Skip to content

bo priorytety trza mieć….

3 stycznia 2015

snail_postmen

zamówiła Frytka przesyłkę (nic w tym niezwykłego oczywiście, miliony ludzi zamawiają…), która miała być doręczona przez pocztę polską… jako, że zawartość owej przesyłki miała stanowić prezent, zamówiła ją przed świętami (co też, samo w sobie, dziwne nie jest…) … czekała sobie Frytka na przesyłkę, i czekała… cierpliwie czekała, co przy jej naturze (Frytki, nie przesyłki..) znanej jako „teraz i natentychmiast”, było dużym wyzwaniem… zamiast przesyłki (która nadana została jako list priorytetowy dnia …. 18 grudnia) nadeszły święta… przyszły jak co roku, we właściwym terminie, bez opóźnień (może dlatego, że nie są dostarczane przez poczte polską…)… po świętach, lekko zdegustowana Frytka, wciąż czekała, tłumacząc sobie, że święta, że dużo listów (co w dobie elektronicznej poczty mocno naciągane jest…), że listonosze zapracowani … w ten oto sposób doczekała się… nie, nie, nie przesyłki… Sylwestra się doczekała… który przyszedł także sam z siebie, bez pośrednictwa listonosza…. po Sylwestrze ciepliwość Frytki się wyczerpała (przyznać należy, że i tak okazała się być Frytka oceanem spokojności…) … napisała mail do osoby, która ową przesyłkę nadała i zwrotnie otrzymała szpiegowski link do śledzenia przesyłki… więc zamknęła Frytka drzwi do pokoju, pozasłaniała wszystki okna i, świecąc lampką prosto na monitor komputera, kliknęła w link…. to, że po upływie kilku minut, nikt (czyt. urzędnik poczty polskiej…) nie poniósł śmierci w wyniku morderstwa, zwdzięczać należy temu, że to był pierwszy dzień nowego roku i placówki pocztowe były zamknięte… bo co się okazało?!… ano to, że: po pierwsze primo – listoprzesyłka była na poczcie u Frytki już dnia 19 grudnia (!), po drugie primo – w dniu 19 grudnia, uprzejmy listonosz (któremu nie chciało się wejść na drugie piętro…) zostawił (!?) w skrzynce awizo… (najwyraźniej niewidzialne…), po trzecie primo – w dniu 27 grudnia tenże sam uprzejmy w mordę listonosz zostawił (!?) drugie awizo (tak samo niewidzialne jak poprzednie…), mało tego, podobno z adnotacją, że przesyłka będzie oczekiwała na Frytkę tylko do dnia 2 stycznia, po czym zostanie odesłana do nadawcy… tego już było Frytce za wiele… cierpliwość – cierpliwością, klasa – klasą, ale jakieś priorytety mieć trzeba (skoro poczta polska ich nie ma…) … dnia 2 stycznia, nastawiona bojo… pokojowo oczywiście, pokojowo jak nigdy Frytka, udała się do placówki pocztowej, gdzie pełniącej dyżur pani w okienku, elegancko i z klasą powiedziała, gdzie ma takie traktowanie jej jako klientki, gdzie ma to, że listonosz nosi dużo listów (!), i że nie wie jakiej wielkości jest list, niech sobie pani łaskawie poszuka w pudełkach i wyda… po czym odebrała przesyłkę i wracając do domu, znalazła w skrzynce…. tak, tak, awizo, z datą wystawienia…. 19 grudnia… biorąc to pod uwagę, za kilka dni spodziewa się Frytka znaleźć kolejne awizo… oraz poważnie zastanawia się nad wysłaniem kartek z życzeniami na Wielkanoc, bo na Boże Narodzenie dopiero dziś pierwsza dotarła…

list

Reklamy

From → Uncategorized

34 komentarze
  1. A tak sie starają a Ty ich chcesz mordować

    • a jak się starają, przepraszam bardzo????…. że priorytety po dwóch tygodniach dochodzą???… no pewnie, samo to, że dochodzą, to ważna rzecz… to dosć przyjemne jest… 🙂

  2. Wszystko zależy (cierpliwość z niecierpliwością wymieszane) od tego CO było w tej wyczekiwanej przesyłce:-)

    • czy to ważne?… takie tam, chciałyśmy się szefowej w pracy podlizać, ale nie wyszło … 🙂

  3. teatralna permalink

    ))))))))))))))))))) no co do moich przesyłek też pewna nie jestem, czy dotarły?? nie mam wszystkich potwierdzeń zwrotnych )))) ale kartkę możesz wysłać do siebie, a raczej do pana listonosza z takim tekstem, albo i lepszym

    • ja go, znaczy listonosza, zdybię na schodach i wtedy…. :))))))
      wiem, że jedna z moich przesyłek krąży jeszcze gdzieś po kraju, bo do adresata, póki co, nie dotarła…

  4. dreamu permalink

    Ty się weź i wyluzuj, po co Ci z takim wqoorwem w nowy rok wchodzić? Mojemy aniołu poczta skrzydło złamała, ale go skleiłam, a po następnego se pojadę sama, a co?!

    • no już se poluzowałam, wyluzowałam i w ogóle wszystko „wałam”… 🙂
      a Aniołu łupki założyłaś?…

      • dreamu permalink

        Nie uratuję mu skrzydła, zawsze będzie pęknięte, ale za to facjatę ma taką uśmiechniętą, że nikt nie patrzy na skrzydło 😀

        • wiem, widziałam… bo On, tak jak Jego twórczyni, pozytywnie zakręcony jest… 🙂

        • dreamu permalink

          Nie oczekiwałam innego, wiem z kim się zadaję :DDD

  5. Łooo matko, a kto z Poczty Polskiej korzysta tuż przed świętami, to chyba jakieś masochisty. W normalnym czasie poczta się nie wyrabia, a co dopiero w przed świętami, gdzie każda firma się nie wyrabia. Napisz reklamację i skargę, być może leniwy listonosz będzie miał kłopoty i czegoś się nauczy?
    Ale najważniejsze jest chyba, że przesyłka nie wróciła do nadawcy 🙂

    • no co?… nie jestem masochistką, lubię dalikatność i czułość… 🙂
      po prostu nie miałam wyboru, ta firma tylko z tej formy przesyłek korzysta…
      a listonosza to ja sama dopadnę i wtedy dopiero będzie miał kłopoty, he he he….

  6. Rzeczywiście chyba coś się stało z pocztą. Swoje kartki nadałam koło 20 grudnia. W sylwestra kolega się zdziwił, kiedy mu o tym powiedziałam, bo okazało się, że do niego jeszcze nie doszła. Kartka znalazła się w jego skrzynce dopiero 2 stycznia. Dwa tygodnie szła do Warszawy! Nie wiem, jak z tymi, które wysłałam do innych. Jestem zdziwiona, bo zazwyczaj działo się to znacznie szybciej. Pozdrawiam znad drugiej. 😀

    • no właśnie, własnie… ja wysypu kartek, tudzież innych listów typu rachunek telefoniczny (który opłacić trzeba do 5-go…) spodziewam się tak koło 7-8 stycznia … 🙂

  7. Czekać jeszcze można, tylko co zrobić jak prezentu nie ma? zastępczy dać? albo narysować?

    • ano własnie.. my powiedziałyśmy, że jest zamówiony i nie dotarł.. na słowo nam musiała szefowa uwierzyć… mogłam jej, co najwyżej, zdjęcie pokazać… 🙂

  8. Poczta Polska to moja ulubiona instytucja, kocham, całuję rączki i stópki; szkoda czasami nerw na cały ten poczciany bajzel – tajemnicze okoliczności znikania przesyłek i listów plus ciekawsko-wszędobylski listonosz, który pcha swój nochal do każdej dziurki w drzwiach. Moje stosunki z pocztą są mało namiętne, raczej napięte i pomięte 😉
    Pozdrawiam 🙂

    • ha ha ha, ja chyba zacznę te stosunki dopiero odpowiednio formować i coś czuję, że namiętności w nich będzie od groma, zobaczymy kto jak na tym wyjdzie… 🙂
      witaj Eve… 🙂

  9. Tygrys1012 permalink

    Oj tam, przynajmniej wiedzieli, gdzie mieszkasz! A co do tak uprzejmych inaczej listonoszy, to zrobiłam dwa razy awanturę na poczcie i poskutkowało 🙂 Nasz miał takie hobby, że zostawiał awizo bez próby doręczenia… tyle, że miał pecha, bo zwykle BYŁAM tego dnia w domu, a tam awizo „nie zastano”…

    • no więc mój robi dokładnie tak samo… nie wchodzi na górę, tylko od razu myk awizo… ja też byłam w domu, ale co z tego, skoro nikt nie sprawdził?…

  10. No jak by cię tu pocieszyć? Może tak. Pewnie za kilka lat, twoje dzieci będą mogły opie….c zamiast pani z poczty, monitor a zamiast listonosza, nijakiego maila. Nie jest tak źle jak jest kogo…..
    ps. Dzięki za pamięć. Bardzo!

    • Twoja wizja powoli się już spełnia, ha ha ha…
      myślisz, że mieć kogo opie*** stanowi sens naszego istnienia?… 🙂
      witaj Dyrektorze.. miło, że wróciłeś…

      • Sens, absolutnie ale w spotkaniu z głupotą, ignorancją i tym podobnym g… em możemy tylko to. Powiem ci że ja robię to tylko i wyłącznie dla siebie a nie żeby uczyć listonosza, nauczyciela…..A ty?

        • pytasz, czy mam w naturze pouczanie innych?… chyba nie, nawet do właśnych dzieci nie używam zwrotu: „bo ja w twoim wieku…”… ale ochrzanić mi się zdarza … 🙂

  11. O rany! Dobrze że wobec takich perturbacji MOJA przesyłka doszła szybko i w stanie idealnym na dodatek 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: