Skip to content

dobra pamięć….

7 kwietnia 2014

wiosna się rozgościła pełną parą więc i stroje wiosenne obowiązywać zaczęły… że Frytka do wiosny (a nawet do lata…)  obuwniczo przygotowana, to już wszyscy wiom… a że nie wypada, żeby wiosenna Frytka jeździła autkiem w zimowym obuwiu (znaczy autko, nie Frytka…) to postanowiła zadbać o jego ogumienie… w związku z powyższym należało wykonać telefon do, wszystkim znanego z opowieści,  Pana Mechanika… jako, że dawno już Frytka u niego nie była, to wypadałoby się najpierw przypomnieć, co by jakiś rabat, dla stałej było nie było klientki, na wymianę kół (oraz na trące hamulce…) uzyskać … co prawda niektórzy stwierdzili, że PM Frytkę na pewno pamięta, bo się zapomnieć nie da (takie czarusie jeden z drugim…) to jednak przez telefon twarzy nie widać, więc trzeba posiłkować się innymi szczegółami dawnej współpracy…  no wiec Frytka, zebrawszy wszystkie wspomnienia dotyczące PM i autka,  wybrała numer i …

F (radośnie…): dzień dobry…

PM: dzień dobry …

F (wciąż radośnie…):  tu Frytka, właścicielka czarnego seata….

PM- cisza……

F: no ja wstawiałam kilka razy autko do pana… z zapłonem, spadającymi obrotami silnika….

PM (główkując tak mocno, że Frytka prawie słyszała jak pracują trybiki w jego głowie…): seat…. seat….

F (uradowana bo, eureka!!!, przypomniała sobie…): no ta, co to mi, znaczy mu (temu autu – dop. autorki..) uszkodzili blachę butlą z gazem do napełniania klimatyzacji…

PM (uradowany…): aaaa!!!!… witam, witam, co nowego?… co potrzeba?…

no to już Frytka była w domu… termin umówiony a rabacik się ustali oko w oko… jeszcze się oku Frytki nikt nie oparł…

 

Advertisements

From → Uncategorized

45 komentarzy
  1. aaa no to niech se Frytka z okiem uważa nieco bo jakiś paproch może wpaść niechcący, i nie będzie rabaciku bo na zaczerwienione oko nie da się !!
    Dzień dobry, bez podrywania !!

    • oj tam, oj tam… se uważam, uważam, ciemne okulary noszę.. a nawet jakby jakiś paproszek w oko, to jeszcze uśmiech w zanadrzu mam … 🙂
      oraz dzień dobry, szkoda że bez ….

      • Zaraz będzie szkoda tak że okularki nie pomogą oo!! A swoją drogą, to wspomnienie spowodowanych przez pana mechanika uszkodzeń mogło przynieść zupełnie odwrotny skutek jak w tej reklamie co to szwagier chciał pieniędzy pożyczyć:)

        • ale to nie Pan Mechanik spowodował uszkodzenia, tylko zaprzyjaźniony z PM zakład… oraz naprawili szkodę, bez uszczerbku na PM, więc nie miał się czego obawiać… oraz, dlaczego szkoda będzie? …

        • Aaaa czyli PM, jakby co to bez winy jest, znaczy się dzielny PM co to zajął się wszystkim phi !!

        • dzielny nie dzielny, w każdym razie bez winy …

        • Daj mi człowieka a paragraf na niego znajdę, na pewno nie jest
          całkiem bez winy !!

        • Desperku, nie zajmujemy się tu całym życiem PM i jego
          ewentualnych winach (i nie myślę tu o trunkach
          wyskokowych robionych z winogron) lecz o tym jednym
          przypadku czyli obalenia się butli z gazem na mojego
          Hiszpana 🙂 …

        • No tak same butle się obalają, no paczpani, a jak facet
          powie że to 0,7 się samo wypiło to nie wierzą, kobiety
          nie wierzą że tak się dzieje 🙂

        • czy butla się sama obaliła, czy nie, to ja nie wiem…
          w każdym razie nie obalił jej PM (mówimy o butli z
          gazem, bo czy innych nie obalał to ja nie wiedzy nie
          mam…) .. a co do 0,7 … skoro one się same
          obalają, to dlaczego potem faceci mają, w tak
          zwanym, czubie… inaczej mówiąc, osiągają stan po
          spożyciu?… 🙂

        • Aaaa bo widzisz 07 to inna bajka jest, ehh któż z
          nas nie chciał być porucznikiem Borewiczem, baaa
          nawet dziewczyny (o zgrozo) chciały być
          Borewiczównymi, dosiadać kultowego Fiaciora 125p
          MR76 albo Poloneza z czarnymi zderzakami ehhhhh
          te pościgi, młody Dziewulski to były czasy 🙂

        • zaraz, zaraz… w moim 0,7 był przecinek, i jedyny
          związek jaki miało (to 0,7 ) z Borewiczem, to taki,
          że pewnie niejedno zostało przez niego obalone…
          i ja wcale nie chciałam być Borewiczówną, chciałam
          byś asystentką Borewicza jak już… a tak w ogóle ,
          to chciałam być aniołkiem Charliego 🙂
          aaaa, i nie odpowiedziałeś na moje pytanie: dlaczego
          po obaleniu flaszki 0,7, samej przez się, faceci
          mają w czubie?… 🙂

        • No paczpani, tego maciupkiego przecineczka się
          czepiłaś, a jak ja zwracam uwagę, dopytuje się o
          rzeczy wielce istotne to czepliwy jestem, to
          jawna dyskryminacja, ja protestuję, petycję
          składam okopuję się namiot rozbijam i oo!! Jak
          nie chciałaś być Borewiczówną to trudno, nie
          miałaś okazji jeździć kultowym kredensem, a
          aniołki Charliego to wymysł zgniłego zachodu
          był ooo!! A jak się sama 0,7 obali to faceci
          żeby nie zmarnować ze stołu zliżą i dlatego
          są w stanie po spożyciu 🙂 Ehhh się na dorosłą
          kreujesz, a takich rzeczy nie wiesz noooo 🙂

        • otóż dokładnie tak, Ty jesteś czepliwy, ja dokładna,
          taka to między nami różnica jest … poza tym, ten
          malutki przecineczek, to ma czasami ogromne
          znaczenie… bo weźmy np. takie zdanie: „nie, nie
          Kocham Cię…” i „nie nie, Kocham Cię…” widzisz
          różnicę Desperku?… kolosalna … 🙂
          oraz, jeśli chodzi o moją dorosłość, to jest jak
          najbardziej prawdziwa i w związku z tym, jako kobieta
          dorosła, elegancka i z klasą, NIGDY nie zlizuję ze
          stołu, tylko piję z kieliszka… więc pewnie dlatego
          ta teoria była mi nieznana… do teraz … 🙂

        • Ale ja przecież, dokładnie tak samo jak TY dopytuję
          się w celu sprecyzowania, no bo czasem można
          inaczej zinterpretować wypowiedź na przykład
          krótkie goń się, nie wiadomo dokładnie gdzie się
          gonić, czy chodzi o to że się spieszysz, czy też
          że se masz iść, a to różnica jest. Co do zlizywania
          ze stołu to Frytuniu, jako kobieta elegancka i z
          klasą nigdy nie przewróciłaś butelki, nawet
          cytrynówka ocalała 🙂

        • oczywiście, że ocalała… znaczy butelka ocalała, bo
          zawartość to już nie, elegancko i z klasa wypita
          została… no ale to nie dziwne, skoro przy stole
          siedziały kobiety … 🙂
          a przy „goń się” to akurat nie ma co interpretować
          i długo się zastanawiać, co poeta miał na myśli,
          gdyż i ponieważ, to znaczy ni mniej, ni więcej,
          tylko: spadaj … 🙂

  2. Życzę zatem szybkiego ogumienia i uzyskania możliwie jak najniższego rabaciku 🙂 Oraz dziękuję za maila 🙂 I za te wszystkie miłe słowa… Nie wiem, zalim zasłużył…

    A na Twoje ostatnie pytanie mogę odpowiedzieć tutaj – liczę sobie 28 jesieni (gdyż urodziłem się w listopadzie) 🙂

    Pozdrawiam!! Zapraszam na nową notkę!

    • rabacik, to powinien być chyba jak najwyższy, czyli opłata jak najniższa… 🙂
      oraz miłego dnia Młodzieńcze …. 🙂

  3. niemal trzydzieści lat pracy z klientami i petentami, nauczyło mnie, że pamięta się te najbardziej upier….e i marudne osobniki (rotfl)

    • aaaa widzisz, tu trafiłeś jak kulą w płot bo….. ja kompletnie nie jestem ani marudna, ani upierdliwa… i tylko przez wrodzoną skromność nie powiem, przez co się mnie zapamiętuje… 🙂

      • krzywe nogi ??

        • no wiesz?!… spróbuj sam z krzywymi nogami w szpilkach chodzić… daleko byś nie zaszedł … 🙂

        • bo właśnie od wygibusów na szpilkach się wykrzywiają. na płaskostopnych płyniesz z gracją łabędzicy (lol)

        • ha ha ha, czy Ty widziałeś łabędzicę na stałym lądzie?… ona to dopiero ma krzywe nóżki i do tego plaskate stópki 🙂 … uuuuu, nie ma co, to dopiero gracja … 🙂

  4. emka permalink

    sprytnie sprytnie 🙂 jak to czasem dobrze mieć nietypowe wypadki…. tych typowych nikt nie pamięta :)))
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • wordpress sam dopasowuje obrazki? nie umiem się na tej platformie odnaleźć … ale może dzięki Tobie się nauczę czegoś nowego 🙂

      • no toż przecież nie moja wpadka, ale do rozmowy telefonicznej jak znalazł… na żywo nie trzeba by było… 🙂
        i to zależy, o jakich obrazkach mówimy … jeżeli chodzi Ci o awatary przy nicku, to jeśli nie masz swojego, to tak, dostajesz losowo 🙂 … masz bloga na wordpressie…
        oraz witaj 🙂

        • mam bloga na blogerze więc chyba będę do Ciebie uśmiechać się coraz to innymi kolorkami w geometrycznych wzorkach 🙂

        • no i bardzo dobrze, lubię się uśmiechać więc pouśmiechamy się obie… 🙂

  5. Pollyanna permalink

    najpierw myślała, że zamierzasz kolejne szpilki zakupić, ale dla samochodu??? jeszcze auta na szpilkach nie widziałam, chociaż mówią, że pies upodabnia się do właściciela, to czemu nie samochód 🙂 🙂 🙂 a mrugaj tam ostro, to może gratis Ci wymienia to i owo 🙂

    • no mrugałam, mrugałam wczoraj ok. 15-tej jak go odstawiłam, i PM dziś zadzwonił, i powiedział, że gumy już zmienione a hamulców robić nie trzeba, gdyż i ponieważ są ok… znaczy się, nie chce mnie na koszty naciągnąć … 🙂
      a co do szpilek, to… hmmmmm… o mało co nie zakupiłam dziś …. różowych, ale 37 były za małe, 38 za duże, a połówek nie było wcale.. szlag … 🙂

      • Pollyanna permalink

        no to faktycznie szlag! 🙂 dobrze, że nie noszę szpilek, bo 36 są praktycznie niedostępne uuuuf 😀 nie przewidzieli, że krasnoludki….lub inne calineczki też chadzają w szpilkach 😀

  6. dreamu permalink

    Buc! Nie pamiętał 😉

  7. Ufff, jak to dobrze, że to nie tylko mnie wciąż spotykają jakieś samochodowe przygody! Bo inaczej bym pomyślała, że jakaś felerna jestem… A z różnych Twoich doniesień zauważyłam, że miewasz podobne przejścia do moich.

    Bardzo fajny wpis! 😀

    Pozdrawiam!

    • moja droga, musiałabyś sięgnąć do archiwum 2012 roku i tam poczytać o moich przygodach z autkiem… mało które jest takie rozrywkowe, jak moje… może dlatego, że to Hiszpan, oni lubią się bawić… 🙂
      miłego dnia 🙂

  8. Rabacik…. ach ta słaba płeć:-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: