Skip to content

mąż…..

2 listopada 2013

ale jednak czasami trzeba odinstalować …

Reklamy

From → Uncategorized

117 komentarzy
  1. Ale odinstalować tak kompleksowo, czy poszczególne fragmenty systemu 🙂 No ale z tego co wiem to przyroda pustki nie znosi, więc trza zainstalować cos w zamian 🙂

    • czasami trzeba radykalnie postąpić i odinstalować kompleksowo… antywirusem system przelecieć a potem poszukać nowego oprogramowania… ze wszystkimi pożądanymi aplikacjami … i dzień dobry panie Desperze 🙂

      • Ups…………………..dzieńdobrybardzo, bardzo serdecznie 🙂 Hmmmm takie kompleksowe odinstalowanie, no cóż, ma swoje dobre strony też, chociaż może być ryzykowne, gdyż inne aplikacje są powiązane z usuwanym oprogramowaniem, no a nowy wieeesz trza uważać żeby nie dać się oszukać reklamie 🙂

        • no więc najpierw trzeba wersję testową zamówić… jak się sprawdzi, to można, na początek na przykład roczny pakiet zainstalować… a potem tylko upgrade robić 🙂

        • Hahaha przecież instalacja wersji demo, już była, po zainstalowaniu pełnego pakietu okazało się, że niektóre aplikacje zostały wyparte przez aktualizujące się nowości, czy w takim układzie należy co rok na przykład zmieniać wersję testową? Tylko na testowej pracować?

        • no własnie nie… od razu się pełny pakiet instaluje, klikając „dopóki śmierć nas nie rozłączy… ” czyli awaria systemu… ale drugi raz już się tak nie robi, bierze się do domu, sprawdza czy wszystkie wymagane aplikacje działają bez zarzutu, czy się nie zawiesza i wtedy, ewentualnie…. choć w zasadzie, drugi raz to już chyba optymiści tylko pełny pakiet biorą….

        • Tiaaaa testowanie, sprawdzanie a potem do kosza, bo ……… bo tak
          i już. No a to ponoć my faceci przedmiotowo traktujemy kobiety, to
          się świat przewraca no no 🙂

        • ależ Desperku drogi, przecież my tu cały czas o
          oprogramowaniu mówimy… no przecież sam wiesz, że jak
          się system ciągle zawiesza i „muli” to najpierw starasz
          się do informatyka, na czyszczenie a potem, skoro nie
          pomaga, to nowe trza wgrać …

        • Aaaaa o oprogramowaniu mówisz, no to inszainszość jest,
          jak się system zawiesza i muli to nie zawsze wina
          systemu jest, często operator, albo za dużo poleceń
          wydaje jednocześnie, albo samoczynnie wyłącza pewne
          aplikacje, a potem zdziwienie że coś nie działa 🙂

        • zgadza się ale, jak sam powiedziałeś, tylko czasami
          jest to wina operatora… nieraz to system sam
          ściąga wirusy… śmiga gdzieś tam po sieci między
          innymi, skażonymi systemami operacyjnymi, i
          przejmuje od nich złe aplikacje…

        • Oj powiedziałem, że często, a nie czasami 🙂 Ale
          zgodzę się z Tobą w tej części, że niektóre
          systemy są trudne do okiełznania, nie poddają się
          poleceniom operatora i swobodnie buszują gdzieś
          tam w przestworzach sieci 🙂

        • no więc właśnie… zderzy się taki jeden z drugim
          (system oczywiście…) z takim nowoczesnym 3G i
          zaczyna myśleć, że jemu też się uda… i, w
          miejsce „dom”, instaluje „kumple”… wtedy admin
          musi stanowczo zadziałać 🙂

        • Ale czy admin od razy powinien „za pierze i na
          powietrze świeże”? Może najpierw uszczelnić system
          antywirusowy, zablokować możliwość instalowania
          samodzielnie aplikacji i pilnować aby nie ominął
          haseł 🙂

        • nie no jasne, że tak… admin na początek włącza
          aplikację „rozmowa pouczająca” często połączoną
          z aplikacją „masz dzieci”, potem próbuje jeszcze
          wgrać „łzy” oraz „ciche dni”… no, ale jeśli to
          nie przedrze się przez blokadę systemu, to co
          robić?…. 🙂

        • No fakt, jeżeli wszystkie próby naprawy wadliwie
          działającego systemu zawodzą no to nie ma wyjścia
          trza usunąć ze wszystkimi składnikami, radykalne
          rozwiązania bywają najskuteczniejsze.

        • no własnie… tylko, że potem trudno zdecydować się
          na coś następnego… w reklamach wszystko wygląda
          pięknie ale przecież nie każdy jest informatykiem …
          zresztą, bazy wirusów też się cały czas rozwijają i
          zakażają zdrowe systemy… 🙂

        • Nie ma ryzyka nie ma zabawy, a reklamy kłamią 🙂

        • daj spokój, jaka zabawa… nawet nie wiesz ile
          wysiłku kosztuje potem zresetowanie systemu,
          wyczyszczenie twardego dysku, był gotów na nowe
          oprogramowanie… często potrzeba pomocy z
          zewnątrz, zwykły antywirus nie jest w stanie
          wszystkiego z pamięci operacyjnej wyczyścić…

        • No wiesz nowy system, nowe nie znane aplikacje,
          nowa zabaweczka hmmmm no cóż więcej chcieć, to
          jakby nowe autko kupił radocha po same pachy 🙂

        • na początku zawsze, odkrywasz coraz to nowsze
          możliwości… dopóki nie okaże się, że chodzi
          coraz wolniej, że komendy trzeba powtarzać, że
          kursor nie działa… oj dużo cierpliwości
          czasami trzeba, żeby sterowniki i aktualizacje
          pościągać 🙂

        • Taaa bo o sprzęt w tym także oprogramowanie trza
          dbać!! Nie przemęczać, polecenia wydawać rzadko,
          spokojnie, jasno i klarownie. Ale że ściąganie
          wolno idzie?? No prosze cię trza mieć wprawę do
          ściągania 🙂

        • no fakt, za dużo komend na raz i system nie ogarnia,
          wyłapie tę najprostszą i się zawiesi na jej
          wykonywaniu… no i rzeczywiście, nie każdy admin
          posiada zaawansowane umiejętności hakerskie…. 🙂

        • Ano jak admin nie potrafi to się potem na system
          zwala ooo!!

        • nooo może nie tego słowa bym użyła, ale w sumie ….
          🙂

        • Pollyanna permalink

          nie sądzę żeby to była wina admina. jak system
          przestarzały, to najzdolniejszy i najcierpliwszy
          admin nie da rady 🙂 lepiej zmienić osprzęt na
          nowy, tyle tego na rynku…:D

        • Polly, do tego nowego oprogramowania, co to na
          rynku się pojawia, to potrzebna jest taka wiedza
          i taki sprzęt, że ło matko … to ma takie
          wymagania, że trzeba by się nieźle wyszkolić,
          żeby sprostać 🙂 … czasami lepiej wybrać
          starsze oprogramowania, ale za to mniej używane
          i takie, do którego nam pamięci na dysku
          starczy 🙂

  2. Niezbędny, ale są jeszcze kawiarenki internetowe.
    Poza tym, technika się rozwija, na rynku pojawiają się nowe, ulepszone i rozbudowane egzemplarze. Żadna kobieta nie musi się do końca życia męczyć ze starym, zepsutym rupieciem.
    Buszowanie po sklepach ze sprzętem też jest miłe i fajne :)))

    • oj tak, technika leci do przodu z szybkością światła… ale powiem Ci, że czasami warto zainwestować w starszą wersję, posiadającą jakże archaiczne aplikacje, jak romantyzm i szarmanckość…można jeszcze znaleźć takie na rynku wtórnym 🙂

      • Kochana, starsze to są dobre skrzypce i wino, a nie komputery. Aplikacje romantyzm i szarmanckość nowy model też ma. Model „chłopak” oczywiście. Model „mąż” nie 🙂

        • no chyba, że jest model „cudzy mąż”… taki system potrafi odnaleźć te aplikacje, może trochę wolno chodzą, ale … jak wiadomo, system nieużywany, zanika 🙂

        • O, nie kochana!, Taki model ma za dużo kłopotliwych aplikacji. Odradzam :)Zazdrość innej właścicielki, ba nawet może ściągnąć nam aplikację o nazwie awantura. Niech się ze starym gratem męczy ktoś inny.

        • no fakt, system powinien gwarantować święty spokój … czyli może być model starszy, ale raczej nie używany do tej pory?… hmm, tylko wiesz, te modele mogą nie pasować do sprzętu jaki posiadamy … w końcu po tylu latach mamy ograniczone miejsce na dysku a one mają tyle niepotrzebnych aplikacji. których się w żaden sposób nie da usunąć… a jedną z nich jest „mamusia” 🙂

        • A ja ostatnio czytałem, że dojrzałe jest pyszne no hmmmm, czyżby tylko
          co niektóre ??

        • dojrzałe, to jedno, a zużyte częstym użytkowaniem i resetowaniem,
          wgrywaniem nowych aktualizacji to drugie 🙂

        • a to dojrzałe dojrzewało nie używane będąc?

        • no bywa takie, wyprodukowane, czeka na półce, między
          innymi i jakoś nikt do tej pory nie pokusił się o
          wgranie… ale używanie tego programu jest ryzykowne…
          o tym napisałam w komentarzu do Róży 🙂

        • Dojrzałe, a nie niekompatybilne :))

        • o to to, trafiłaś w samo sedno 🙂

        • Jak się admin przyłoży to i skompatybiluje w mig 🙂 Tylko trza delikatnie 🙂

        • na początku zawsze jest delikatnie, ale potem, jak
          system jest wyjątkowo uparty, to … różnie bywa 🙂

  3. Wcale nie jest niezbędny. Bzdury piszą. Z doświadczeń własnych i obserwacji otoczenia wynika, że najczęściej bywa zbędny jak wrzód na dupie.

    • no ale wiesz, reklamy kuszą to się człowiek (czyt. kobieta..) chce przekonać, co to warte… no i często gęsto nic 🙂

      • Na szczęście jestem reklamoodporna.
        Za „moich czasów” nie było reklam, ale był wzorzec wyniesiony z rodziny. Sądziłam głupio, że tak jest wszędzie. A tu… kuku!
        Drugi raz nie dam się nabrać.

        • ja za pierwszym razem nie dałam się pokonać wzorcom rodzinnym, za drugim, niestety, tak …

  4. Frytka zawsze można zmienić system- na awaryjny,,,, Tak dla przypomnienia sobie o rozrywce…
    On piw i chrapanie, Ty pełna rozrywak w swoim cyrku….
    Pozostanie już wtedy jego staranie, abyś nie przyzwyzajała się do nowego systemu…
    Może jeszcze zaskoczy…
    Pozdrawiam
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
    http://kadrowane.bloog.pl/

    • ha ha ha, ja sobie właśnie włączyłam tryb awaryjny… i wiesz co?… pakiet systemowy chyba zaskoczył… tylko mnie się ten tryb o wiele bardziej podoba niż standardowy 🙂

      • Fryteczka, dla odmiany, gdyj znudzi Cię rozrywka, zawsze warto wrócić do „normalności”- tak normalna odskocznia- standardowa…
        http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
        http://wieczkodagmara.blog.pl/

        • stara „normalność” już mnie nie interesuje, trzeba odnowić oprogramowanie… może nie na najnowsze, bo za duże wymagania sprzętowe może mieć, ale na inne 🙂

        • Obsługa sprzetu w rękach obsługującego- dopasuj system do własnych możliwości 🙂

        • no to też się właśnie starałam taki znaleźć, przeglądałam oferty znajdujące się na rynku i zdaje się, że jeden by pasował… ma, co prawda, kilka zbędnych aplikacji ale, być może, system pozwoli na ich usunięcie 🙂

  5. jak mówiła moja „teraputka”..pamiętaj, że życie nie znosi pustki…
    proponuje research, aby miec coś w zanadrzu, koniecznie z programem antywirusowym :-)….jakąkolwiek decyzję podejmiesz będzie to twoja, twój wybór…a życie mamy jedno…wiem, że takie decyzje nie są łatwe…wspieram choć wirtualnie..cokolwiek wybierzesz… (ps. ale zawsze mogę wesprzeć przy..Castingu, hihi)

    • znasz się na informatyce i dobrym oprogramowaniu? ha ha ha… póki co, testuję nowe wersje i, choć to oprogramowanie nie jest z najnowszej półki, to przynajmniej znam sterowniki 🙂

      • No cóż…kiedyś byłam dobra w „te klocki”…zawsze można…powspominać..hehe…

        • no to też wspominam sobie, jak to komputery i system operacyjny DOS wchodziły w moje życie… teraz jestem mądrzejsza o lepszą obsługę… w końcu ponad 20 lat miałam z tym do czynienia… teraz to tylko kwestia uzbrojenia się w dobrego antywirusa… 🙂

        • hehe…to też moja bajka…pwnie szukałabym „Infomatyka” o podobnych doświadczeniach…Dzisiejszy „Windows” jest dla mnie zbyt..operacyjny :)))

        • no własnie, te wszystkie wymagania systemowe, typu „silna, zadbana, zorganizowana, matka, żona, kochanka” … a czasami chciałoby się kliknąć po prostu plik „słaba płeć” i żeby system sam znalazł instrukcję obsługi … 🙂

  6. Ewa permalink

    uczciwie sprawę ujmując, trzeba przyznać, że i kobietom z czasem zawiesza się wiele funkcji :)) Ludzie już tacy są (oczywiście nie wszyscy na szczęście), że jak nie muszą, to się nie starają, a potem się nudzą…. i tym gorzej, że ani zresetować nie można, ani naprawić… jedynie wymienić :))

    • ależ oczywiście, że kobiece systemy operacyjne też mają dziwnie działające aplikacje ale… nie o Nas tu dziś rozmawiamy 🙂

  7. Monteki permalink

    Ojej…Jak jest jakiś problem to ja służę „profesjonalnom pomocom”. Podłączam się za pomocą swojego kabla do USB kobiety i przeformatowuję wsio…Do męskiego USB się podłączam jakby coś…

    • ale Monti, coś nie zrozumiałeś chyba, to męski system operacyjny trzeba zresetować i przeinstalować… 🙂

      • Monteki permalink

        Ale skoro już jestem podłączny, to co mi tam…mogę dać sie zresetować…Tylko czy kobieta poradzi sobie z moim programem antywirusowym…

        • tak mocno Twój system jest strzeżony?… wiesz, niektóre kobiety są niezłymi hakerkami… 🙂

  8. paczucha permalink

    Mojego się dawno pozbyłam, chociaż teraz mam bardzo dobre z nim stosunki. Bez aluzji :))

  9. Mój Księciunio wylogował się na kilka dni. . Wraca jutro. Ten totalny reset dobrze nam chyba zrobił bo już się nie mogę doczekać;)

  10. Pollyanna permalink

    no, skoro mocny reset nie pomaga, to tylko odinstalowanie, bo jeszcze jakichś wirusów naściąga i zawiesi nasz system absolutnie i bezpowrotnie 🙂

    • dokładnie tak…niestety, niektóre odinstalowania odbywają się za późno, kiedy system już jest tak zawirusowany, że tylko totalna wymiana sprzętu może pomóc …

  11. teatralna permalink

    podobno łatwiej obcą cywilizację trafić w kosmosie niż drugą połówkę!

  12. Hi, hi, hi…..

    • i nic dodać, nic ująć DD… miłej niedzieli 🙂

      • poczytałam i ..padłam :))- odinstalowanie kuszące!:)

        • skoro nie daje się zresetować i nie chce działać poprawnie, to trza zadziałać radykalnie… 🙂

        • ale to mimo wszystko trudna decyzja,zwłaszcza,gdy niektóre programy działają razem…

        • no cóż, na początek można spróbować aktualizować, wgrywać od nowa pousuwane albo zapomniane aplikacje, ale … wszystko do czasu, kiedy każde polecenie „otwiera” się pół godziny albo wyskakuje błąd w połączeniu to szkoda nerwów…

  13. Czy ktoś tu pisze źle o facetach? 😉
    Czy tylko mi się przewidziało?

    • przepraszam, ale Twój komentarz wpadł do spamu …. i oczywiście, że Ci się przewidziało, tu się facetów naprawdę bardzo lubi… tu się źle pisze o systemach operacyjnych… 🙂

  14. Hahahahahhaha, prześlę mojemu 😀

    • tak jest, niech wie 🙂

      • U mojego tylko aplikacja „zmywanie” działa, chociaż się zacina. Np. zmywa ty co w zlewie, a jak stoi za daleko od zlewu (ponad 20 cm) to już jest niewidoczne dla oczu, przykryte pelerynką niewidką. Aplikacja „romantyzm”, „kwiaty” i inne „prezenty” kompletnie się zwiesiła, została opanowana przez wirusa i została odinstalowana.

        • ano właśnie, w tym cały problem, że te aplikacje kompletnie same, nim się człowiek zorientuje, odinstalowują się …

  15. witaj, jak widzę trafiłeś bez problemu 🙂

    • ha ha ha, jeśli to o mnie mowa, to zawsze do usług… to co, zagościsz na dłużej? 🙂

      • Tomek, przy Nas się rozgadasz, nawet jak nie będziesz miał nic do powiedzenia… 🙂 … jak zauważyłeś, potrafimy rozkręcić „dym” … miłego wieczoru …

        • Jasne, nawet zdarzało się już że nas zablokowali wyrzucili taką
          karczmę urządziliśmy, chociaż w porównaniu z tym co u Klarki
          to tamto było jak mały pan pikuś 🙂

        • Desper, to nie była karczma, to był… zwierzyniec 🙂
          i nie strasz Nowego, bo sobie pójdzie 🙂

        • Aaaa no tak ponoć zwierzyniec zrobiliśmy, ale Tom słowo
          daję żadnego zwierza tam nie było 🙂

        • i tu się, Desperku, mijasz z prawdą, był przecież
          Tygrys 🙂

        • No dobra no Tygrys to prawie nie zwierz, to piękny
          kot, co drogi ma swoje i płoty, ups to nie ta
          bajka, ale tak czy inaczej Tygrys to Tygrys i
          już, a nie zwierz 🙂

        • a ten się jak zwykle czepia… no niech Ci będzie,
          Tygrys to … zwierza, bo to kobieta przecież 🙂

        • Się nie czepiam !! Swoja drogą ciekawe dlaczego
          ona jest Tygrys, a nie jak przystało na samicę
          Tygrysica,

        • a to już ją musisz zapytać, osobiście… i, przy okazji,
          nie zapomnij przypomnieć jej o naszych żądaniach w
          sprawie uwolnienia Misia 🙂

        • Taa zamknęła się w sobie i ni hu hu!! Z pewnością
          razem z misiem się zamknęła, a jako drapieżnik z
          pewnością temu misiowi robi krzywdę buuuuu
          ratujmy misia !!

        • myślisz, że robi krzywdę temu Misiu??!!… nie może
          to być, Miś jest nasz, wspólny, nie wolno go
          krzywdzić!!

        • Jasne, że miś jest wspólnym dobrem, pazerna
          Tygrys sobie go zawłaszczyła !! Uwolnić
          misia !!

  16. zmieścisz się w kominie?… to znaczy, że wymiary Twoje w normie 🙂 … spokojnie, nie gorączkuj się, dłużej z nami pobędziesz, to się nauczysz 🙂

    • a pewnie, nie wszystkie tajemnice na raz, trzeba stopniować napięcie 🙂 …. Tom, będziesz chciał mówić, to będziesz mówił, jak nie, to przymusu nie ma, ale zawsze fajnie jak ktoś dorzuci swoje „trzy grosze”, nawet nie na temat (jak widzisz w komentarzach…)
      oj tam Desper, Desper, ja też wykonuję poważny zawód, wiesz?… jestem panią referent…i do tego starszą (nie straszną..), ale nie lubię tego słowa… 🙂 …

      • Co Ty młoda sroko wiesz o starszych 🙂 No po za tym co w TV zobaczysz 🙂

        • Desper, Ty mi tu od srok nie wrzucaj… chociaż lubię błyskotki 🙂

        • Ale ja nic do srok nie mam, zwłaszcza takich młodych 🙂

        • no i bardzo dobrze, z młodymi to lepiej uważać… na
          prokuratora 🙂

        • A co to ja Polański aby pechowe numerki wykręcać 🙂

        • a pewnie, że tak … zdecydowanie lepiej „a Twój
          szczęśliwy numerek to….(tu wstawić odpowiedni
          wiek…. eee,to znaczy liczbę..)” :))))))

        • A można imię zamiast liczby 🙂

        • czy ja wiem, numerek to mi się kojarzy z …. no,
          z cyferkami, na przykład …. 69 🙂 🙂 🙂

        • Ups się zaczerwieniłem !! Frytuniu, takie rzeczy, a ja
          taki nieśmiały jestem!! A tak po cichu to może da się
          wpisać i imię i ten numerek co ?

        • po cichu to może się i da, może komisja gier i
          zakładów nie zauważy… 🙂

      • jak bardzo dawne?

        • hmmm, 18 lat temu byłam sekretarką medyczną w szpitalu 🙂

        • oczywiście Tom 🙂 ….najpierw dziecięcy, potem
          interna … 🙂

  17. oczywista oczywistość ze Jesteś pod moja stałą inwigilacją , a SYSTEM ukradłam Ci i wklepałam na fejsie

    • ha ha ha, widziałam…. przede mną też się niewiele ukryje… kiedy wrócisz na dobre?… 🙂

      • myślę, że byłaby w sam raz … i spokoju więcej 🙂

      • tęskno mi za blogowaniem że cho ho , ale gdy siadam do kompa , moja głowa a raczej jej wnętrze zaczyna wycofywać się z obiegu – ale jestem za dnia gotowa na powrót

        • to jak już będziesz tak całkiem gotowa to wracaj, czekamy 🙂

  18. Ciebie też było miło poznać Tomku, dobranoc 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: