Skip to content

„Bo widzi pan, jak się ma taką sztukę przed sobą, to niełatwo zachować kulturę.” – Leszek, „Daleko od szosy”…

2 Maj 2015

kobiety lubią, kiedy mężczyźni prawią im komplementy… i nawet jeśli nie umieją ich przyjmować (bo krygują się, „że oj tam przesadzasz, że pewnie żartujesz sobie ze mnie, mówisz tak, bo chcesz mnie zaciągnąć do łóżka ” i takie tam inne bzdety, zamiast, po prostu powiedzieć: dziękuję..), to i tak lubią … dlatego panowie, mówcie je ale …. czasami pomyślcie, zanim coś powiecie, bo zamiast oczekiwanego efektu (czyli omdlewającej Wam w dłoniach, zapatrzonej w Was z uwielbieniem kobiety..) możecie oberwać fochem, a w najlepszym wypadku, z tak zwanego liścia… bo komplementy też trzeba umieć mówić… o ile „u Ciebie, to jest się o co oprzeć” – usłyszane od faceta, który przyciska nas w tańcu, od biedy można uznać za komplement na temat własnego biustu, o tyle „bardzo lekko się prowadzisz w tańcu…. jak na swoją waaaaaa……. swój wygląd” komplementem już nie jest … tak tak, panowie, trzeba wiedzieć, w którym miejscu skończyć…. bo jak mawiał klasyk: „mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale po tym, jak kończy…”…

na zakończenie znaleziony w sieci cytat z liściku z czasów przedwojennych, pewnego wojskowego do pewnej damy, dołączonego do pięknego bukietu kwiatów:

„śniła mi się Pani w taki sposób, że poczułem się zobowiązany”….

Reklamy

From → Uncategorized

87 Komentarzy
  1. Bo to trudna sztuka jest to prawienie komplementów

    • a pewnie, że trudna… dlatego trzeba się trochę przyłożyć, wysilić marne szare komórki, a nie klepać, co ślina na język przyniesie, bo w niektórych przypadkach nawet duuuuuuuże poczucie humoru „komplementowanej” nie pomoże …. 🙂

  2. Ale chodzi o to że jak się on skończy ?? czy ogólnie jak kończy ?? A z komplementami to uważać trza bo skwitowanie tradycyjnego -chłop nie pies na kości nie poleci- stwierdzeniem ale żaden na sikorkę też nie wygląda jakoś nie spotkało się z uznaniem !! Charakter w nogach to jednak trza mieć 🙂
    Słonecznie 🙂

    • ha ha ha, bo w ogóle z porównaniami odzwierzęcymi należy uważać jednak … 🙂
      tak czy inaczej, gdyby się był w porę w język ugryźć, to może potańczył by dłużej.. a tak, to do domu pójść za karę musiał… 🙂
      cieplutko 🙂

      • No tak no bo jak powiedzieć do kobiety ropuszko?? Albo chociażby opierając się o standardy muzyki rozrywkowej powiedzieć że jest piękna jak kobyłka w galopie ?? Wielce ryzykowna sprawa jest, a pan tancerz widocznie nie zamierzał zbyt długo tańczyć i potrzebował jasnej wskazówki że jego 5 minut minęło 🙂

        • lepiej też nie mówić, że „Baśka miała fajny biust..” 🙂
          co do tancerza, to się akurat mylisz, nawet wyraźne powiedzenie mu, że czas minął, nie dało mu nic do myślenia… 🙂

        • W ogóle do kobiety lepiej nie mówić, że jakaś inna kobieta miała coś fajnego 🙂 Takie stwierdzenie jest mocno ryzykowne 🙂 A tancerz no hmmm wiesz no 🙂 Mało kumaty może był 🙂

        • z tymi innymi kobietami, to (ciężko mi to oczywiście przyznać, ale niech będzie..) masz rację… dobra, możesz się teraz puszyć jak paw ale pamiętaj, ze to jest incydentalny przypadek… 🙂

        • Ale że niby dlaczego mam się puszyć jak paw?? No hm no wiesz ja racje mam i wcale mię to nie dziwi 🙂 I nie jest to incydentalny wypadek 🙂 To taka norma, no bo wiesz w wieku mym statecznym to już się racje ma, po prostu 🙂

        • buachachacha, dobry dowcip, naprawdę, się uśmiałam normalnie … 🙂
          nie będę Ci już przypominać o innych rzeczach, które też się ma, w tym wieku … 🙂

        • No . no mów co się ma no proszę proszę słucham 🙂 A niby w którym miejscy dowcip to był hę??

        • od początku, do końca był… 🙂
          noooooo……., jakby to powiedzieć, mężczyzna to się, na ten przykład, dowiaduje, że ma prostatę … 🙂

        • Pfffff prostatę pfffffff a nie lepiej żeby się dowiedział że ma ……………na przykład młodszą i seksowną kochankę 🙂

        • ha ha ha, o tym, to się najprędzej małżonka, szanowna i szacowna, najprędzej dowie… 🙂

        • O tym to szacowna, szanowna małżonka powinna dowiedzieć jako ostatnia !! Najlepiej wcale 🙂

        • powinna, ha ha ha, znaczy, tak by facet chciał, ale …. różnie z tym bywa… a nawet jak się dowiaduje ostatnia, to facet odczuwa to niemniej boleśnie … nie tylko w okolicach prostaty… 🙂

        • Jakby nie patrzył to wszystko w okolicach prostaty jest bo skoopane doopsko ale i kieszeń też haha 🙂

        • no fakt… 🙂 … czyli, jak widzisz, prostata jednak najważniejsza w tym statecznym wieku … 🙂

        • no ale sprecyzuję, że jej dobry stan jest ważny 🙂

        • bardzo ważny, dlatego trzeba dbać… bo wiesz, niby się na tym nie znam, ale chyba głupio tak co chwilę wyskakiwać z łóżka tej młodej kochanki? … 🙂

        • No zdecydowanie zdecydowanie, ale dobry stan prostaty utrzymuje się dzięki regularnemu używaniu , nooooo kochanki 🙂

        • taaaaaak?… o, popatrz, o takich kuracjach w telewizji nie mówią… a jesteś pewien, że nie chodzi o prawowitą małżonkę?… 🙂

        • No może i chodzi o prawowita małżonkę, o ile ………….. prawowita małżonka zechce być używana, o ile prawowita małżonka nie cierpi na chroniczny wieczorowo-nocny ból głowy 🙂

        • aaaa, faktycznie, te bóle głowy u prawowitych małżonek są rzeczywiście częste… tak słyszałam… 🙂
          ale jakbyś chciał, to mogę popytać znajomych, co powinien zrobić facet (mąż znaczy…), żeby ich głowa nie bolała… 🙂

  3. jotka permalink

    Wszystko prawda, ale komplementy trzeba też umieć przyjmować. czasami mówi się też miłe słowa(tak się mówiącemu wydaje) koleżance, że ładnie wygląda, że na wypoczętą wygląda, że ma ładna sukienkę itp. I co słyszymy? Aj, tam jak zawsze, całą noc nie spałam, sukienka stara – taka tam… I to mnie nauczyło komu nie warto prawić komplementów, bo te osoby same siebie gnębią i żaden komplement humoru im nie poprawi…

    • Jotka, też o tym napisałam, że nie umiemy przyjmować komplementów, albo specjalnie marudzimy, żeby nas bardziej przekonywano… ja w każdym razie za komplementy, które są komplementami, dziękuję .. 🙂

  4. makrela permalink

    „śniła mi się Pani w taki sposób, że poczułem się zobowiązany”….- ktoś może powiedzieć, że to takie niedzisiejsze i za bardzo na okrętkę. a przecież nie lada sztuką jest powiedzieć komplement w taki sposób, by zostało jeszcze miejsce dla niczym nie skrępowanej wyobraźni.

    • bo to jest niedzisiejsze, to tekst ze starego przedwojennego bileciku … od nikogo nie wymagam aż takiej inwencji twórczej, ale chociaż troszeczkę pomyślunku i wyczucia 🙂

  5. Cóż tak bywa… Słuchałam kiedyś audycji o parach obchodzących 50 rocznicę ślubu.. Zapytano Pani dlaczego ten: „a bo takie miał śliczne złote włosy, w kościele go zobaczyłam i tak mi się spodobał!!” A Pan od tej Pani: „”aaa bo wtedy za dużego wyboru nie było”
    Ciekawa jestem czy dotrwali do 51 rocznicy ślubu.

  6. rzeczywiście cytat kończący tekst pierwsza klasa…

    co do komplementów, to dochodzi jeszcze ta kwestia, że są świetnym narzędziem testowania poczucia humoru kobiety, bo nie rzecz w tym, by dać się zaciągnąć do łóżka jakiejkolwiek, rzecz w tym, by dać się zaciągnąć takiej, która ma to poczucie humoru kompatybilne z naszym…
    /panowie marzący o tej jakiejkolwiek dostają właśnie furii czytając te słowa, ale trudno, co robić/…

    pozdrawiać :)…

    • to mowisz, ze to kobiety zaciągają mężczyzn do łóżka?… hmmm, możliwe… 🙂
      za to z kompatybilnością się zgadzam jak najbardziej, nie tylko w humorze …
      miłego 🙂

  7. Mnie się wydaje, że liczy się też naturalność komplementującego. Niektórzy zachowują się tak, jak by recytowali formułkę, a u niektórych byle zdanie brzmi jak poezja.

  8. A ja jak zawsze na odwrót…jak dobrze zacznie, to o koniec nie musi się martwić…;).

    • pozwolę się nie zgodzić… jeśli początek dobry, to tym bardziej o koniec trzeba się martwić… 🙂

      • A to pewnie dlatego tak jest / ze mną/, że bezcelowa jestem….na chybił-trafił 🙂 co przynosi chwila …kolejna. 🙂

        • „żyj chwilą” to fajne motto, tylko nie zawsze się sprawdza… zależy od chwili … 🙂

        • Nie jest to to rozumienie motta, o którym piszesz. Spróbuj z innej strony na to spojrzeć…/rozważność nad chwilą, która właśnie jest/.

        • może i nie jest dokładnie to, ale zbliżone … a rozwagi to potrzeba w życiu wszystkim …

  9. Pollyanna permalink

    pewnie dlatego faceci tak rzadko prawią komplementy, bo nie umią 🙂

    • eeee tam, PolLy, wszystko zależy od faceta… som tacy co umiom, i to nawet bardzo dobrze umiom, Ci powiem… no weź taki Król Parkietu Miroslam, jak mi poiedział że by mnie na chatę wziął, to ja cienia wątpliwości nie miałam, ze to komplement jest … tylko chemii nie było, wiesz, tej użytkowej… 🙂

      • nie godojze… o ile pamiętam relację z „manewrów królewskich”, to chemii użytkowej akurat tam nie brakowało… w kieliseckach, buteleckach i w środku samego Króla

        • chodzi głównie o tę w środku, co to może na zewnątrz wyjść, ale nie musi … 🙂

  10. Mi rąsie opadają kiedy słyszę: „dziś wyglądasz wyjątkowo ładnie”..hehe 🙂

    • to od bidy można przyjąć… w końcu wynika z tego, że codziennie wyglądasz co najmniej ładnie, a to już jest dobrze … więc trzymaj rączki w górze, niech Ci nie opadają, bo wtedy ramiona garba dostają… 🙂

  11. Aż strach coś napisać, bo albo foch, albo liść…
    Witam zaniepokojony

    • Boja, no kto jak kto, ale Ty z komplementami tu nie miałeś nigdy problemów… poza tym, są tacy, którym się wiele wybacza… no spójrz w te oczy i powiedz, ze wciąż się boisz… 🙂
      witam z szerokim uśmiechem…

      • W te oczy też strach zaglądać, można w nich utonąć…

        • oj tam, oj tam…. podam rączkę w razie czego… albo smoka na ratunek zawołasz… 🙂
          i to własnie miałam na myśli… 🙂

        • Więc zerknę nieśmiało…

        • na początek może jednym oczkiem, tak trochę z boku?… 🙂

        • Słabo widać z tej perspektywy, chyba zajrzę centralnie…

        • ha ha ha, widzę, że strach minął całkowicie… zaglądaj, zaglądaj… a może Ci rzęskami zatrzepotać jeszcze?… 🙂

  12. teatralna permalink

    no szarmancki ten liścik i dlatego między innymi uwielbiam międzywojnie )))

  13. I ten cytacik na końcu jest PRAWDZIWYM KOMPLEMENTEM 🙂

    Wiesz, zawsze byłem dumny z tego, że wiem jak nalezy traktować kobietę… Pod pewnymi względami jestem niedzisiejszy 🙂 Przeraża mnie ustawicznie tylko fakt, że coraz większa liczba dziewczyn szuka czegoś zupełnie innego. Na szczęście uchowały się jeszcze takie, których urzeka czułość i powściągliwość… 🙂

    Pozdrówka niedzielne, przebojowa Damo 😉

  14. Fryteczko, ale Ty chyba nie masz problemów z przyjmowaniem komplementów?
    🙂

    • z przyjmowaniem? – żadnych!!… tu też wytrwałam do końca piosenki, ale był to ostatni taniec z tym osobnikiem… bo nie każdemu tak wolno, komu innemu bym wybaczyła… 🙂
      miłego popołudnia …

  15. paczucha permalink

    Ten ostatni to najpiękniejszy komplement jaki czytałam.

  16. Chyba każdy, niezależnie od płci lubi komplementy 🙂 A ten ostatni w Twoim wpisie bardzo mi się spodobał . Pozdrawiam 🙂

    • też myślę, że to nie ma związku z płcią, mężczyźni też lubią komplementy i dlatego, jeśli mam okazje komuś powiedzieć, to ich nie żałuję… 🙂
      pozdrawiam też…. 🙂

  17. Mam radę: przygotuj kilkanaście bilecików z oczekiwanymi komplementami i na początku pozwól facetowi wylosować dwa. Powiedz mu, żeby to przeczytał zanim cokolwiek zechce powiedzieć na Twój temat.
    Proste i nie budzące kontrowersji. Faceci lubią proste komunikaty is a prości w obsłudze, ale trzeba nimi pokierować lub dać wymowną sugestię;-)

    • oj tak, faceci lubią proste komunikaty, tylko kiedy kobieta mówi wyraźnie czego chce, to facet odpowiada: nie dramatyzuj albo oj tam, marudzisz… 🙂
      poza tym, jeszcze tylko tego brakuje, żebym musiała facetowi mówić, co on ma mi powiedzieć, żebym ja się poczuła piękna … to już lepiej powtórzę to sobie sama, przed lustrem… 🙂

  18. Nitager permalink

    Właśnie wyobraziłem sobie tę scenę, jak facet z głupią miną zwraca się do kobiety:
    – Bardzo lekko się prowadzisz… eeeee… w tańcu, znaczy… Oczywiście, jak na swoją wa… na swój wygląd!. E, znaczy chciałem… Ładna pogoda dzisiaj, prawda?
    I miny obydwojga…

    • Nitager, ja Ciebie na oczy nie widziałam i nie wiem jak wyglądasz, ale normalnie się teraz zastanawiam… to na pewno nie byłeś Ty?… bo tak właśnie cała ta sytuacja wyglądała… 🙂

      • Nitager permalink

        Ja tańczyć nie umiem w ogóle i tańczyć nie znoszę, więc prawdopodobieństwo wystąpienia takiej sytuacji jest bliskie zeru. Chyba, że jesteż moją żoną, lub teściową – wtedy mus, nic nie da rady zrobić – po prostu trzeba. Ale i wtedy zbyt byłbym zajęty liczeniem kroków, żeby mieć jeszcze siły na komplementy. Poza tym, skąd ja bym wiedział, czy Ty się lekko prowadzisz? W tańcu, znaczy…

        • no gdybyś ze mną tańczył, to byś wiedział jak się prowadzę… w tańcu 🙂
          no dobra, jako, że nie jestem ani Twoją żoną, ani teściową, muszę uznać, że to nie byłeś Ty … 🙂

        • Nitager permalink

          Gdybym z Tobą tańczył, to bym wiedział tylko tyle, że z Tobą tańczę. Nie odróżniam lekkiego prowadzenia się (w tańcu) od…, nie wiem jak to nazwać. Ciężkiego? Niech będzie, ciężkiego prowadzenia się (w tańcu).
          A w ogóle wyszło mi teraz, że kobieta przyzwoita to „dama ciężkiego prowadzenia się”. Logika, psiakość!

        • ha ha ha, faktycznie, czy dama lekko się prowadzi w tańcu, i ciężko w życiu… szczególnie jak z dobrej imprezy wraca … 🙂 🙂 🙂

  19. Burt Reynolds powiedział, że są trzy okresy w naszym ludzkim życiu: młody, stary i świetnie wyglądasz:-) Tak więc komplement „ale świetnie wyglądasz” chyba nie do końca funkcjonuje jako komplement. Trzeba uważać, zanim się go chlapnie:-) Podobnie z wszystkimi innymi komplementami. Kobieta lubi doszukiwać się drugiego, a nawet trzeciego dna.

    • zdecydowanie… 🙂 … jak to mówią, kobieta znajdzie problem do każdego rozwiązania… do komplementu też … 🙂

  20. Tygrys1012 permalink

    A ja chyba nie umiem przyjmować komplementów – nie wierzę w nie…

  21. Dobre! 🙂

    Moja dawna sympatia była osobą szczególnie domagającą się częstych komplementów, zwłaszcza w kwestii wyboru odpowiedniego stroju, toteż ja, wychodząc naprzeciw jej oczekiwaniom, odpowiadałem czasem:

    – Jak w tym wyglądam? – pytała partnerka
    – Dojrzale.

    Albo:

    – Wyglądasz korzystnie – co brzmiało mniej więcej jak: „jako tako, ale bez rewelacji” 😀

    Jednak to nie te kwestie nas poróżniły.

    • chociaż Twoja opinia o moim tekście mi się podoba, to jednak mistrzem komplementów, to Ty raczej nie jesteś.. … 🙂

  22. Chciałem skomentować zdjęcie na fb, ale nie mogę technicznie… może to jakiś znak 😉

  23. Coś tam nie współgra ewidentnie. A bluzeczka świetnie wpisuje się w motyw morskich sieci, szkoda, że dolne partie syreny ucięte 😉

    • dolne partie ucięte dla bezpieczeństwa… mojego i oglądających… 🙂
      dziękuję, dobrze Ci idzie… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: