Skip to content

modlitwa….

16 sierpnia 2015

ta modlitwa (po wprowadzeniu drobnych, aczkolwiek oczywistych poprawek…), doskonale oddaje to, co działo się z Frytką przez ostatni tydzień i tłumaczy, poniekąd, jej nieobecność… jak do końca odzyska spokój i odpowiedni nastrój, znów tu wróci…

modlitwa 2

 

Reklamy

From → Uncategorized

53 Komentarze
  1. Oj święte słowa i chyba kazda z nas czasem ma takie odczucia, pozdrawiam serdecznie, ja juz w czwartek wracam do domu, a co za tym idzie do normalności…

    • oj tak, nie jestem rzadkim przypadkiem, jak sądzę … 😉
      no, Moja droga, wszystko co dobre kiedyś się kończy … wracaj szczęśliwie … 🙂

  2. Zaintrygowana jestem bardzo, bo skoro Swojego przemianowałaś na Tego i w dodatku takie milczenie spowodował, to strach się bać… Ale modlitwa – elementarna, powinni drukować w kalendarzach wydzieranych, regularnie co jakiś czas dla przypomnienia!

    • co najmniej co tydzień… 😀
      prawie (niestety) były…

      • Mam nadzieję, że masz pod ręką jakiś odgromnik na takie sytuacje, chociaż zerkając na nowe zdjęcie nie widzę w oczach furii lecz smutek…piosenka jest dobra na wszystko i czekolada 🙂

  3. Szkoda, że wczoraj nie wiedziałem o tej modlitwie. Był u nas odpust, miała by podwójną moc…
    Witam i życzę powrotu spokoju i dobrego nastroju

  4. witam,nie wiem czy dobrze robię…

  5. paczucha permalink

    Jako żem wolny człowiek modlić się nie musze. Co za szczęście, pomijając nawet to, ze jestem ateistką !!!!!!!

  6. stardust permalink

    Nie bede sie modlic, tak na wszelki wypadek gdyby sie mialo spelnic:P
    Jak pomysle, jak moglaby wygladac wersja modlitwy dla mojego Wspanialego to mi sie skora luszczy nie tylko ta zewnetrzna ale i na narzadach wewnetrznych:)))))))))

    • ja na narządach wewnętrznych mam raczej tłuszcz, a on się, kur**, nie łuszczy… a mógłby… 😉
      buźka Star…

      • stardust permalink

        Co tez Frytka opowiada. Wszyscy wiom, ze frytki som chude. Ja mam trzy centymetry sloniny i ona tez sie luszczy:)

        • ha ha ha, frytki chude?… może jeszcze powiesz, że nawet zdrowe i nietuczące?… 😉

  7. Nitager permalink

    Dołączę się do tej modlitwy – Boże, za żadne skarby nie dawaj jej siły!

  8. Tez czasami się o to modlę 😀
    Ale w moim przypadku częściej dotyczy to szefa niż męża .
    Choć i on ma w tym temacie niemałe zasługi 😀

    Zapraszam :
    https://rudablondynkalodz.wordpress.com/

    • myślę, że każda z nas, choć raz w swoim życiu, tak się modliła… w odniesieniu do różnych facetów…. 😀
      dziękuje za zaproszenie, zajrzę na pewno … 🙂

  9. Matko Chana! Frytuś…jak się cieszę, że to nie ja jestem adresatem tej modlitwy…ani, co za tym idzie, Twojego (przypuszczam, że słusznego?) gniewu…

    Nie nerwuj się za bardzo, bo to się potem na zdrowiu odbije…

    Ściskam serdecznie, życząc mimo wszystko, miłego dnia 🙂

    • ha ha ha, spokojnie Celcie, Tobie nic takiego z mojej strony nie grozi … 😀
      już się nie denerwuję, teraz odreagowuje, choć łatwo nie jest…
      dzięki i buźka dla Ciebie Celcie … 🙂

      • Nigdy łatwo nie jest w takich sytuacjach…ale człowiek w końcu dochodzi do siebie. I uodparnia się na pewne rzeczy. I pewnych ludzi też…

        • na niektórych ludzi nie da się uodpornić, już już wydaje Ci się, że wiesz co potrafią, a tu okazuje się, że tylko Ci się wydawało…

        • Przytulam i współczuwam całym serduchem 🙂 Ale Ty silna kobieta jesteś…dasz sobie radę. Bo jak nie Ty to ktoooo?

        • masz rację Celcie, z jedną poprawką: „bo jak nie MY, to ktoooo?…. 😀

  10. No to rozpaliłaś moja ciekawość!!!! Bo wiesz.. ten mój taki egzemplarz w domu to jeszcze nie wiem czy poduszka udusić bezkrwawo czy jednak patelnią przywalić, tak bardziej zadowalająco…i taka modlitwa to dla mnie akurat!!!

  11. teatralna permalink

    no Fry modlitwa jak najbardziej akuratna )))))))))))

  12. Ale musiał pojechać, skoro Frytka modlć się zaczęła….. Mam nadzieję,żeś trochę odparowała???? Buziaki!

    • zamierzam zacząć odparowywać od dzisiejszego wieczora i zakończyć do końca tygodnia … 🙂
      ściskam DD… 😀

  13. powodzenia Ci życzę,ale żeby całkowicie nie odparował

    • eee, nie będzie tak źle, niestety nie składam się z samej wody, a tłuszcz nie paruje…. 😀
      dziękuję … 🙂

  14. Jak tam idzie to odparowywanie,zostało jeszcze coś………

  15. To trochę się wpisuje w tekst, który wrzuciłam na fejsbuku: „Panie, daj mi kawę żebym mogła zmienić rzeczy, które mogę zmienić. I wino, żebym mogła zaakceptować te, których zmienić nie mogę”:-) Frytka – idź do najbliższej winiarni. W trymiga!:)))

    • byłam!!… co prawda nie w winiarni, ale za to w sklepie alkohol… znaczy, z produktami pierwszej potrzeby i zaopatrzyłam się w takowe … różnorakie… 😀

  16. Strach się bać… Panie, strzeż nas przed miłością kobiety:-)

  17. makrela permalink

    no to sie zbieglysmy w czasie. z ta tylko roznica, ze ja wciaz na wqrwie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: