Skip to content

elegancko na wiosnę….

2 marca 2014

że z Frytki kobieta „elegancka i z klasą” to już wszyscy wkoło wiom (nie da się nie wiedzieć, skoro powtarzane jest to cyklicznie i z uporem maniaka..)… że jako prawdziwa kobieta wciąż się odchudza (ostatnio 4 kg zaginęły w czasoprzestrzeni i jest nadzieja, że się nigdy nie znajdą… mało tego, jest nadzieja że kolejne pójdą w ich ślady…), też żadną tajemnicą nie jest…  w związku z powyższym oraz tym, że wiosna w końcu zawitała w okoliczne rejony w pełnej krasie, postanowiła Frytka w odpowiedni sposób wkroczyć w te nadchodzące dni … i dlatego, częściowo przez Frytkę, częściowo z pomocą Tego Faceta (w postaci prezentu od Niego..) skompletowany został taki oto wiosenny zestaw eleganckiej kobiety…

DSCF5138

a więc (w tym względzie zachowana zostaje tradycja tego bloga… więc chrzanić to „więc”)…. do zobaczenia na szlaku … jakimkolwiek …

PS. tylko najpierw musi Frytka opanować przyspieszoną akcję serca (i nie działo się to na widok Jasona Statham’a, co byłoby usprawiedliwione..) i galopujące w górę ciśnienie (co nie działo się wskutek rozmowy z byłym, co byłoby usprawiedliwione…), dzięki którym wylądowała ostatnio u lekarza (a właściwie u lekarki..), gdzie spędziła dwie godziny na badaniach, mierzeniach, badaniach, mierzeniach, łykaniu leków, mierzeniach i badaniach. i skąd wyszła z receptą na leki podjęzykowe oraz zaleceniem prowadzenia notatek pomiarowych i „oszczędzania się”… gdyby na olimpiadzie była dyscyplina pt: „oszczędzanie”, to spokojne mogłaby Frytka znaleźć się w strefie medalowej …  a więc („więc” jak wyżej…) będzie dobrze… bo musi …

PS2. reakcja Młodej na kijki:

M: chyba nie zamierzasz z tym chodzić?????…

F: zamierzam…

M: ale chyba nie po naszym osiedlu???!!!….

dzieci i ich wsparcie …

Reklamy

From → Uncategorized

71 komentarzy
  1. Thunderstorm permalink

    Piękny zestaw! 🙂 Szpilki są śliczniutkie,choć może lepsze byłyby buty do trekingu? 😉
    Oraz… Kochany dzieciaczek wsparciem mamusi :). Kup Młodej kije i każ jej maszerować po osiedlu u swego boku, o!
    Buziaki! :*

    • ale, że buty do czego?????? …. to szpiki się nie nadają???…. 🙂 🙂 🙂
      a Młoda sama „laska – kijek”, to kijki jej nie potrzebne, ale może nauczka by się przydała… chociaż już i tak znosi różne „wybryki” mamusi… 🙂
      ściskam cieplutko choć u mnie dziś aura jesienna…

      • Anonim permalink

        wybryki to ma młodzież, Mamusia to ‚musi sprostać wymogom firmy’

        • o, i to określenie mi się bardzo podoba, i to sobie zaadaptuję do własnego użytku, oczywiście płacąc Ci stosowne tantiemy… 🙂
          pozdrawiam Weroniko …

  2. Chciałbym się tylko zapytać, nie żebym był jakiś wścibski czy co, ale tak dla poszerzenia wiedzy swej, rozszerzenia horyzontów myślowych też no i tak dla ogólnego rozwoju ogólnego, bo jak wiadomo kto się nie rozwija ten tkwi w miejscu a ten co tkwi w miejscu ten zostaje w tyle, gdyż jak powszechnie wiadomo świat do przodu gna, no a jeżeli nawet nie gna to się przemieszcza, niemniej jednakże gdzieś tam zmierza i ten który nie zmierza razem z nim zostaje, a ostatnim być jest kiepsko bo ostatnich gryzą psy, nie wiem dlaczego akurat tych ostatnich mają gryźć psy, a nie szarpać sępy, przecież wiadomo że pies nieświeżego mięsa za bardzo nie lubi, w końcu pies to prawie jak facet, no wiadomo lubi dobrze zjeść się wyspać i być na noc wypuszczony, niemniej jednakże, mając na względzie że i pies i facet winien się rozwijać się zapytam czy te kijki to wsporniki do obuwia ze szczudłami ??
    Oraz wiosennie, dzieńdobrybardzo 🙂

    • Desper, jako, że znam Twoją teorię (z którą się oczywiście nie zgadzam…), że „ciekawość u faceta jest motorem postępu, u kobiety pierwszym stopniem do piekła…” oraz, że nie chcę żeby Cię psy pogryzły tudzież rozszarpały sępy (chociaż, biorąc pod uwagę psy i sępy, to ten „ostatni” powinien zebrać się w sobie i raczej wyrywać do przodu, w myśl zasady, że „ostatni będą pierwszymi…”,) wyjaśniam:
      to nie są buty ze szczudłami!!! … to są cudne szpilki na 12 cm obcasach .. tylko!!!… bo mogły mieć 15 cm … 🙂

      • Biorąc pod uwagę, że ci ostatni są ostatnimi bo pierwsi byli /są lepsi to zbierając dooopę w troki i wyrwanie do przodu powoduje nakręcanie spirali wyścigu szczurów, bo jak powszechnie wiadomo, jak ostatniu będzie pierwszym to po nim ostatnim będzie przedostatni i jaka ten przedostatni się zbierze w sobie i wyrwie do przodu to już nie będzie ostatnim a będzie pierwszym a jego miejsce zajmie ten przed przedostatni, przy czym należy zauważyć iż ten pierwszy ostatni podkręci tempo, np bo skoro peleton utrzymywał określone tempo to ten ostatni chcą się wyrwać na pierwszego musiał podnieść tempo, a ten przed ostatnio co się zrobił ostatni nie chcąc być nadal ostatnim wyrwał do przodu to xznów podniósł tempo i wynikiem tego jest fakt że wcześniejszy przed przedostatni stał się ostatnim i on też nie chce być ostatnim więc bierze nogi za pas i spieprza do przodu więc znów podkręca tempo i………… znów jakiś przed przed przedostatni jest ostatnim i on też łapie charakter w nogach i…………… i tak w nieskończoność a sęp głodny jest 🙂
        Ale 12 cm to nie koniec możliwości, przemysłu obuwniczego?? A do tych 15 cm to dają rusztowanie czy drabinkę żeby w nie wleźć?? Oraz fakt cudne one som 🙂

        • Desper, czy Tobie się wydaje, że jak namotasz o tych pierwszych, ostatnich i przedostatnich szczurach w wyścigu, to mojej uwadze umknie zaowalowana próba obrażenia szpilek oraz kobiet?????!!!!
          otóż jesteś w mylnym błędzie… nic, powtarzam, NIC co jest związane ze szpilkami nie przemknie obok wzroku mego niezauważone … i przyjmij do wiadomości, ze prawdziwa kobieta, dodajmy, zdesperowana prawdziwa kobieta (która chce wyglądać i czuć się zaje…. elegancko…) nie potrzebuje żadnej pomocy, żeby wspiąć się tam, gdzie chce… i na co chce też … 🙂

        • Frytuniu ah Frytuniu, cóż za bezeceństwa przychodzą do głowy Twej!! Wiedz otóż, że facet instynkt samozachowawczy posiada i żaden, dosłownie żaden, który nie chce być, pożarty na kolację, doznać zmiażdżenia jąder, urwania głowy ( nie mylić z główką, która również zagrożona jest) tudzież innego znaczącego uszczerbku na zdrowiu, lub chociażby separacji od stołu, lodówki, małżeńskiego łoża, przy czym, zdaje się, że to łoże to najmniejszy problem jest, a nawet wskazane gdyż i ponieważ po miażdżeniu jąder, żaden facet do łoża pchał się nie będzie, bo i po cóż się ma ośmieszać, a więc wierz mi że żaden facet nie uchybi godności szpileczek !! Ale za top jako facetowi się mi wyobraźnia włączyła i wiesz tak mi oto podpowiada że te szpileczki na zgrabnej nóżce Twej potem długo długo długo nic i męska koszula, na dwa guziczki tylko zapięta, no te środkowe guziczki, rozchylony kołnierzyk i …………………………. 😉

        • dobrze powiedziane, facet ze zmiażdżonymi jądrami nie ma się po co pchać do łóżka, tylko miejsce zajmuje… 🙂
          i co Wy, faceci, macie z tymi Waszymi koszulami?… to znaczy, nami kobietami w Waszych koszulach?… przecie taki sam efekt osiąga kobieta zakładając na siebie workowatą podomkę… i jedno i drugie za duże, i jedno i drugie ma prosty krój, i jedno i drugie podwinięte rękawy mieć musi (bo inaczej to kaftan bezpieczeństwa raczej…), w podomce też przeważnie dwa guziczki zapięte bo reszta odpadła…. co w tym takiego seksownego?… 🙂 🙂 🙂

        • Jasne jakby z urwana głową miał po co się tam pchać, w obu
          przypadkach zostanie wykopany stamtąd. A co do koszul,
          Frytuniu, to powinnaś wiedzieć, że kobieta doskonale wygląda
          jak ma coś męskiego, w sobie bądź na sobie 🙂 Więc ta męska
          koszula jako substytut doskonale sobie radzi, a podomka
          no weź nie przesadzaj to jednak zdecydowanie co innego
          jest 🙂

        • faceta bez głowy można jeszcze wykorzystać, w łóżku znaczy
          się… a bez jaj to chyba tylko do noszenia toreb z
          zakupami… o, i jeszcze do śpiewania kołysanek… 🙂
          cały czas zastanawiam się, co by to mogło być, to coś
          męskiego w kobiecie?… może twardy charakter?… hmm…..
          może podpowiedź jakaś Desper, co? 🙂

        • Hmmm rację przyznać muszę, co niezwykle rzadkie jest,
          ale muszę skoro jakby ta racja naga była, oj no nie
          racja naga tylko kobieta w łóżku to i facet głowę
          traci i jest jakby bez głowy, ale za to z jajami,
          bo gdyby był bez jaj to by głowy nie stracił, no i
          tu wnioski dziwne się nasuwają, jak facet ma głowę
          to nie ma jaj i odwrotnie, ale mając na względzie
          Twa wypowiedź wcześniejszą to domniemywam, że
          kobieta chciałaby aby facet w łóżku byłe bez głowy,
          ale po za łóżkiem z głową, a co za tym idzie po za
          łóżkiem bez jaj. I tu szkopuł cały, żeby się kobiety
          postarały, o tę czasowa utratę facetowej głowy 🙂
          Hmmm, a co w sobie i twardego i męskiego kobieta
          winna mieć?? Widzisz twardy charakter to
          niekoniecznie męskie musi być szukaj dalej 🙂

        • trafiłeś w sedno Desperku… najlepiej by było, gdyby
          facet głowę na samym początku znajomości dla kobiety
          stracił… bo taki facet to najwartościowszy jest,
          nie marudzi tylko bez szemrania spełnia wszystkie
          rozkazy, eee,… znaczy życzenia kobiety… portfela
          przed nią nie chowa, na karcie kredytowej limitu nie
          ustala, śmieci bez ociągania wynosi… a jaja cały
          czas ma, oczywiście tylko dla niej 🙂
          o żesz ty, chyba się zarumieniłam… czy Ty masz na
          myśli to coś męskie, co mnie właśnie do głowy
          przyszło???… to coś, czym facet co rano, dźga
          kobietę w plecy? 🙂

        • Frytuniu a toż widziałaś kiedykolwiek, gdziekolwiek
          jakiekolwiek spiczaste jaja?? Takie co by nimi
          można dźgać było?? Na dodatek kobietę w plecy??
          Noooo wiosna wiosną, ale czy od razu trza ćpać
          pokrzywy?? Tak powiem w sekrecie że to męskie,
          twarde to właśnie to z czym doskonale wygląda
          kobieta jak ma w sobie 🙂

        • Desper, a w którym miejscu ja napisałam, że to jaja
          mają być szpiczaste?…
          otóż, to, o czym ja myślałam, a czym Wy faceci nas
          rankiem traktujecie, to mi nijak, jako porządnej
          kobiecie, przez zęby (a właściwie klawiaturę..)
          przejść nie chciało 🙂

        • Ależ ależ Frytuniu droga, przecież możesz użyć
          określeń typowo medycznych ot zamiast powiedzieć,
          że ktoś ma ładnego paluszka, możesz powiedzieć,
          że ma imponujących rozmiarów członka ……….
          kończyny górnej 🙂

        • a widzisz…. to Ty członka kończyny górnej miałeś
          na myśli?… a w kobiecie, to zapewne w jej oku?…
          oczywiście przez przypadek… 🙂
          czy ja wiem, czy ona rzeczywiście tak ładnie by
          wyglądała z palcem w oku?… rzecz gustu 🙂

  3. Fiu fiu!
    Szpilki zajebiaszcze!I pamiętając jak zapitalałaś po poznańskim bruku na wysokich koturnach niewiele już mnie zdziwi, ale, na miłośc boską!, nie mów, ze chcesz tego zestawu używać JEDNOCZEŚNIE!;)
    o zdrówko dbaj, bo wiesz – potrzebna jesteś!!!!!!!!;*
    a zgubionych kilogramów gratuluje -wiem jaka to radość;)

    • a dlaczego by nie, Misiu????? …. przecież wiesz, że jak się zaprę, to nic mnie nie powstrzyma… nawet bruk… 🙂
      z kilogramami, to dopiero początek,, do Ciebie mi baaaaardzo daleko …
      buźka …

      • Nie zdziwię się jak zobaczę Twe zdjęcia w Teleexpressie;) -w klubie ludzi pozytywnie zakręconych:)
        A jak będziesz jeszcze gadać przez telefon(zestaw??)
        Mnie nie doganiaj!

        • oj tam w teleexpressie, „Nieprawdopodobne a jednak” w Polsat Cafe 🙂 🙂 🙂

        • a gdzie „taniec z gwiazdami”???
          😉

        • Danka permalink

          Chyba gwizdami, podziwu 😛

        • zgadzam się;))

        • na razie pozostanę przy tańcu z kijkami … gwizdy się może
          pojawią, jak obok jakiejś budowy będę przechodziła/
          przebiegała/tańczyła … 🙂
          oraz witam Danka 🙂

        • Danka permalink

          A dzień chłodny 😉

        • ale słoneczny, w końcu 🙂

        • Danka permalink

          Jak u kogo to słoneczko. Ja go nie widziałam cały
          dzień 🙂

        • ja go widziałam przez jakieś 3-4 godziny, w
          okolicach około południowych 🙂

  4. teatralna permalink

    No Fryyy WITAJ W KLUBIE ))))))
    znaczy z tymi podjęzykowymi..
    oraz wymiana zdań z Młodą mnie rozwaliła
    oraz natychmiast w wyniku mojej prośby oczywiście
    napisz mi na emaliowaną o swoim odchudzaniu, bo inaczej się obrażę, walnę focha etcetera!!
    oraz ghyby matka Jadwiga wiedziała o Tobie byłabyś jej ulubienicą ;-p

    • powiem tak, focha, jeśli chcesz, to możesz strzelić/walnąć swojemu Dużemu (wiesz, co to w gwarze młodzieżowej znaczy?…) , podejrzewam, a nawet mam pewność że będzie zadowolony … w końcu to facet…:))))))…
      co do Matki Jadwigi, od długiego czasu, niezmiennie pozdrawiam ją w myślach 🙂
      co do odchudzania nie ma żadnych rewelacji, po prostu zaczęłam się ruszać, mniej jeść i wprowadzać powoli zasady i zalecenia jakie publikuje Monteki na swoim blogu „monteki40+”, zajrzyj tam
      buziaki 🙂

      • teatralna permalink

        zajrzałam na blog Montekiego i … zbladłam zobaczywszy jak On wygląda …..hmmm
        no nie kręci mnie targanie sztangi … choc kręcą mnie tacy faceci ))
        niemniej z moim ciałem obejdę się mniej inwazyjnie powiedzmy
        tanecznie )))) z gracją i wdziękiem zamiast sztangi.

        • Valyo, nie ma strachu, Monti wcale nie chce żebyśmy my, kobiety, wyglądały jak Marit Bjoergen … 🙂 .. w pierwszym poście z tego cyklu pisał, co i jak jeść, żeby schudnąć i bez ćwiczeń…
          ja chodzę na siłownię ale ćwiczę głównie na bieżni, na rowerku, trochę z hantelkami… Ty „bieżnię” masz z Erną na polach 🙂 … i wcale nie wierzę, że nie schudłaś nic a nic…

  5. dreamu permalink

    Z tymi kijami wpadnij do mnie, połazimy po plaży, znaczy Ty połazisz, bo mnie połamało, ja pojadę za Tobą na wózku ;D

    • jeśli Ty dasz radę jechać na wózku po plaży, to ja z kijkami i w szpilkach też 🙂 🙂 🙂
      baaaaaardzo chętnie bym na plażę poszła, uwielbiam nasze morze, nawet jak piździ 🙂

      • Danka permalink

        JEŚLI, jeśli wszystko pójdzie dobrze, to w tym roku we wrześniu bendem nad morzem całe dwa tygodnie (pierwsze wakacje od 17 lat)

        • no to już Ci zazdraszczam … bo ja w tym roku (tak samo zresztą jak w poprzednim..) żadnych wakacji mieć nie będę … nie mówię o urlopie..

        • dreamu permalink

          Kurka, Fry!!! Co to znaczy MIEĆ NIE BĘDĘ??? Jakiś weekend wykroisz, na bilet wyskrobiesz i idziemy na tę palżę. Tylko wiesz, u mnie to już gołębie zawracają 😀

        • Dreamu powiedz prawdę, że u Ciebie to psy wodę ogonami piją 🙂

        • wiem, Dreamu, wiem… gołębie u Ciebie zawracają, bo tam mewy
          rządzą… o imieniu Wacek zresztą… 🙂

        • dreamu permalink

          Desper wiem, tylko Twojej dyplomacji zawdzięczam fakt, że nie napisałeś, że one tę wodę tym… co Ted miał dużego na koszulce ;DDD

        • Natt permalink

          Dreamu! Ja też ja też! Może nie w szpilkach, ale ktoś wózek musi pomóc pchać, nie? To ja! Ja! I w szczególności lubię morze właśnie jak piździ. I szczególnie z pokładu. Ale jak się nie ma co się lubi…

        • no proszę, kolejna co lubi jak piździ 🙂 … chociaż ja mogę też
          latem, jak jest cieplutko, nawet chętnie… wtedy zakładam
          sandały na koturnach … 🙂

        • dreamu permalink

          Jesoo, ja tu muszę jakiś zlot Czarownic urządzić. Kuźwa, teraz mi mówicie!!! Od jutra wracam do pracy i działam nawet w soboty!!! No!!!!!!!!

        • nic to Dreamu, znajdziemy termin dogodny… bo kto, jak
          nie My, Wiedźmy przez duże Wu? 🙂 🙂 🙂

  6. Pollyanna permalink

    wiesz co? schudłam od samego patrzenia 🙂 🙂 myślę, że zupełnie niepotrzebnie zaopatrzył Cię w kijki, to tak jakby nie wierzył, że jesteś w stanie chodzić w takich szpilach samodzielnie, bez trzymanki 🙂 no, bo przecież w tym jesteś miszczyniom 🙂
    niedawno byliśmy na spacerze i za każdym razem, kiedy widziałam kobietę z kijkami, szybko sprawdzałam, czy ma szpilki 🙂

    • no właśnie, własnie, absolutnie nie wierzy w moje umiejętności…a przecież widział… 🙂 a Ty się Polly nie nabijaj 🙂 … jak się kiedyś spotkamy, to obie z kijkami chodzić będziemy, po pokrzywy 🙂 ..

      • Pollyanna permalink

        no to wreszcie zajarzyłaś po co mi moje kijki 🙂 🙂 ale chyba nie będziesz zasuwać w krzakory w szpilkach, chociaż……po Tobie to się można wszystkiego spodziewać 🙂

        • a dlaczego nie?… musiałabyś sięgnąć do jednego z moich postów sprzed półtora roku, żeby zobaczyć do czego jestem zdolna w butach na obcasach… 🙂

  7. Piękne te buciki. Sama dawno szpilek nie nosiłam ( na sylwestra ) ale lubię bardzo. Kopytka mam długie więc nieźle jeszcze wyglądają w szpilkach 😉
    Kijki są fajne i życzę wytrwałości :). Ja osobiście wolę w domu po całym dniu czy tygodniu arbaita na orbitreku pohulać i ciężarkami pomajtać. Dwadzieścia minut na abs potem hantle itp 😉 Ale nie uwierzysz, jaką mam talię (nigdy dotychczas jej nie miałam, cudem odnalazłam ) 😉
    Co do poprawy wydolności krążeniowej itp dobry jest trening hit. Polega to na tym, że na sprzęcie lub bez biegniesz ile fabryka dała, do utraty tchu 20 sekund. I tak ze 3 razy w tygodniu.
    Statham jest niezły, ale wole Dustina Clare zrobionego na Gannikusa. Zjadła bym bez odpakowywania 😉

    • Kobieto z długimi nogami, to powinnaś tylko w szpilkach pomykać 🙂
      ja przygodę z kijkami dopiero zaczynam, oprócz tego chodzę na siłownię, 3-4 razy w tygodniu, w domu nie potrafię się zmusić do ćwiczeń, kanapa mnie zbyt przyciąga 🙂 🙂 🙂
      a tę talię to jak zdobyłaś?… bo ja swojej jakoś dawno nie widziałam… 🙂

      • talię na orbitreku wygrałam 🙂 i abs -em z obciążeniem 🙂

        • hmmm, może powinnam zmienić zamówienie prezentowe na Dzień Kobiet i na imieniny łącznie 🙂

        • Wystarczą hantle 1, 5 kg oraz zapoznanie się (najlepiej znaleźć optymalne i wydrukować ) z ćwiczeniami na necie, których jest w cholerę 😉
          Ja generalnie mam niecny plan znów zmienić zawód i przerobić się w instruktora odnowy biologicznej i fitnessu z atestem , ale to dopiero od września. Na razie skupiam się na formie i wyszukiwaniu odpowiedniej placówki co mi taki atest po skończeniu nauki wystawi 😉
          a progres w machaniu jest bo więcej powtórzeń uskuteczniam i mniej zdychająca jestem 😉

        • no proszę, instruktorka 🙂 … na razie opieram się na radach Montekiego, który zajmuje się treningami personalnymi oraz na tym, co mówi mój trener w klubie … i jakoś daję radę 🙂

        • I słusznie, ze się opierasz na radach doświadczonych, bo ja z kolei samouk jestem. Choć pól życia niemal ćwiczący 😉

        • Anno – Samouk w wielu przypadkach to brzmi – dobrze. I masz
          rację. Za pomocą orbitreka można spalić tłuszcz i odkryć
          nieco talie…A abs z ciężarkami pomorze w kształtowaniu
          talii. Tylko należy być ostrożnym, ponieważ ćwiczenia z
          obciążeniem mobilizują mięśnie do tego, aby rosły…A
          wiele kobiet nie chce mieć zbyt „szerokiej talii”. Tak czy
          inaczej za pomocą prób i błędów trzeba znaleźć dla siebie
          to co najlepsze…Pozdrowionka.

        • Monti, po pierwsze to się zaraz ofocham, że do mnie nie
          piszesz… 🙂
          a po drugie – co to jest ten ABS???? … chcę mieć wąską
          talię…
          oraz miłego dnia …

        • Się nie ofochuj tylko. Mam trochę pracy, zbieram
          materiał na książkę…i byłem nieco zajęty.
          Krótko – ABS zestaw ćwiczeń na brzuch. W sumie
          wykonanie całej „sesji” zajmuje mniej niż 10
          minut. Najlepiej wykonywać 4 razy w tygodniu.
          Ale…jest jedno ale…bardzo ważna jest
          technika i tempo wykonywania ćwiczeń. Zła
          technika równa się uraz kręgosłupa w części
          lędźwiowej. Po prostu należy odpowiednio
          dobrać zestaw ćwiczeń. Dla kobiet (i nie
          tylko) bardzo wskazane. Zresztą,
          prawdopodobnie ABS wśród kobiet należy do
          jednej z najbardziej ulubionych form ćwiczeń.
          Ja od lat nie ćwiczę ABS-u…ale kiedyś a
          i owszem…Jednak polecam ćwiczyć ABS bez
          obciążenia (ale to nie jest reguła). Po
          prostu jak pisałem wcześniej, każde
          obciążenie może spowodować przyrost tkanki
          mięśniowej…a przecież kobiety chcą mieć
          talię jak osa…:)

        • dzięki Monti za wyczerpujące (jak zawsze..)
          wyjaśnienia, i już nie przerywam przygotowań
          książkowych, trzymam kciuki …
          pa 🙂

  8. Tygrys1012 permalink

    Posiadam takowe czarne, ale jasnych Ci cholernie zazdroszczę! Bowiem moje się rozpierdzieliły… Złamały się w nich stalki 😦 nad czym niezmiernie ubolewam i płaczę. Będę zmuszona pocieszać swe serce czarnymi…. Oraz… dzisiaj zaczynam życie w nowej trudniejszej rzeczywistości. Trzymaj za mnie kciuki! Ja za Ciebie trzymam i się martwię, ale wiesz… jakie jesteśmy? No! Więc kto jak nie my?

    • oczywiście, bo My jesteśmy ZAJEBISTE!!!!! a do tego piękne, silne, seksowne i w ogóle … 🙂
      oraz trzymam kciuki Tygrysku, trzymam za nas obie … i nie martw się, będzie dobrze…

      • Tygrys1012 permalink

        Będzie, bo nie ma innej możliwości! Po prostu będzie dobrze i basta! Idę sobie jeszcze troszkę poumierać, przesyłam Ci pozytywne myśli 🙂

        • głowa wciąż boli + radosne dni?… trzymaj się ciepło 🙂

        • Tygrys1012 permalink

          Głowa JUŻ nie boli (2 solpadeiny i luzik). Ale wyglądam i czuję się koszmarnie 😦

        • współczuję, nie mogło przyjść na weekend, co?… ja swoje odchorowałam i dziś lepiej …

        • Tygrys1012 permalink

          A weź… o kant tyłka rozbić taki weekend!

        • no wiem, wiem…

  9. paczucha permalink

    Buty zajefajne. A córuś, jak moja rodzona, wypisz wymaluj:-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: