Skip to content

co robi Frytka, gdy nic nie robi czyli….. znów się pochwalę ….

5 grudnia 2014

że nie wolno Frytce nic wielkiego robić (mniejszego też nie…. groźba skopania tyłka wciąż aktualna…) to już wszyscy wiom… wedle Cerberów, Frytce wolno tylko „leżeć…, i pachnieć…, i wydawać polecenia…” a nie „siedzieć i gnieść brzuch…”… tyle, że od leżenia, to się można tylko odleżyn nabawić (no chyba, że nie leży się bezczynnie… ale Frytka, akurat, tak leży… znaczy ma leżeć…), do czego Frytka postanowiła stanowczo nie dopuścić… w związku z powyższym podjęła Frytka stosowny plan zapobiegawczy… wiedząc, że szalosweter (w przeciwieństwie do odleżyn…) sam się nie zrobi, co jakiś czas siadała sobie wygodnie, brała druty i włóczkę w rękę, i już po dwóch dniach włala….

kolaż szal

następny w kolejce sweter zwykły….

Reklamy

From → Uncategorized

87 Komentarzy
  1. krzysztof permalink

    A zrobisz mi taki pod marynarkę?

    • ale, że taki szalosweter??…. pewnie!!… wzorek jakiś pan sobie życzy?… w kropeczki, w serduszka czy gładki?… 🙂

  2. krzysztof permalink

    Taki z kołnierzykiem i wrobionym krawatem
    Żeby elegancko było , a wełenka kaszmirek druty cienkie , jak najcieńsze aby oczko było małe

    • łooooo matko, ja widzę, że ja na znawcę rękodzieła trafiłam… kaszmirek, oczko malutkie, no no, panie Krzysztofie, jakie wymagania… ja nie wiem, czy ja dogodzę… 🙂

  3. Tygrys1012 permalink

    No… czyli jesteś grzeczna 🙂 cieszy mię to 🙂 bo od 2-3 dni cerberowanie mi szwankuje z tytułu zapiepszania (pisownia celowa) w robocie. Odkuję się….. nie wiem…. chyba po czwartku?

  4. Tom permalink

    Hmmmmmm Frytko…..

    „Ty jesteś tą najpiękniejszą Kobietą,
    a jedynie nie każdy mężczyzna
    potrafi dostrzec w Tobie tę wyjątkowość…
    Albowiem Piękno kobiety kryje DUSZA…
    zaś OCZY są jej odzwierciedleniem…:”

    tylko tyle i aż tyle 🙂 to można pomyśleć patrząc na zdjęcia…

  5. Piękny szal!!. Gratuluję cierpliwości:) Kiedyś uwielbiałam robić na drutach, dzieci miały zawsze fajne, niepowtarzalne sweterki. Teraz jakoś kurczę nie mam czasu! I zastanawiam się, czy to wina komputera, czy z wiekiem człowiek ma więcej obowiązków mimo, że starsze już dzieci?

    • to, niestety, wina komputera… wiem to po sobie …:)
      a moje robótki to nie kwestia cierpliwości, ja je po prostu bardzo lubię, odprężają mnie, upokajają… i zawsze znajduję na nie czas (mniej lub więcej…) …
      dzięki… 🙂

  6. właśnie sobie przypomniałam, jak terapeutyczne działanie ma dziergolenie na drutach.
    pozdrawiam i zdrowia życzę.

    • bardzo terapeutyczny wpływ ma, na mnie, szczególnie jak się wkur….zę, to wtedy aż mi robota w rękach furczy… 🙂
      dziękuję…

  7. Do tej pory myślałem, że szalosweter, to jakaś odmiana szalonego swetra 🙂 Był Szalony Kapelusznik, to czemu Szalonego Swetra miałoby nie być, hę? Teraz moje wątpliwości się rozwiały, a Frytka zaczyna robić za gwiazdę internetów, jak czytam 🙂

    • ha ha ha, szalony sweter, podoba mi się i pasuje do szalonej Frytki … 🙂
      ale, że dlaczego ja za gwiazdę internetów?????….

  8. Szalony Sweter pasuje do Szalonej Frytki? właściwie tak 🙂 A gwiazda dlaczego, ponieważ tylko gwiazdy pokazują w internetach kreacje i zbierają komplementy 🙂

  9. pkanalia permalink

    koncepcja znakomita, pozostawia mnóstwo pola /lub dwora, zależnie od tego, czy gadamy w dialekcie krakowskim, czy warszawskim/ do inwencji twórczej, niczym chusta „arafatka”… kolor też fajny… natomiast co do pokazu… hm… to po lewo /moje lewo/ okay… środek i prawo dół słabo… kojarzy mi się z dawnymi produkcjami filmowymi sci-fi albo feminizmem a la Krycha Pawłowicz /gdzie są cycki, do cholery?/… sytuację ratuje prawo góra… tu jest dobrze…
    okay… żeby nie było draki, umówmy się że te skrytykowane przeze mnie fragmenty to było haute couture i no problem…
    pozdrawiać jzns :)…

    • pkanalia permalink

      aha… klasyczny kanon pokazów mody nakazuje, by modelka była naburmuszona /nawet makijaże są konstruowane pod tym kątem/… bo inaczej widz podziwia piękno modelki i nie zwraca uwagi na ciuch…

      • ha ha ha, widzę znawca pokazów mody mi się tu znalazł… 🙂
        cycki, rzecz jasna, są tylko schowane, bo to blog dla ogólnie pojętej młodzieży i deprawować tu nie należy… ooo, nawet mi się rymnęło… 🙂
        a z naburmuszeniem to widzę niejaki problem, bo po pierwsze primo – generalnie słabo mi wychodzi, po drugie primo – jakbym pokazała się tu, jakimś cudem, naburmuszona, to dopiero wtedy wszyscy by na mnie patrzyli, nie na kreację, i zastanawiali się, czy to na pewno Frytka?…
        oraz dziękuję za, sprytnie zaowalowany, komplement… 🙂
        miłego dzionka …

  10. Nadzieja permalink

    Nic tu w moim guście. Typowe narcystyczne podejście do siebie.Pochwalić się, by inni mnie chwalili. W swojej garderobie nie mam żadnego szala na drutach zrobionego, a kilka długich i szerokich z pięknych materiałów. Nie zakładam ich przez głowę, ale nimi się odziewam i w różny sposób zawiązuje, w zależności, jaki efekt chcę osiągnąć. Nie mają mnie ogrzewać, ale mają być eleganckim dodatkiem do całości. Zakładam je na płaszcz, na marynarkę, na sukienkę, na sweter. Mam ich kilka, najwięcej gładkich.
    Przy okazji muszę skrytykować uczesanie, które jest fatalne. Ten tył. Masakra. Popracuj trochę nad twarzą, która jest mało szczupła, eufemistycznie to ujmując.
    I jeszcze coś, co odkryłam niedawno . To nie ja nie znam znaczenia słów, a Ty. Zapamiętaj , aby się nie kompromitować przed gośćmi tu zaglądającymi. To w szpitalach przeprowadza się operacje, a nie w SPA.
    Wiem, wiem. Wy blogerzy możecie wszystko poprzekręcać, poprzestawiać, zachwycić się niczym niezachwycającym, napisać tagrze, zamiast tak że i wszystko jest ok. Zapamiętaj !!: Wiele rzeczy nie przystoi damie, choćby te wulgarne ilustracje.

    • Pater Muchomor permalink

      W ramach pokuty za Jej grzechy masz tu obrazek odpowiadający twoim oczekiwaniom ;P
      Aaaaaaaa i może trochę dystansu do siebie i innych też by się przydało. Pamiętaj , jesteś tu GOŚCIEM, więc jeśli się nie podoba, to nie zaglądaj tu wcale, ok

      • Nadzieja permalink

        To nie pokuta, a typowa ironia w Twoim stylu. Takimi obrazkami mężczyzn byś nie przyciągnęła, i kto jak to, ale Ty masz tego świadomość. Zaglądam, żeby „podziwiać”

        • Nadziejo, to nie jest mój komentarz, mój masz niżej

        • Pater Muchmor permalink

          Frytko, upoważniam Cię do wysłania tej Matce Głupich mojego adresu mailowego. Chętnie jej pewne rzeczy uświadomię, ale poza publicznym Forum.
          Jeśli będzie miała odwagę do mnie napisać.

      • Nadzieja permalink

        Reasumując, wiem gdzie zabieram głos, i czego mogę się tu spodziewać, dlatego też nazwanie mnie matką głupich, nie robi na mnie żadnego wrażenia, a spływa po mnie, jak deszcz po rynnie. Typowe zachowanie patologii społecznej. W sytuacji kiedy użyłam, nie wiem dlaczego akurat ” tagrze”, a równie dobrze mógł to być ” pies mó mor…..” jako analogii do miszcza, blogierka lubiąca cytować wikipedię, robi mi wykład na temat ” tak, że” i „także”. Szkoda, bo ciekawszy byłby dla mnie wykład o psie. Żeby nie jątrzyć pominęłam ogrodnika.

        • Nadziejo, byłaś już w kościele, jako przykładna katliczka (według Twoich słów), czy zaczynasz dzień od „przyjaznych” rozmów z innymi?….
          skoro jesteś pewna skąd były cytaty (choć akurat użyłam SJP), to znaczy, że też tam zaglądasz, ale nie przejmuj się, to naprawdę żaden wstyd … 🙂
          miłej, rodzinnej niedzieli

        • Nadzieja permalink

          Idę na mszę na 11,30, a potem na obiad i do filharmonii na koncert. Wieczorem może tu zajrzę, jak nic ciekawszego się nie wydarzy po drodze.

        • no jakie pięknie plany… a obiad, to rozumiem w restauracji, gdzie obsługują ludzie, którzy nie mają własnych rodzin i nie powinni mieć wolnej niedzieli?… to samo z muzykami… ja mam w planach rodzinny obiad z moimi dziećmi, który sama przygotuję, w domu… 🙂
          będę tęsknić

        • Natt permalink

          Deszcz to raczej spływa w rynnie, z technicznego punktu widzenia…
          Naprawdę nie żal Ci czasu, który spędzasz na bezsensownym pieprzeniu głupot? Az tak niskie poczucie własnej godności i wartości posiadasz, że musisz dopieprzać innym? Jak malutkim człowieczkiem musisz być, żeby wpierdzielać się jak, za przeproszeniem, spódnica w dupę, żeby sobie podnieść swoje morale. Żenujące. Zamiast tego popracuj nad sobą, pokochaj siebie, a świat wyda Ci się piękniejszy. Bez upierdliwego wtrącania się tam gdzie nie trzeba.

    • droga Nadziejo, jak miło, ze zajrzałaś, nawet się stęskniłam..
      na powitanie – trochę regułek
      Szalik, również szal, etola, narzutka,- część garderoby, pas wyrabiany z różnych materiałów (najczęściej z wełny), w różnych kolorach, owijany wokół szyi lub ramion najczęściej w celu ocieplenia, estetyki, z powodów religijnych a także jest on noszony przez kibiców sportowych. Najczęściej jest noszony zimą bądź jesienią. – mój szal nie jest zakładany przez głowę, jest dokladnie owinięty wokół mojej szyi lub wokół moich ramion, zanim coś napiszesz, sprawdź fakty…
      także- wyraz podkreślający, że dany stan rzeczy jest pod pewnymi względami podobny do innego stanu rzeczy, zwłaszcza do tego, o którym była mowa już wcześniej…
      Osoba, która nie rozróżnia „także” od „tak, że” powinna zamilknąć – założywszy uprzednio worek papierowy na głowę, żeby nie było widać jej szczupłej, jak domniemywam, twarzy ….
      a co do SPA, Nadziejo, czy Ty naprawdę jesteś tak ograniczona, że nie potrafisz wyłapać żadnego, nawet zamierzonego, żartu?… czy naprawdę uważasz, że użycie przeze mnie określenia „SPA” w stosunku do szpitala wynika z mojej niewiedzy?… kobieto, ogarnij się, na jakim świecie i w jakim otoczeniu Ty żyjesz…
      może powinnaś wyciągnąć ten kołek z doopy, przestałabyś czuć ból i może inaczej patrzyłabyś na resztę świata…

      • Nadzieja permalink

        Żyję na świecie innym od Twojego. Nie muszę się ogarniać. Worki na głowę to chyba Ty zakładasz.

        • jak widzisz nie zakładam, bo nie mam nic do ukrycia 🙂

        • Nadzieja permalink

          Lubię dyskusje, wszyscy na jednego. Wtedy czuję się w swoim żywiole, gdyż tylko płynięcie pod prąd daje mi pełną satysfakcję. Pływam.

        • taaaaaaak, z tym się zgodzę, do bezproduktywnego lania wody się nadajesz… i do oblewania innych pomyjami też..

        • Pater Muchmor permalink

          Nadzieja w swoim świecie 😉

        • Nadzieja permalink

          Aleś palnęła z tym bezproduktywnym ? A w słowniku zobaczyłaś co znaczy ten termin ? Radzę najpierw sprawdzić, potem użyć.

        • no a jaki jest efekt, wynik czyli produkt Twoich wywodów?… żaden… więc?…

        • Nadzieja permalink

          A co z waszych dyskusji wynika? Frytuniu, Desperku i tyle. Żadnego pożytku z waszej dyskusji nie widzę. Chociaż nie. Frytunia zaprezentowała się tu w swojej pełnej krasie.
          Nerwy puszczają malutkim ludzikom, kiedy próbuje się mieć inne zdanie. Kiedy nie spodobał mi się Twój tył głowy, to zaraz pomyje ? Tak reagujesz ? Nie można było, mając takie poczucie humoru zripostować, że to wina psa Despera, który nie chciał cię dopuścić do jego łoża i zaatakował od tyłu. Przynajmniej byłoby mi smutno, że to nie mnie zaatakował.

        • no i widzisz, jak wszystko sama ładnie dopasowujesz?… pisząc o wylewaniu pomyj wcale nie miałam na myśli dzisiejszych komentarzy, raczej wcześniejsze i nie u mnie, ale to mało ważne… nie odniosłam się w żaden sposób do Twojej opini o mojej fryzurze, bo każdy ma prawo do własnego zdania, mnie sie podoba, i powiem Ci w tajemnicy, że to nie pies Despera, a wyszkolona fryzjerka mi taką zrobiła, na moją prośbę zresztą …
          dobrze zrozumiałam???… byłoby Ci smutno, że Cię pies Despera nie dopuścił do Jego łoża????… chciałabyś się tam znaleźć???… ciekawe co On na to…

        • Nadzieja permalink

          Pomyje sami na siebie wlewacie. Ten wulgarny rysunek ” na stole operacyjnym” jest m.in. takim pomyję.
          Desper śni mi się dzień w dzień, gdyż noce mam bezsenne.
          Proszę go pozdrowić ode mnie. Chociaż nie. Sam to przeczyta, bowiem jest tu pod innym nickiem.

        • mylisz się Nadziejo, zarówno ja, jak i Desper ZAWSZE podpisujemy się własnymi nickami, skoro takiego tu nie widzisz, to znaczy, że Jego tu nie ma…

        • Natt permalink

          To po co włazisz z buciorami w czyjś świat? Ja nie chodzę tam, gdzie mi się nie podoba. Może odwalasz pokutę? Bądź tęsknisz za normalnym życiem?
          PS: proponuję obok klawiatury położyć sobie słownik języka polskiego. Filharmonia nie podniosła Ci poziomu. „” jest m.in. takim pomyję.” Genialne

        • Nadzieja permalink

          W buciorach nie chodzę, a tylko w szpilkach i czółenkach, i to zawsze na wysokich obcasach. Pewnie jeszcze i wieśniakiem jesteś? Twój dobór słów na to wskazuje. W intymny świat nie wchodzę.Tu piszecie publicznie i dlatego zabieram głos.Tam gdzie są drzwi na oścież otwarte, tam zawsze zerkam, czy ktoś nie potrzebuje pomocy. Tu też pomocą służę. Kiedy blogerki ordynarnie się wyrażają, kiedy siebie, a tym samym wszystkie kobiety do przedmiotu, do szmaty sprowadzają wtedy zawsze zabieram głos, że nie przystoi to białogłowom. Ale co wy blogerzy z tego rozumiecie! Nic. Wam przyświeca jeden cel. Być akceptowanym. Tu, w tym świecie wzajemnej adoracji, bardzo dobrze się czujecie. Tu nawzajem się akceptujecie, wychwalacie,wspieracie, tu leczycie swoje frustracje.
          Wiedziałam, że ktoś wytknie mi ten błąd „pomyję”.
          Ten wulgarny obrazek Ci się spodobał ? Kto, jak kto, ale wy blogerzy w takich klimatach nadzwyczaj dobrze się czujecie.

        • tom...666 permalink

          Nadziejo, przynajmniej tu nie kłamiesz. Jak widać na zdjęciu, rzeczywiście chodzisz w szpilkach (gustowny kaftanik przemilczę 😉 ). A, że jakieś drzwi są otwarte, nie oznacza automatycznie, że jesteś za nimi mile widziana. Z twoją wybitną inteligencją powinnaś pojąć aluzję. Tak samo pomoc, pamiętaj, że nie każdy sobie życzy pomocy narzuconej i niechcianej.
          Frytka ma drzwi otwarte dla każdego, nawet takich frustratów jak ty, Pamiętaj jednak, że jesteś tu gościem, a skoro tak zaznaczasz swoje dobre maniery, zachowuj się też jak gość.

        • Nadzieja permalink

          Aluzje pozostaw dla Frytki. Do mnie mów prosto. Ja waszych aluzji nie rozumiem. Nie rozumiałam, kiedy taki jeden, ekstra „uzdolniony” bloger, przyrównał mnie do taboretu. Że niby co ? Gdyby od nogi od stołu, do tapety, do zimnych ogni, klocków lego, to jeszcze coś bym z tego wydukała. Ale do taboretu! OMG.
          Gdybyś chciał w tym doszukać się sensu, to dla ułatwienia podpowiem, że jest to ironia.
          Ty używasz iluzji, ja ironii.

      • Nadzieja permalink

        Muszę szybko sprostować mój błąd, bo będzie wielka radocha, że Nadzieja nie rozróżnia aluzji, od iluzji.
        Miało być : Ty używasz aluzji, inaczej przytyku, ja ironii, bardziej już sarkazmu.

        • Nadzieja permalink

          HAAAAAAAAAAAAAHAAAAAAAAAAAAA
          Jednak potwierdzają się moje pierwsze spostrzeżenia.
          Jesteście bardzo małymi, zakompleksionymi,i chamskimi ludzikami. Tylko tacy boją się krytyki.
          Spierdalaj stąd, to blogerski słownik. Sami sobie wystawiacie opinię.

        • Nadziejo, to jest ostatni komentarz, jakiemu pozwalam się pojawić, wszystkie kolejne zostaną automatycznie wrzucone do spamu

    • Nadziejo, chętnie bym Cię zobaczył odzianą w szal, najlepiej odzianą tylko w szal. Może jakąś fotkę zaprezentujesz?

  11. dreamu permalink

    Ja ugrzężłam w chustach. Mam tyle zamówień, że blog, porządki świąteczne i inne zakupy leżą odłogiem. Twoje nicnierobienie pienkne jest, oj pienkne 😉

    • podziękować, choć jak widać na przykładzie wyżej, nie wszystkim się podoba i oczywiscie nie musi … 🙂
      buźka Dreamu …

      • dreamu permalink

        Nie wszyscy muszą Cię kochać, Fry, nie wszyscy muszą Cię też czytać. Nie ma obowiązku. Poza tym, wiesz, myśleć jest trudno, dlatego niektórzy sądzą. Nie walcz, idź dziergać, szkoda soboty ;*

        • próbuje to tłumaczyć, ale jak grochem o ścianę… niektórzy, po porstu, tak mają, ale żebym się tym przejmowała?…
          masz rację, idę podziergać sweter, taki normalny, władany przez głowę… 🙂

  12. Talentów Najwyższy Ci nie poskąpił. Skoro bezczynność zapisana i nieprzestrzegana, to chociaż niech będzie jakiś pożytek.

    • dokładnie tak, każdą okoliczność trzeba wykorzystać, nawet nadmiar wolnego czasu… 🙂
      a talentów ci u mnie dostatek, szczególnie w paluszkach … 🙂

      • Szczęśliwe te długie nitki włóczki, które dzięki zwinnym paluszkom stają się twarzowymi wdziankami:-)

  13. Anonim permalink

    Historia jednej znajomości

  14. Pollyanna permalink

    przepiękne dzieło, jak zawsze zresztą 🙂 trochę pozazdrościłam i sama wzięłam druty w łapki, ale…..gdzie mnie do Ciebie, marne szanse 🙂

  15. Szalowe pomysły masz świetne, a szalone?…
    Witaj Frytko i tylko częściowo dobrze, że jesteś grzeczna…

    • no jako ta częściowo grzeczna, miewam i szalone też… w różnych dziedzinach… 🙂
      witaj Boja, jak samopoczucie?

  16. Skąd wiedziałaś? Rzeczywiście furia mnie dopadła… Kiedy o tym opowiadam, to nikt mi nie wierzy…

  17. Zdolna z Ciebie kobieta

  18. teatralna permalink

    Fry fryzura genialna !!!!!! i wyprodukowany komin też !! ))))
    zdrówka i nie szalej

  19. Thunderstorm permalink

    Bardzo pomysłowe :))) Podoba się :)))
    Fryzura też 🙂
    I uśmiech, który odbija się w oczach 🙂

  20. Ładne mi „nicnierobienie” !

  21. Nie no przepiękny.. też chce taki… no zlituj się kobieto… 😀

  22. Agulec permalink

    No i mi gdzieś umknęło Twoje chwalenie się… Pierdołowatość moja i tyle 😉 Ale…. ale …. ja też chciałabym takie rzeczy umieć robić!!!! Póki co dłubię sobie frywolitkowe gwiazdki na choinkę, ale jakby je zobaczył ktoś biegły we frywolitce to pewnie załamałby się i nigdy z tego nie otrząsnął 😉 Ale ja mimo tego, że są dość pokraczne i daleko im do ideału, to jestem z nich troszkę dumna 🙂 Mam już 19 🙂

    • no i to się chwali, nie przejmuj się opiniami innych, ważne że Twoje i Tobie się podobają … 🙂
      ja swoje dziergawki przeróżne robię od 6-tego roku życia .. 🙂
      milego weekendu …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: