyczy – ha ha ha… może Frytka ograniczyć chlebek… może ograniczyć nabiał… może warzywka ograniczyć, bardzo chętnie zresztą… ok. może nie jeść pizzy i kebaba… ale … czekolada z orzechami? (wiecie, ta z okienkiem)  albo … takie czekoladki, w tych złotych papierkach, co to orzech mają w środku… albo w tych białych, z migdałem, posypane kokosem… a tak na marginesie, a propos kokosa, to są jedyne słodkości w których toleruje Frytka wiórki kokosowe… i z tego miałaby zrezygnować?… a w imię czego?…  a co, Frytka do kariery modelki aspiruje, żeby takie drastyczne metody stosować?… i to dobrowolnie?… o nie…

podróż dookoła świata – co prawda, nie wie Frytka jakim środkiem lokomocji miałaby podróżować bo: na statku dostaje morskiej choroby, a do samolotu … no sami wiecie… ale sama podróż kusząca, tylko… finansowo to tak jakby nie za bardzo.. w związku z tym podróż uzależniona od … wygranej w lotto …

znaleźć sobie jakieś hobby, a jak się już ma, to nowe – hmmm… był taki czas w upływającym roku, że przy okazji każdej kolejnej awarii auta, myślała Frytka o poważnym zainteresowaniu się motoryzacją… poznawała coraz to nowe terminy, określenia i nazwy w takim tempie, że zaczęła nawet rozumieć co do niej mechanik mówi… ba, podejmowała nawet próby rozmowy o samochodach z facetami (a szczególnie z jednym…) ale … i tak w końcu okazało się, że jedyne na czym się Frytka zna to … kolory samochodów… więc stwierdziła, że pozostanie przy znanych i opanowanych w dość znacznym stopni, czyli bezpiecznych robótkach ręcznych… bo ręce to ma Frytka nad wyraz sprawne…

i w ten oto sposób lista się kurczy… może to i lepiej, może należy odpuścić sobie noworoczne postanowienia i żyć dalej po swojemu, biorąc to co życie przynosi… i w związku z tym, życzy Wam wszystkim Frytka

Z ostatnią kartką kalendarza zerwijcie złe nastroje, zapomnijcie wszystkie złe chwile i dni. W Nowy Rok wejdźcie tak jak na najwspanialszy bal, który nazywa się
ŻYCIE!
i szampańskiej zabawy  ….. i do siego roku ….
fajerwerki1
Reklamy

From → Uncategorized

75 komentarzy
  1. Klarka Mrozek permalink

    wszelkiej pomyślności!

  2. Zabrakło postanowienia o przyjeździe do Miśki, ale rozumiem,że to juz od dawna wiadomo wszem!
    Niech Ci się wszystko udaje w tym Nowy Roku!!Miłość niech kwitnie i nie mija, kilogramy niech znikają(ale bez przesady), a wszystko, co nie tak niech się zmieni!:)
    Co do leku wysokości – Sołtys też taki posiada w związku z tym dostał bokserki z napisem – do nieba nie pójdę , bo mam lęk wysokości!

    • no pewnie, że postanowione, o tym przyjeździe…. coś mi się wydaje, że Sołtys to do nieba nie pójdzie z innego powodu niż lęk wysokości, he he he… tak samo zresztą jak ja 🙂 najlepszego Misia …

      • aaa, macie wspólne przewinienia????????????/

        • nieeeee!!!! oczywiście, że nie wspólne 🙂

        • ha! No przecież żartowałam!;))

        • no coś Ty?! nie domyśliłabym się 🙂

        • Wiesz…w końcu nie zawsze miałam Was na oku hehe;)

        • no a czy to ja kazałam Ci iść do kościoła akurat wtedy? 🙂

        • A bo tak Ci dobrze z oczu patrzyło…
          TAKOM NIEWINNOŚCIOM , sesesese

        • no co!! ja to przecież chodząca niewinność jestem 🙂

        • desperado permalink

          Hmmm chodząca niewinność powiadasz
          no hmmmm :))

        • a co Desper, wątpisz?! spójrz w te niewinne oczęta
          i jeszcze raz powiedz, że nie wierzysz :)))

        • desperado permalink

          Przecieram szkła po raz enty już, patrzę, patrzę i to
          co widzę zdecydowanie nie jest tą niewinnością, a
          powiadają wszak, że oczęta są zwierciadłem duszy 🙂

        • sugerujesz, że jednak nie jestem grzeczną
          dziewczynką?

        • desperado permalink

          Twierdzę, że tej niewinności w Twych oczętach
          dostrzegłem 🙂 Bo któreż tak bardzo niewinne
          dziewczę posiada takie wesołe iskierki w
          oczętach??

        • wesołe iskierki nie mają nic wspólnego ani z
          niewinnością, ani z jej brakiem… to całkiem
          od czegoś innego zależy 🙂

        • desperado permalink

          Taaaak ?? A od czego to zależy, bo widać mam
          poważne braki w temacie 😉

  3. dreamu permalink

    Chrzanić postanowienia!!! I tak wytrzymują tylko do marca. Najlepszości na Nowy Rok ;***

  4. Gdy patrzę na listę wymienioną przez Frytkę, to widzę, że i dla mnie na niej nic nie ma. Papierosów nie palę, potrzeby odchudzania nie odczuwam, chodzenia na siłownię tym bardziej, wysokość i skakanie z czegokolwiek mam we krwi, zakochać się nie da przez postanowienie, słodyczy (a zwłaszcza czekolady) nie lubię, to i nie mam czego ograniczać, w podróż i tak się udam, a hobby posiadam tyle, że z czasem nie nadążam. Ale z drugiej strony, na zdrowy babski rozum biorąc – po co komu w ogóle jakieś postanowienia? Mało to życie samo w sobie jest męczące, żeby sobie jeszcze dokładać? Mowy nie ma!
    Zatem nie postanawiając nic, życzę Ci szczęśliwego nowego roku!

  5. Natthimlen permalink

    Wszystkiego najlepszego Frytce życzę:))) spełnienia wszystkich postanowień :)))

  6. Bekat permalink

    Oj… żeby tak wszystko dało się zapomnieć… i zacząć od zera….
    Pomyślności!!!

  7. desperado permalink

    Cie choroba, pod wrażeniem wielkim jestem!! Wychodzi na to żeś ze wszech miar szczęśliwą kobietą jest:) Ale, żeby jednak czegoś życzyć, więc życzę
    bardzo dużo miłości,
    mało w życiu trudności,
    dużo bąbelków w szampanie,
    kogoś kto zrobi śniadanie,
    a na każdym kroku szczęścia w Nowym Roku.

    • wiesz co Desper?… bywam szczęśliwą kobietą, w pewnych momentach po prostu bywam … a tego kogoś, kto śniadanie zrobi, biorę w ciemno 🙂 dzięki bardzo i Tobie też życzę spełnienia wszelkich marzeń a przede wszystkim aby nie zabrakło Ci miłości …

      • desperado permalink

        Wiesz co Frytko? …..lepiej bywać niż w ogóle nie być:) A te momenty mus celebrować, napawać się nimi i wspominać je wtedy kiedy jest gorzej:) To pomaga uwierz staremu Desperowi:)

        • toteż i celebruję, i napawam, i wspominam … tyle, że chciałoby się więcej…i nie wyjeżdżaj mi tu z wiekiem, Desper.. za parę godzin każde z nas będzie starsze 😦

        • desperado permalink

          I słusznie, słusznie że celebrujesz i słusznie że każde z nas będzie starsze, ale………… co Ty wiesz o lat przybywaniu dziecino droga:)

        • a co, mnie inaczej lat przybywa niż Tobie? … a poza tym, biorąc pod uwagę, że dziewczynki dojrzewają wcześniej, a chłopcy zatrzymują się na pewnym etapie, to można by zaryzykować nawet stwierdzenie, że jestem starsza od Ciebie…. 🙂

        • desperado permalink

          Wielce ryzykowne stwierdzenie, gdyż i ponieważ nie da się ukryć,
          że małolatą jesteś:) No pewnie już wiesz, że Mikołaj nie
          istnieje, ale nie stawia Cię to w rzędzie tych w słusznym już
          wieku:) No sorrry, wiesz, że Cię lubię, ale ktoś musiał to
          powiedzieć:)

        • jak to?! MIKOŁAJ NIE ISTNIEJE?! kłamiesz!!! i ja wcale nie
          chcę stać w jednym rzędzie z tymi w słusznym wieku, aż tak
          stara nie jestem 🙂

        • desperado permalink

          No sorrry, ale naprawdę nie istnieje, wcale nie kłamię.
          Zaraz, czy Ty mnie kłamcą nazywasz?? No wiesz!!!
          Ofocham się ooo!!

        • Desper, nie używaj kobiecej broni przeciwko kobiecie,
          dobrze Ci radzę 🙂 a Mikołaj istnieje, widziałam w
          telewizji, tak samo zresztą jak krasnoludki, dobre
          wróżki, księżniczki i … wiedźmy :)))))

        • jednorożce, elfy, smerfy …i bakterie;))
          Buziaki w Nowym Roku! Swoją droga -dopiero
          się zaczął, a ja już się nacałowałam!!!;)

        • a z kim?? kurde, zazdroszczę Ci :))))

        • desperado permalink

          Ja w tym temacie nic nie wiem, nic do tego
          nie przyłożyłem no znaczy do tego nacałowania.
          A skoro wierzysz telewizji , a nie poczciwemu
          Desperkowi to ……………..;( aaa i
          też zazdroszczę, no Miśce zazdroszczę:)

        • dużo o Tobie mogę powiedzieć ale nie to, że
          jesteś poczciwy 🙂 poczciwy to może być
          dziadziuś z laseczką siedzący na ławeczce w parku
          ale nie Ty…. facet w kwiecie wieku :))))

        • desperado permalink

          Ale, że niby ja nie?? Jak nie ja to niby kto hę??

        • no wyjaśniłam przecież 🙂

        • desperado permalink

          Poczciwy to odnoszący się do innych życzliwie,
          przyjaźnie, przychylnie, łagodnie; niezdolny
          do skrzywdzenia kogoś; dobroduszny, zacny
          (słownik języka polskiego), więc czyż nie
          stanowię wręcz szkolnego przykładu dla tegoż
          określenia?? Przecież nauczyciele począwszy
          od szkoły podstawowej przez gimnazjum a na
          studiach polonistyki mogli by omawiać na
          moim przykładzie znaczenie tegoż określenia!!
          ehhhhhhh kobiety:)

        • ha ha ha… Desper, zapominasz że ja Ciebie znam 🙂
          … te wszystkie „dobroduszny, przychylny,
          łagodny…” przekreśla jedno słowo : „czepialski”..
          aha, i czasami jeszcze jedno: „złośliwy”,
          przykłady czego mamy często załączone w Twoich
          komentarzach… jest to fakt ogólnie znany więc,
          sorki … aha, i co to za jęk na temat kobiet?

        • hehe, że tak skomentuję strachy Desperka,-
          całowałam się …wirtualnie!

        • desperado permalink

          Ale, że niby ja i niby czepialski?? Coś podobnego,
          gdyż i ponieważ się nie czepiam jeno zadaję pytanie,
          w celu doprecyzowania niejasności. Oraz że złośliwy,
          no teraz to pojechałaś po bandzie wieeesz !! Znajdź
          chociaż jedną osobę, która potwierdzi te rewelacje
          to może uwierzę i co ?? A na temat kobiet jęk no cóż
          zbyt ryzykowne aby te myśl rozwijać 🙂

        • nie każ powoływać świadków bo znajdę ich aż
          nadto, Twoja twórczość komentatorska jest
          ogólnie znana… a w temacie kobiet –
          tchórzysz? 🙂

        • desperado permalink

          Miśka, a gdzież TY dojrzałaś jakieś lęki, obawy
          czy strachy?? Toż żal mi, że nie przyłożyłem
          nic do tego 🙂

        • mam rozumieć, że chciałbyś COŚ przyłożyć do
          całowania Miśki?…

        • desperado permalink

          Nie tchórzę, myślę, co w dzisiejszych czasach jest
          rzadkością 😉 Gdyż i ponieważ sam sobie w kolano
          strzelał nie będę 🙂 Oj tam, oj tam nie sądzę abyś
          wiarygodnych, znaczy obiektywnych świadków
          znalazła 🙂

        • wszyscy moi świadkowie byliby obiektywni…
          i solidarność jajników nie ma tu nic do
          rzeczy :)))) myślący facet, no no no, od
          początku wiedziałam, z kim się zadaję 🙂

        • desperado permalink

          A z tym przyłożeniem to dlaczego miało by
          mnie omijać coś ciekawego i miłego hę??

        • nie no pewnie, nikomu przyjemności nie należy
          odmawiać 🙂

        • Miśka permalink

          Nacałowałam się….blogowo, że tak powiem;) Więc
          jeśli założysz swego to …może może na przyszłe
          święta i Tobie nie pożałuję;)

  8. teatralna permalink

    Frytko nie mam siły alee wiesz spełnienia Ci i tego co sobie zamarzysz

  9. I Tobie Frytko życzę szczęśliwego Nowego Roku. Spełnienia marzeń i zdrówka. Wszystkiego najlepszego! Serdeczności

  10. jazz permalink

    no i pięknie, no i ładnie, ja też bez postanowień, bo jako któreś wcielenie leniwca, oraz osoba podszyta stanowczym „nie” gdy coś musi.. uważam, że bardziej realne będzie jeżeli pójdę na żywioł, i na spontan, niż przez postanowienie, które wyjątkowo jak bicz nad głową lubi ciążyć, a my nie lubimy jak coś nam bimba nad głową.. mobilizator tak, ale nns.. czyli nic na siłę;-) i tym optymistycznym akcentem.. najlepszego zakończenia 2012, i powitania 2013 i ooooooj się będzie działo;-)

    • więc życzę Ci Jazz żeby się dziaaaaałoooo na tym przełomie 🙂 bo u mnie to raczej spokój będzie …

  11. Zolinka permalink

    noworocznym postanowieniom mówimy stanowcze NIE! po co to i na co komu? Mało to na głowie mamy? Frytko droga, oby nowy nie gorszy był niż stary;-) Byś nie traciła weny i chęci do pisania i byś co raz częściej bywała szczęśliwą:-D Jak się spotkamy to w ramach odchudzania ja tobie oddam słodkości a ty mi tą pizze i kebab;-) Buźka

    • Zolinko, jestem za powiedzeniem postanowieniom stanowczego „NIE” 🙂 a co do odchudzania, umowa stoi … samych cudownych dni w tym nowym roku Zolinko….

  12. A kuku! Dzień dobry w tym roku!

    • a witaj,byłam już u Ciebie 🙂 … cały czas zastanawiam się nad zdjęciami, szczególnie jednym … ale coś wymyślę …

  13. cześć! witam w nowym roczku!

  14. Nitager permalink

    Nie ma co stawiać sobie zbyt wysokich wymagań, bo potem jest tylko rozczarowanie. Dlatego ja postanowiłem:
    1. Rzucic palenie – proste, bo nie palę.
    2. Zrzucić roche kilogramów – ale na wszelki wypadek nie ma tam zastrzeżenia, że musi to być liczba naturalna (znaczy: nieujemna).
    3. Zacząć grać w Piratów na innym poziomie niz najłatwiejszy, bo się dzieci ze mnie śmieją.
    I starczy! ;))))
    Wytwałości w Twoich postanowieniach Ci życzę w tym nowym roku!

    • widzę, że postanowienia mamy podobne (poza piratami, ja gram we wściekłe ptaki, ha ha ha..i ze mnie się nikt nie śmieje bo… wygrywam!.) tak czy inaczej dziękuję i Tobie tego samego Nitager 🙂

      • Miśka permalink

        No z tym wygrywaniem to przegięłaś!!!Chyba,że masz na myśli nowy turniej! i to….do wczoraj:)

  15. postanowień od dawna nie mam :)))
    Wszystkiego dobrego w nowym roku

    • wzajemnie Ewa, dla Ciebie, Adama i Juniorki 🙂 ja tak naprawdę nigdy nie robiłam żadnych założeń więc potem nie byłam sobą rozczarowana, że mi się nie udało… i chyba nie ma sensu tego zmieniać ….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: