Skip to content

kasza jaglana…

20 marca 2015

„ponieważ jestem gruba,  to postanowiłam się zdrowo odżywiać…” – takimi słowami Młoda powitała któregoś dnia Frytkę i wzbudziła nimi niemałe zdziwienie … kilka słów wyjaśnienia, Młoda, przy wzroście 165 cm waży ok. 55 kg (tak na oko…), nosi rozmiar XS (który czasami jest na nią za duży…), jada głównie jogurty, serki, sałatki i pierś z kurczaka… od czasu do czasu nie pogardzi ciastkiem czy cukierkiem, ale bez przesady… więc jak widzicie, zdziwienie Frytki było w pełni uzasadnione, czego też nie omieszkała wyrazić: „Ty jesteś gruba?!”… „wiesz jaki mam tłusty brzuch?!” – Młoda nie odpuszczała… oczywiście, wzrok Frytki, natychmiast powędrował we wskazane słownie miejsce… „no dobra, teraz nie widać, bo mam czarne body” – wyjaśniła Młoda – „no ale do rzeczy… zrobiłam zakupy..” .. po czym otworzyła lodówkę… oczom Frytki okazały się niezmierzone ilości sałat przeróżnej maści, jogurtów, brokułów, innych warzyw i owoców, łosi … tfu, łososi i takich tam… przezornie nie zapytała córki, gdzie ma zmieścić golonkę dla siebie i Młodego (duma malująca się na twarzy Młodej skutecznie ją powstrzymała…)… „i kupiłam też kaszę jaglaną!!” – obwieściła Młoda… „i co?’ – zainteresowanie Frytki sięgnęło zenitu… „ugotowałam, z warzywami, no i … no… ja spróbowałam, Młody spróbował … no i … wywaliłam do kosza…  JA  SIĘ  NIE  NADAJĘ  DO  KUCHNI!!!” – zakończyła swój wywód Młoda… tu matczyne serce zakrwawiło nad nieszczęściem dziecięcia i podpowiedziało Frytce jedyną słuszną odpowiedź: „ale nadajesz się, córciu, nadajesz jak najbardziej… bo jeśli tak będziesz gotować, to na bank schudniesz…”…

Reklamy

From → Uncategorized

39 Komentarzy
  1. Dobry pomysł ,muszę go podsunąć swojej Córeczce, która też się ciągle odchudza

  2. emka permalink

    Ty to masz naprawdę urozmaicone życie :))))))))))))))))))))
    :*

  3. teatralna permalink

    zabiła bym no zabiła za … prześladowanie mojej osoby ! bo ja mam 10 cm mniej i 10 kg więcej !
    buuuuu

    • aha, ja mam tyle samo w centymetrach, ale o reszcie nie wspomnę … też buuuuuu…
      ale nie zabiję, wszak to moja krew z krwi, i ciało z ciała…. może, za to, przejdę na jej kuchnię?… 🙂

    • Oj tam, oj tam! Ciesz się, że nie jest to minus 20 cm i plus 20 kg. Te parametry, które podałaś są zrównoważone.

  4. dreamu permalink

    … a kasza jaglana jest zdrowa i smaczna, tylko trzeba ją dobrze zrobić, a z kurczaczkiem gram masala jest mega i te brokuły z lodówki też by tu dobrze zagrały 😀

    • taaaa, toś powiedziała … Młoda znalazła sobie przepisy tylko: „wiesz, część składników miałam, część zastąpiłam innymi, no i …”… 🙂

  5. Morgana permalink

    Kaszę jaglaną bardzo lubię, można z niej przyrządzić smaczne dania. Może zamieszczę przepisy wkrótce na swoim blogu.
    Pozdrawiam cieplutko 🙂

    • ooo super, co prawda przepisów na necie jest całe mnóstwo, ale nie ma jak te sprawdzone … 🙂
      miłego weekendu 🙂

      • Morgana permalink

        Mam ich wiele na blogu, tych sprawdzonych, zapraszam i smacznego życzę 🙂

  6. 😉 Ach te problemy młodości. A kasza jest zdrowa i smaczna 🙂

  7. kasza jaglana?… aha, już wiem, to ta karma dla papużek, tyle że łuskana…
    ale do rzeczy…
    na pokładach szanujących się statków pirackich kiepski kucharz lądował za burtą /czasem po drodze lądował w kotle jako stacji przesiadkowej, by na głodniaka nie zwiedzać mórz i oceanów/…
    rozumiem, że Młody tego tekstu w tej chwili nie czyta?… mimo to jednak zabezpieczyłbym okna i balkon…
    pozdrawiać :)…
    a propos lodówki…
    kiedyś mieliśmy taką lokatorkę, która tak samo zapełniała lodówkę do spodu podobnymi zakupami… drugim etapem procedury było zawsze, że po jakimś czasie zakupy ewakuowały się same o własnych siłach… chyba zimno im było…

    • spoko, Młody nie czyta… z zasady, i niech tak zostanie… oraz, co do zakupów, możliwe, że z mojej lodówki tez niedługo same wyjdą, bo Młoda ciągle w pracy i „gotować” nie ma kiedy … 🙂

  8. To jest rzeczywiście dobra metoda na odchudzanie. 😀 Kaszę jaglaną zrobiłam kilka razy, ale fanką nie zostałam. Pozdrawiam z domu i znad marzenia o kawie. 😀

    • też tak uważam i nawet zastanawiam się, czy nie przejść na kuchnię Młodej… tylko co z faktem, że lubię jeść jednak?… 🙂
      znad spełnionego marzenia …

  9. U mnie ostatnio w jadłospisie dużo kasz i innych pasz dla konia się przewija – kazali to jem; z uporem maniaka jednak będę głosić, że to tak zwane „zdrowe” żarcie, ograbione z niezdrowych tłuszczyków i cukrów, nigdy nie będzie dla mnie prawdziwym jedzeniem 😀

    • o to, to, własnie… i jak tu jeść, Kobicino, jak tu jeść?… ale, z drugiej strony, jak się chce być wiotką jak trzcina na wietrze (a nie, jak teraz, że huragan potrzebny, żeby ruszyć bryłę z posad…) 🙂

  10. paczucha permalink

    Moj Boze, wszyscy sie odchudzaja, a moze mi ktos odda te swoje zbedne kilogramy ????

    • JA JA JA!!!.. byłam pierwsza, a poza tym, to mój blog!!!! … ile chcesz?… mam ok. ….dziestu na zbyciu, reszta na priv… 🙂

  11. Aa.. jaglaną trudno zrobić by była dobra..przemyciłam ją ostatnio w gołąbkach, zginęła w mięsie 😉 A podobno cudownie odkwasza organizm!

  12. Zdrowe jedzenie może i bywa smaczne, ale wolę je omijać szerokim łukiem…
    Witam najedzony kotletem (mięsnym)

    • wczoraj z kaszy zrobiłam kotleciki z sosem grzybowym, nawet niezłe, ja i Młoda zjadłyśmy, a Młody do gęby nie chciał wziąć … a dziś zrobiłam kotlety z karkówki, masz rację nie ma to jak mięsko… 🙂
      witaj Boja …

      • Bardzo szanuję wyznawców wegetarianizmu, ale jeszcze bardziej jest mi ich żal…

        • ha ha ha w żadnym wypadku proszę nie łączyć mnie z wegeterianizmem… ja zwierzę mięsożerne jestem… 🙂

        • Całe szczęście, bo nie ma chyba nic gorszego niż picie setki pod kotlet sojowy…

        • no proszę Cię, żadne takie!!! … a co powiesz na karkóweczkę z grilla, do tej setki?… w końcu wiosna… 🙂

  13. Kasza jaglana najtrudniejsza do ugotowania. Moją porażką kulinarną z młodości były knedle ze śliwkami, nigdy więcej już sam z tym problemem się nie zmierzyłem. A z tym zdrowym jedzeniem, to trzeba uważać, trendy się mocno zmieniają i tłuszcze zwierzęce wracają do łask. Niestety, kasza zawsze była i będzie zdrowym jedzeniem…

    • Kotleciki z kaszy jaglanej nawet mi smaczne wyszły i na tym poprzestane, nigdy nie przepadałam za kaszami… No nie, za kaszą manną tak 🙂

  14. Ja też nie przepadam za kaszami, ale wiem, że zdrowe…

  15. Ale kasza jaglana jest dobra, tylko na mleczku i z dżemem:)) Musi się długo gotować, bo inaczej będzie twarda.

    • na mleczku powiadasz?… ja lubię zupy mleczne… został jeszcze jeden woreczek kaszy, może powinnam spróbować?… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: