Skip to content

niezły początek….

29 czerwca 2015

poniedziałek

od tego własnie poniedziałku, Frytka zaczęła urlop…

po 5 (słownie: pięciu) godzinach przypomniała sobie Frytka, że i owszem, brudne ciuchy do pralki włożyła, ale włączyć, to już jej nie włączyła…

po godzinie od obiadu weszła do kuchni i zdziwiła ją, panująca tam, dość wysoka temperatura… lato latem, ale dziś akurat za oknem deszcz i wiatr… po zlokalizowaniu źródła ciepła – wyłączyła Frytka piekarnik, w którym na obiad piekła zapiekanki…

czyżby „jaki poniedziałek, taki cały urlop”?… bo jeśli tak, to Frytka pie*doli….

Reklamy

From → Uncategorized

49 Komentarzy
  1. Znaczy – urlop się szykuje gorący i brudny 😉

  2. zdecydowanie nie. wszystko zależy od Twojego nastawienia 😉 a czarnego sierściucha przebiegającego drogę (piszę tak na wszelki wypadek, bo jeszcze dzień się nie skończył) należy dopaść i wdzięcznie pogłaskać.

  3. To znaczy, że przestawiasz się mentalnie na nicniemyślenie o pierdołach…Na urlopie obowiązuje zwolnienie od prozaicznych zajęć dmowych:-)

    • mówisz, że to o to chodzi?… powiem tak, urlop bez zapiekanek? – żaden problem… urlop bez prania? – uuuu, to mogłoby by być groźne dla otoczenia… 🙂

  4. Najwidoczniej myśląc o urlopie przestałaś mysleć o czymkolwiek innym, ale to minie, najgorszy pierwszy dzień…

    • wychodzi na to, że to ogólna opinia więc nie pozostaje mi nic innego, jak się z nią zgodzić… ale dopiero jutro, jak się nic nowego nie wydarzy … 🙂

  5. Jeśli Cię to choć trochę pocieszy, to i u mnie nie najlepiej…

    • akurat nieszczęścia innych niespecjalnie mnie cieszą, co nie stawia mnie w szeregach prawdziwych Polaków…

  6. A ja tam Ci „zazdraszczam” urlopu! I na pewno będzie fajnie, bo złe dobrego początki czy jakoś tak to szło 😉 Jak szło inaczej to tego sie trzymaj i dobrze będzie! Odpoczywaj! A ja „pozazdraszczam” 😉

    • eee tam, nie zazdraszczaj… pogoda do doopy, póki co, na wyjazdy brak kasy, tylko tyle, że do pracy nie trzeba chodzić….
      miłego wieczoru Agu… 🙂

      • A teraz weź znajdź w swojej wypowiedzi czego Ci zazdraszczam 😉 Bo jak pomyślę, gdzie ja rano muszę iść i co ja tam jutro musze robić…. Spokojnego i leniwego!

        • ha ha ha, noooo doooooobra, możesz trochę pozazdraszczać… 🙂 🙂 🙂

  7. Ja swój urlop zaczynam za dwa tygodnie i za punkt honoru obiecałam sobie że nie zbliżę się do piekarnika i pralki 😀
    Już od dziś zaczęłam akcję porządki ;).
    Zresztą pralki nie mam zamiaru ciągać ze sobą po świecie ;).
    A jak początki kiepskie to końcówka będzie super :).
    Miłego wypoczywania i nie zwariowania 🙂

    • no jak ja bym się po święcie szwendała, to też bym się do sprzętów agd nie zbliżała… no z wyjątkiem ekspresu do kawy … 🙂
      witam, dziękuję i zapraszam częściej …

  8. emka permalink

    mimo wszystko kochana niech ten urlop bedzie wspanialy! 🙂 :*

  9. Bez względu na to kiedy sie zaczął , niech będzie urlop cudny!!!
    Pozdrawiam

  10. Pollyanna permalink

    a teraz to już może być tylko……dobrze a nawet coraz lepiej ;D

  11. dreamu permalink

    Idą upały, obejdziesz się bez ciuchów, za zapieknaki tuczą, zjedz pomidora 🙂

  12. Oj tam, ojtam, rozluźniłaś się, bo urlop, to się jedne grzanki spaliły. Nic się nie stało, Fryteczko nic się nie stało….. aaaa nic się nie stało!!!! Fryteczko nic się nie stało

    • ha ha ha, proszę jaka rozśpiewana, niczym kibice piłki nożnej… 🙂
      dzięki Iw za wsparcie, dziś już było lepiej… 🙂

  13. Pie*dolić na urlopie, to nawet nie jest źle ;P całkiem niezły plan…

    Chyba wstrzliłaś się nawet w pogodę, jak zapowiadają…

    • plan niezły, z tym pie*doleniem, tylko z wykonaniem kiepsko… 😉
      co do pogody, to mam nadzieję, bo co prawda teraz zbiera się na porządną burzę u mnie, ale w dzień było ciepło i słonecznie… oby dalej tak, bo zamierzam strzaskać się na murzynkę… no dooobra, na mulatkę chociaż… 🙂

  14. podsumujmy…
    pralka włączona – nie wyłączona w porę…
    piekarnik… jak wyżej…
    nie pozostaje nic innego, jak przed włączeniem czegokolwiek /z pie*doleniem włącznie/ jeszcze raz to przemyśleć…
    aha… urlop już włączyłaś…
    ale o tym akurat wiesz…
    pozdrawiać :)…

    • ehhh, Pkanalio, a moze problem właśnie w tym, że za dużo myślenia?… przed, w trakcie, i po?… może trzeba by włączyć niemyślenie i zacząć, w końcu, odpoczywać?…
      miłego … 🙂

  15. Fajny urlop! Pranie, pieczenie, pie**olenie, wszystko na „pe”. Tak trzymać!
    Witam i życzę urlopu niezapomnianego w sensie pozytywnym

    • a wiesz, że takich na „pe”, to jeszcze można by kilka co najmniej, w urlopie, zastosować?… 😉
      witam i nie dziękuję, bo to podobno zapesza… tak, jakby było jeszcze co, ale … licho nie śpi … 🙂

  16. Udanego urlopu 😉

  17. I właśnie dlatego potrzebowałaś tego urlopu. Umysł się przewietrzy i nie będzie zapominał. Bo nie zakładamy tego Niemca, co to przez niego się wszystko gubi:-)

    • wnusiu, jak się nazywa ten Niemiec, co to mi wszystko chowa?… Alzheimer, babciu … 🙂

      • Właśnie, kiedyś pisałam o moim przypadku, który przeraził mnie tak okrutnie, że aż powstała notka:))) Stanęłam przed bramą kamienicy i za cholerę nie byłam sobie w stanie przypomnieć kodu. Na szczęście to było chwilowe i przed urlopem. Potem już mi się nie zdarzyło.

        • ha ha ha, a bez przypomnienia sobie tego kodu, to już nijak byś wejść nie mogła, że aż tak się przestraszyłaś?… dobrze, że się z tego wszystkiego nie zaczęłaś jąkać… 🙂

  18. w sensie nie podejrzewamy, że to on……czasem buduję zdania jak nie polonistka:)))

  19. Sylwuś! Jak ja dawno tego kota nie widziałem!

    Co do samej notki, powiem Ci tak… Osoby zapracowane, przemęczone, jak i osobistości wybitne, o większym niż reszta społeczeństwa progu wrażliwości – mają prawo być rozkojarzone…;)

  20. Morgana permalink

    Kochana Frytko- zdarza się taki niefart, ale to nie świadczy wcale o nieudanym urlopie, skąd !
    Ja od dziś urlopuję i było pracowicie, jak to w domku. Gorąco, a mnie zachciało się pierogów, ale, jak zawsze zjadłam niewiele moich ulubionych na ostro, a rodzince nalepiłam z jagodami i malinami całe mnóstwo 🙂
    Pozdrawiam milutko:) na pewno jest już dobrze, prawda?

    • jest nawet bardzo dobrze, upały pozwoliły mi złapać ładny kolorek skóry… a i o takich drobnych rzeczach jak pralka i piekarnik nie zapominam, bo… jakoś nie używam … 🙂
      miłego wieczoru Morgano …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: