Skip to content

matka Polka naszych czasów…

8 lipca 2015

urlop Frytki trwa… do dziś trwała też dobra pogoda, ale że jak wiadomo „nic nie trwa wiecznie”, to i pogodę szlag trafił…  niemniej póki jeszcze pięknie świeciło słońce, a temperatura sugerowała, że nastąpiła zmiana klimatu, korzystała Frytka ze wszystkich związanych z tym dobrodziejstw… jednym słowem rozkładała kocyk, na nim swoje ciało, i ciężko pracowała nad odpowiednim odcieniem opalenizny… w spokoju… do czasu… pewnego dnia, na wybranej przez Frytkę dzikiej plaży, pojawiła się kobieta z dwójką dzieci… dzieciaki szybko pobiegły do wody, więc zapomniała Frytka o nich od razu…z ich opiekunką nie poszło tak łatwo… gdyż i ponieważ, wyciągnęła ona telefon i w bardzo prostych słowach poinformowała jakiegoś „ch**  złamanego”, że „nie wzięła, ku***, jego pierd**** pompki, bo na ch** jej jego poje**** pompka” oraz, że „dobrze ci chu**, że Anka od ciebie odchodzi, bo tak, bo pewnie złamasie nie wiesz, że Anka, kur**, złożyła papiery rozwodowe…” w tym momencie Frytka pomyślała, że owa Anka na pewno będzie wdzięczna koleżance (czy kim tam one dla siebie są… albo były…) za poinformowanie „chu**” o wszystkim … i nie myliła się…. kilka minut po tym, jak urocza kobieta (tak na marginesie, wiek ok 20-tu paru lat,  jakieś 160 cm wzrostu, drobna, blond włosy, no anioł po prostu) zakończyła rozmowę z czarującym mężczyzną, zadzwoniła jej komórka… ze słów „o, Anka, ciekawe czego, kur**, chce?” – wywnioskowała Frytka, że „chu* złamany” zadzwonił do Anki z grzecznym, zapewne, zapytaniem o powód złożenia pozwu, a Anka dzwoniła z podziękowaniem…  po tym wszystkim „anioł” przypomniał sobie o dzieciach (które to dzieci pływały sobie w jeziorku..): DEJWID, NIKOLA w tej chwili, kur**, do mnie!!!” (pisownie fonetyczna)… dzieci grzecznie przybiegły i się zaczęło: „Dejwid, ty debilu jeden, kto ci pozwolił tak daleko do wody wchodzić, co?… ty kur** porąbany jesteś, wiesz?… jak ten Twój ojciec, chu* złamany … kur**, ja pierd***, więcej Cię ze sobą nie wezmę, kur**, siedź se w domu, z tym swoim ojcem, kur**, alkoholikiem, niech cię kur***, leje, w dupie to mam… kur**, ty jesteś niereformowalny, wiesz?… ja pierd***, co za bachor…” a „bachor” (na oko ok. 5-6 lat), siedział ze spuszczoną głową, nie mówiąc ani słowa… kiedy „anioł” skończył z chłopakiem, padło: „a ty Nikola?… też taka głupia jesteś?… kur**, musisz go słuchać, debila jednego?… zobaczysz, powiem wszystko, kur**, ojcu, niech Ci wpierd** spuści, wtedy się nauczysz…”… i na koniec: „kur**, ja pierd***, za co mnie to spotyka?”…

mama

Advertisements

From → Uncategorized

74 komentarze
  1. A co ku… nie można popier….. sobie na je…. świeżym ku….. powietrzu, ku….

    • no i może, kur**, masz rację… ja pierd***… (to z rezygnacją pokręciłam głową…) … 🙂

  2. No ja bym taka skwitowała krótko, heh Kur** nie przeklinaj bo Ci Bozia języczek upier****, a tak ciut poważniej co to za matka? Teraz wiadomo skąd się wszytko u dzieci bierze.

    • myślę, Mario, że gdybym zwróciła jej uwagę, to byśmy zaczęły dyskutować, a gdybyśmy zaczęły dyskutować, to mogłoby mi zabraknąć siły argumentów, a argumentów siły nie chciałabym używać… 🙂
      tylko, co te dzieci winne?…

      • No właśnie te dzieci nic nie winne, że maja taka matkę, a takiej to nie ma sensu zwracać uwagi bo by sie tylko rozpętała burza w szklance wody.

        • otóż to… niestety takich matek, ogólnie rodziców, jest więcej… i dotyczy to młodego pokolenia, z określonych kręgów, gdzie przekleństwa i wyzwiska są na porządku dziennym…. najgorsze jest to, że to własnie tam rodzi się najwięcej dzieci teraz…

        • No to niestety fakt bo w dzisiejszych czasach ta część rozsądnej młodzieży nie spieszy się z zakładaniem rodziny, mysla i planują, a w tamtych środowiskach jest jak jest.

        • polityka prorodzinna i becikowe, „dorośli” gimnazjaliści (szczególnie dziewczyny) i jest, jak jest …

        • Takie czasy, gdy ja rodziłam pierwsze dziecko to był skandal 18 latka i w ciąży, a teraz to już 14 latki rodzą i nikt sie temu nie dziwi.

        • to tak jak ja, nie dość, że 18 lat, to jeszcze panna, bo nie chciałam się wiązać z ojcem mojego dziecka, ciąża nie była dla mnie wystarczającym powodem …
          największym zaskoczeniem teraz dla mnie jest to, że im większy dostęp do informacji o seksie, o zabezpieczaniu, o konsekwencjach, w szkole, w internecie tym te dzieci są głupsze..

        • Teraz mają wszystko jak na tacy, ale chyba myslenie wyłaczone, zerknij tutaj http://smutek21.blog.pl/2015/06/04/czyja-to-wina-nie-raczej-nie-moja/ na jeden z komentarzy jak jedno zdanie z mojego wpisu skomentowała jaks panna z dzisiejszego pokolenia.

        • mówisz o Elai?… no i co tu można powiedzieć?… może tak, jak ona, PATOLOGIA…

        • Tak właśnie, przeczyta cos pobieżnie i mysli że wszystkie rozumy pozjadała.

  3. Ja zawsze głosiłam teorię, że niektórych to powinni sterylizować po urodzeniu; przykre, ale prawdziwe; często się zastanawiam obserwując takie sceny po co takiemu babiszonowi potomstwo; przecie seksić się można w dzisiejszym świecie bez takich konsekwencji.

  4. Ula permalink

    Podobne odzywki słyszałam ostatnio na lotnisku ,myslalam więc,że całe to prostactwo wyjechało do Irlandii,Niemiec czy innego Londynu:)))
    Nie znoszę wulgarnych kobiet,facetów zresztą też nie…Mamuśka,którą opisujesz to patologia (aż dziw,że tylko 2 dzieci ,moze resztę zostawiła z „kumpelą” ?:))),ale coraz cześciej rynsztok w gębie mają normalne,wydawałoby się osoby.I to zdziczenie obyczajow jest przerażające.

    • przekleństwa nie są tylko i wyłącznie domeną ludzi z marginesu, każdemu z nas zdarza się rzucić przysłowiową „kur**”, ale ważne jest kiedy, gdzie i do kogo…
      witaj Ula 🙂

  5. Matko Boska , chroń nasze dzieci przed takimi rodzicami.
    Takiej kochanej mamusi na zimno kombinerkami język bym wyrwała !!!!

  6. Chyba nie skomentuję … no nie cholera – nie da się – SKOMENTUJĘ !! Głupia baba po prostu. Prosta i ograniczona umysłowo. Kazała bym się jej zamknąć ?? Nie ,,,, bez sensu było by wdawać się z taką arystokracją w dyskusję.

    • otóż to własnie, szkoda dyskutować, bo i tak nic nie dotrze… dobrze, że akurat przyszedł na mnie czas powrotu do domu, wiec nie wiem, jakie jeszcze rewelacje miała do powiedzenia…

      • A może jest czego żałować?? Nigdy nie wiadomo czym takie indywiduum nas zaskoczy. Ludzie są nie do przewidzenia.

        • chyba najbardziej by mnie zaskoczyła, jeśli przytuliłaby to dziecko do siebie i powiedział, że je kocha …

  7. Ilość gwiazdek w tym poście tak mnie oślepiła, że aż brakło mi słów 😀

    A serio? Podręcznikowy przykład zwyrodniałej matki i uczuciowej patologii…

    Gorąco pozdrawiam! 🙂

  8. stardust permalink

    Slowem zywy dowod na to, ze edukacja seksualna, antykoncepcja i pigulka dzien po powinny byc dostepne jak chleb i woda w kazdym markiecie.
    A i w najciezszych przypadkach mozliwosc aborcji tez by sie przydala.

  9. Ela permalink

    Brak mi słów. Szkoda dzieciaków. Jej też mi szkoda bo ktoś ją tak wychował…ehhh. Pozdrawiam Ela

    • pytanie, czy te dzieci będą takie same jak ona, gdy dorosną, bo wtedy one naprawdę były grzeczne …
      witaj Elu … 🙂

      • Ela permalink

        Miejmy nadzieję że im się uda:)

        • będzie ciężko, jeśli własna matka, zamiast wspierać i budować poczucie wartości w dziecku wmawia mu, ze jest debilem…

  10. chciałoby się rzec: „o ku***! ja pier***ę!”, ale pomyślałem, że chyba za dużo już by było tych ku**w i tego pier****nia na jednego posta …
    /tak swoją drogą, to ja chyba chory jakiś jestem, że tak pomyślałem?/…
    gdybym nie wiedział, że to Ty opowiadasz, to pomyślałbym, że ta relacja to ekspresja artystyczna, rodzaj satyry opartej środku wyrazu zwanym hiperbola… ale że jest to opowieść prawdziwa /Frytka nie prowadzi bloga literackiego/, to pomyślałem inaczej…
    /to znaczy, ja już od dawna tak myślałem/…
    pomyślałem o satyrze jako takiej…
    że satyra ma zerową wartość pedagogiczną i działa przeciwnie do zamierzeń… to znaczy ma tą wartość w tym sensie, że czegoś jednak uczy… np. taki satyryczny serial o Ferdku Kiepskim… ilość bezrobotnych nadal jest niezmienna, ale frazę „w tym kraju nie roboty dla ludzi z moim wykształceniem” zna każdy, obudzony nawet w środku nocy…
    no dobra… na tym koniec, bo mi tu ku*** pier*****y kot japę drze o żarcie… poje**** ch**a, czy co?…
    /szybko się uczę, nieprawdaż?/…
    pozdrawiać :)…

    • bardzo szybko się uczysz. P… :*
      niestety, to ani fikcja literacka, ani satyra, to najprawdziwsza prawda i nad tym ubolewam…

    • p.s. a tak swoją drogą, to masz niezłą pamięć do tych przecinków pomiędzy słowami bazowymi… ja zapamiętałem tylko imiona dzieci, „pompka”, „papiery” i „bachor”, reszta mi się wcucła w całokształt…
      tak swoją drogą, to kobitka jest niedouczona, bo się mówi „DEYWIT”…

      • ha ha ha, DEYWIT, piękne … a może to ja nie dosłyszałam?.. wiesz, starość, problemy ze słuchem… 🙂

  11. Brak słów cenzuralnych na takowego aniołyszka.. I jeszcze Frytce odpoczynek zasłużony zakłóciła..
    mam do niej pretensje, poza oczywistymi względami..o to że dewaluuje przekleństwa.. Bo kur… użyta odpowiednio daje ulgę, a tak? przecinek i tyle…

  12. Ku**a, ja pie…lę… Tylko tych dzieci strasznie żal, bo odrobine podrosną i tk zaczną sie do ludzi zwracać, bo przecież nic innego z domu nie wyniosą 😦 Ale poza tym to urlop udany? Uściski!

    • tak, tylko tych dzieci żal…
      urlop oczywiście, spędzany w krzaczorach na dzikiej łące nad wodą… 😀
      buziaki dla obu pań … :****

  13. Przekazując buziaka pewnej młodej dami zostałam ugryziona w nos… Zaczyna mnie przerażać 😀

    • ha ha ha, może powinnaś podchodzić ostrożnie i bacznie obserwować… 🙂

      • Raczej izolować w pokoju z tabliczką „uwaga, nie podchodzić – gryzie!” 😉

        • a miskę ze strawą stawiać na podłodze i popychać kijem?… no ładna matka z Ciebie… 😉

  14. No powiem Ci, że nie taka najbrzydsza 😉 Przed chwilą została pożarta miseczka zupy, kulturalnie łyżeczką i ze śliniaczkiem pod ryjkiem, więc staram się, choć jak otwierała się mała paszcza z wybrakowanymi (ciągle nie ma trójek) zębami dłoń mi lekko drżała 😉

  15. emka permalink

    o jacie…
    szczęka mi opadła…

  16. paczucha permalink

    O w mordę, ale kultura !!!!!!!!!!

  17. dreamu permalink

    O kur*** ja pier*** jaka fajna pani. Może trzeba było sprawdzić, czy potrafi pływać i potrzymać nóżką, gdyby jednak próbowała. Taką kur*** zaje*** to nie grzech 😀

    • żeby to takie proste było, Dreamu, ale „gówno zabijesz, za człowieka pójdziesz siedzieć”…

      • dreamu permalink

        No tak, w zasadzie, dlaczego Ty masz sobie brudzić ręce? Dopadnie ją Anka czy jak jej tam było, albo Dejwid, jak dorośnie 😦

        • stawiam (i liczę…) na Ankę, ha ha ha … Dejwida mi, po prostu, szkoda …

  18. Może to była jakaś posłanka? Z podsłuchów wiadomo, że politycy mają talent do jędrnego wysławiania się… A swoją drogą, biedny ten Komorowski. Nie dość, że żona od niego odchodzi, to jeszcze ktoś mu pompkę podpier..lił!
    Witam radośnie

    • o żesz w mordę!!!… mówisz, że ja w samym środku jakiejś prezydenckiej afery się znalazłam?.. że ten chu* złamany (a może załamany?) to nasz, łaskawie panujący, Bronisław?… że też ja nie skojarzyłam, mogłabym o więcej szczegółów dopytać, a potem do pracy kolorowej donieść… 🙂
      witam uśmiechnięta….

  19. Na górskich szlakach tez tego pod dostatkiem, gdyby nagrać i wypikać co niektóre słowa, to czasem samo pikanie by zostało…

  20. UPS…. Zatkało kakao! Matko kochana! Dosłowinie słów zaczyna brakować! Jeno pochylić sie trzeba nad „upadłym aniołem o blond włosach” I…. i nie wiem co zrobić! Serdeczności!

    • pochylić się i zapłakać… tyle, ze nie nad aniołem, a nad tymi dziećmi …
      witaj podróżniczko … 🙂

  21. Ciągi dalsze takich historii oglądam u siebie w pracy… Czasem marzę, żeby jakaś zabłąkana kometa zrobiła jednak wielkie bum! Tylko zwierząt mi żal…

  22. „kur**, ja pierd***, za co mnie to spotyka?”…

    A to zdanie Frytka mogła w tej sytuacji powtórzyć zaraz za autorką, i to z równą ekspresją 🙂

  23. Natka permalink

    Zajrzałam przypadkowo i …….zaciekawiłaś mnie.
    Niestety znam wiele takich sytuacji pracy zawodowej,choć środowisko w którym pracuje nie jest patologiczne. Dzieci wychowywane w takich rodzinach są biedne.

    • witaj Natko…
      no niestety, najbardziej szkoda dzieci, bo każde startuje z czystą kartą i to od rodzica zależy, jak ją zacznie zapisywać…

  24. Napiszę Ci Frytka, że kobieta złe lektury sobie dobiera. PEwnie wysiaduje w szaletach miejskich i w dodatku na męskich pisuarach i czyta zdrapki perwersyjne zdobiące ściany…
    Szkoda, że nie ma tam napisów „poczytaj mi mamo”to może i słowa lepiej by się do języka przylepiały
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

  25. Nitager permalink

    Tak to jest, gdy dzieci mają dzieci. I nie chodzi o metrykę.

    • wiem, o czym mówisz, ale to też chyba nie do końca to… tak czy inaczej, nie jest to odosobniony przypadek i to jest najgorsze …
      fajnie, że jesteś Nit …

  26. Zgodzę się z Boją, że to mogła być jakaś prowokacja polityczna. Cichcem nagrane różne posły i ministry używają podobnego języka…

    • znaczy, żem się wykazała inteligencją, nie ingerując i nie dążąc do bliższych kontaktów słownych?… 🙂

  27. Raczej tak, bo by Cię jakie CBA, Inspekcja Transportu, Sanepid czy inne służby, których u nas jest bez liku zwinęła i już

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: