Skip to content

się, normalnie, wzruszyłam….

3 lutego 2016

przyszedł do Frytki list, z banku (bo skąd by indziej?…)… „co, znowu się domagają jakiejś raty?… czegoś nie zapłaciłam?” – pomyslała realistycznie (albo nawet pesymistycznie…) Frytka… otworzyła kopertę, wyjęła kartkę i…. wzruszenie ścisnęło jej serce i gardło, łzy rzuciły się do oczu niebieskich, ręcę drżeć zaczęły, bo oto, co w nich trzymała….

życzenia

nie dość, że tort upiekli (nie ważne, że spróbować nie można, jest na zdjęciu?… jest!… liczy się!), że życzą najlepszego, że chcą, aby się marzenia Frytki spełniły, to jeszcze kasę na to dadzą… nawet wzięli pod uwagę fakt, że Frytka bezrobotna, więc ńawet zaświadczenia o zarobkach nie będą od niej chcieli, tylko ot tak wszystko dadzą i jeszcze upominek dorzucą… może breloczek z logo banku?…albo długopis?… o tak, długopis!…  to jest dopiero troska o zadowolenie klienta, nic tylko brać, marzenia spełniać, a spłaty…. o to martwić się później… albo i nie…

PS. jeszcze w kilku innych bankach swego czasu Frytka kredyty brała, ciekawe czy też życzenia przyślą…

Reklamy

From → Uncategorized

73 Komentarze
  1. A mówi się, że ten kapitalizm taki bezduszny… 🙂

  2. Jeszcze jak by CI chcieli w ramach urodzinowych życzeń – raty anulować to byłby BANK Idealny 🙂 W ogóle to ja nie bank i nie chcę naciągnąć Cię na lichwiarski kredyt, ale szczęścia, szczęścia i jeszcze raz szczęścia i spełnienia marzeń Ci życzę (bo wiesz , szczęścia Ci życzę dlatego , że na Titanicu wszyscy zdrowi byli)

    • to już by był nadmiar szczęścia, jeszcz by mi się w doopie poprzewracało… 😀
      dzięki Jago za życzenia, mimo, że lekko przedwczesne… dam znać, kiedy można ewentualnie drugi raz, wiesz, życzeń nigdy za wiele… 🙂

      • Jak nie chcesz z okazji urodzin to niech będzie z okazji urodzin to niech będzie z okazji ostatek, tłustego czwartku czy walentynek 🙂

      • A swoją drogą nie taką formę reklamy sobie obrali … Justyna Kowalczyk już nie jest na topie ??

        • ogólnopolskiej pewniej tak, ale indywidualnie, to tak docierają, nie pierwszy raz … 🙂

  3. Nie no to jest łaskawość…chyba nie będziesz tak bezduszna i skorzystasz z propozycji… jeszcze bank się obrazi ze daje a Ty nie chcesz brac… no mają odwagę… nie powiem…

    • problem w tym, że ja już u nich skorzystałam i teraz, wiesz, płacić muszę… i żebym to jeszcze jakieś swoje marzenie za to spełniła, to nie, na, szeroko pojęte, życie poszło… 🙂

      • No to powinni w prezencie ratę darować nie? To by był prezent, nie?

        • ehhh, to już byłoby rozpuszczenie klienta, nie uważasz?… potem bym chciała, żeby mi darowali ratę z okazji imienin, dnia kobiet, albo pierwszego piątku w miesiącu… 😀

  4. No i jeszcze serdeczne zyczenia…niestety nie mam propozycji kredytu ani nawet małego prezentu ale życzenia za to szczere i bezinteresowne: zdrowia i szczęścia…

    • dzięki bardzo Piotrze… 🙂
      cholerka, chyba narobiłam zamętu tym wpisem, przyjdą moje urodziny i nikt mi wtedy życzeń nie złoży… 😀

  5. Jak zwykle kręcisz jak diabeł smołą w kotle, albo nawet nie smołą, a całym kotłem wręcz, chociaż jak wiadomo od osób dobrze zorientowanych i wcale nie mam tu na myśli przebieranego batmana, bo on to myśli że wie a w sumie to nie wie, ale wracając do kotła, tfu nie ja jestem tym zorientowany, nie ja w tym kotle siedziałem ja jakby co to jako przewodniczący aniołków będę, ale do sprawy kręcenia pora wrócić, więc kręcisz kobieto oooo!!
    No bo rzecz prosta jest, każdy ma kiedyś urodziny, no chyba że miał miał i zszedł to już nie ma, ale póki żyje to urodziny ma, z tym się zgadzamy wszyscy, ba nawet kiedyś każdy miał albo mieć bedzie urodziny 18-te oooo!! I tu jest pies pogrzebany, no masz nic siersciak nie zrobił a go pogrzebali, ale skoro bank przysyła takie pismo, o torcie nie wspomnę, to gdzie z niego wynika, że kiedyś brałaś u nich kredyt?? A przede wszystkim nie jest to możliwe bo przed tą zamazana datą nikt by nieletniej kredytu nie udzielił oooo!!
    Wnioski:
    – gdzie będzie impreza 18-kowa ??
    Dzień dobry albo witaj albo jak bo jakby mnie trochę nie było 🙂

    • matkoboskaiwszyscyświęci!!!!…. Desper!!!!
      tylko się pojawił i już się czepia… 😀
      na imprezę przyjdzie czas i wtedy wszyscy będą wiedzieć, gdzie prezenty dostarczyć… 🙂

      • Jakie wszyscy, jakie wszyscy, sam jestem i nieśmiało tylko do Cię zajrzałem, baaa nawet zapukałem wcześniej, ale nikt nie słyszał, chyba w nieśmiałości swej zbyt nieśmiało zapukałem , więc jakby co to se tak wlazłem wiesz, nieśmiało bo może bić będą 😉
        Swoją drogą, się wcale nie czepiam, tylko przeczytałem uważnie pismo i mi się tego torta tak jakby eee yyyy no dobra no 🙂

        • jak zapukałeś??…. gdzie zapukałeś??… ja tam nic nie słyszałam, nastepnym razem dzwonka użyj… albo kołatki…. 🙂
          a co Ci się tego torta???…. 😉

        • Oj tam wspomniałem, że nieśmiało pukałem, chociaż z pukaniem do drzwi to się mi dowcip przypomniał, ale to blog stateczny jest a dowcip nie całkiem 🙂 A tego torta no wiesz, żeby nie było jak się zacznę domagać !!

        • dawaj ten dowcip, ten blog nie takie rzeczy widział… 🙂

        • Młody przyprowadził se panne do chałupy, wleźli do jego pokoju i zaczęły się harce, ojciec potrzebował z biurka młodego zabrać płytkę CD więc włazi i………………
          Młody- jak się wchodzi to się puka
          Stary- Jak się puka to sie drzwi zamyka

        • właściwie, to z oboma mogę się zgodzić… 🙂

        • Dlatego przezornie drzwi to pokoju dzieci posiadają zamki w wersji mini, bez możliwości zamknięcia na klucz 🙂 Swoją drogą to hmmmmm zdaje się że Twój młody mieszka z Tobą przez ścianę szkoda chłopaka 😦

        • ale dlaczego szkoda?… ja zawsze pukam przed wejściem, w drzwi pukam oczywiście… 🙂 a poza tym, żeby jakąś laskę do siebie przyprowadzić, to najpierw musi mnie i mój pokój minąć, a ja czujna jestem… 😀

        • I dlatego szkoda chłopaka, chyba że się z siostrą dogada i zakotwiczy znaczy zaszyje się w jej pokoju hehe 🙂 A z posiadanych informacji wynika że chłopak myśli będą z niego facety 😉

        • będą z Niego bardzo fajne facety, co to mamusi na złość robić nie będą… 🙂

        • A które facety robią jakiekolwiek kobiecie na złość??

        • ryzykanty … 😉

        • Aż takich ryzykantów nie ma, no legenda głosi że istoty zwane Te……(nie wypowiem cąłego słowa) to żeńskie istoty som i im należy dokuczać 🙂 Ale przecież Frutunia nie jest T……. 🙂

        • no oczywiscie, że nie… a nawet jak będzie, to nie będzie… chyba zarozumiałeś?… 😉

        • A co było nie do zrozumienia, jak będziesz to i tak nie będziesz bo żeby być trza to mieć a Ty w swej łagodności pozostajesz oceanem spokojności dobroci tudzież cierpliwości 🙂

        • i tak do mnie możesz zawsze mówić… 🙂

  6. Z tego wzruszenia to nawet złudne nadzieje Cię dopadły i wiara w ludzką twarz bankierów, jak żyję nic z żadnego banku nie dostałam…za darmo 😉

  7. krzysztof permalink

    Ja też sie wzruszyłem czytając , co za ludzki bank

  8. Ja tu czuję transakcje wiązana. Oni Ci torcik i życzenia a Ty podrepczesz do banku po jakiś kredycik na preferencyjnych zasadach 😀 takie dwa w jednym :-D. Profilaktycznie poczekaj i zobacz czy inne banki tez sie wykażą ludzkimi odruchami i wtedy zafunduj sobie jakis kredycik 😀

  9. Cudownie! Nie liczyli ile lat, świeczek też nie naustawiali dekonspirująco..sam takt i szczodrość! Zeby tak jeszcze nie trzeba było oddawać….
    @—)—- ja taka „prawie” różyczkę wręczam, ale życzenia NAPRAWDĘ życzliwe: sto lat w szczęściu, zdrowiu, miłości, dużo orgazmów, mało pracy za to świetnie płatnej!

    • pięknie wplotłaś te orgazmy, ha ha ha… ale fakty są takie, że na życzenia jeszcze nie pora, niemniej dziękuję… 😀

      • Proszę bardzo, już mam życzenia z głowy! 😛

        Poza tym… nie napisałam z okazji urodzin, to moga być życzenia bez okazji.. przydadzą się, nie?

  10. Pollyanna permalink

    ojeeeej, normalnie siem poryczałam 🙂 a tak swoja drogą to wszystkiego naj naj z okazji urodzin, zupełnie gratis, bez naciągania na kredycik 😀

  11. Nitager permalink

    Widocznie codzienne maile nie odnosiły skutku, spróbowali papierowo. Mnie ostatnio bawi odpisywanie na reklamy. Na przykład na pytanie z banku X, „Co sądzisz o kredycie jakimś tam” odpisałem „Nic”, zgodnie z prawdą. Bo trzeba zawsze mówić prawdę. Na propozycję ulżenia kłopotów z potencją – odpisałem, że czuję się obrażony, poniżony i będę domagał się satysfakcji w sądzie. I jeszcze zarzuciłem im szerzenie pornografii – przy obecnej ekipie to najcięższy zarzut, oprócz bluźnierstwa. W każdym razie, zawsze odpowiadam na temat. O oni nic – milczą… Jeszcze nigdy nie odpowiedzieli. Dziwni jacyś…

    • wyobraź sobie, że o dziwo, ten bank nigdy do mnie mailowo nie pisał, teraz to sobie uświadomiłam…
      a co do reklam, najbardziej jestem zawsze „zainteresowana” powiększaniem penisa, ale może nie powinnam, jeszcze mnie o jakieś gender posądzą i dopiero się narobi… 😀

  12. teatralna permalink

    faktycznie matkobosko Desper!!!)))
    oraz powiem mało przyjemnie a pies im mordę oraz ch.j im we wszystkie dziury…hienom cmentarnym …oraz ściskam Ciebie kochana urodzinowo)))

  13. dreamu permalink

    Życzenia najlepsiejsze Ci posyłam oraz buziaki i przytulasy, a papierowy tort niech sobie w doope wsadzą 😦

    • Dzięki bardzo 😀
      A nie sądzisz, że papierowy lepszy, bo dietetyczny i w doope nie pójdzie?

      • dreamu permalink

        Urodzinowy nie idzie nigdy, raz do roku się należy, jak psu micha 😀

        • W zasadzie masz rację, ale ja się innego nie spodziewam .. 🙂

  14. do mnie zdzwoniła niedawno pani z T-mobile… tortu nie miała dla mnie, nawet herbatnika, ale miała telefon… że niby stały, od dawna, regularnie doładowujący telefon klient jestem… już czułem smród, bo niby nie skłamała, ale patrząc z punktu widzenia sum i częstości doładowań, to na samych takich klientach by zbankrutowali, więc za co ta nagroda?… no, i się zaczęło:
    telefon za złotówkę /pierwszy i ostatni plus/…
    Samsung /minus, bo nie Nokia/…
    nie ma dual-SIM /minus/…
    smartfon /minus, bo ja starej daty jestem i wolę klikać, nie maćkać/…
    android /minus, bo co taki android może, do łóżka ze mną nie pójdzie, po piwo nie skoczy, co najwyżej gdzieś ucieknie/…
    internet z ileś tam giga /minus, bo i tak za dużo już go mam/…
    a na koniec padło pytanie, czy kurier ma już mi go przesłać? /dwa minusy, bo wiem, że ja zapłacę za kuriera i ujawnię adres/…
    więc odpowiedziałem, że się zastanowię, a w ogóle to jestem zajęty i to zła pora na takie negocjacje /akurat jadłem/…
    – to kiedy mogę zadzwonić?…
    – jutro do południa /tak palnąłem, bo może dziewczyna późno wstaje?/…
    nie pomyliłem się… zaspała i zadzwoniła po południu, o 12.15… złamała umowę, więc „pobite gary” i ja się tak nie bawię…
    chyba dobrze rozpoznała moje nastawienie, bo obecnie chwilowo cisza…
    pozdrawiać :)…

    • Ha ha ha, t-mobile ma jakus zły czas, bo do mnie dzwonił Pan i też proponował smartfona i też kurna, mnie nie skusil. .. jedyna różnica, że ja ich klientem nie byłam i nie jestem. … O urodzinach też nie wspomniał więc… 🙂
      Miłego weekendu P. 🙂

      • to ja Ci opowiem jeszcze lepiej… oprócz T-mobile używam też Orange, tylko tu akurat zmieniam kartę /więc też numer/ co miesiąc… otóż po zamontowaniu nowej karty, po zalogowaniu itd. nagle przychodzi esemes, bym koniecznie skontaktował się z firmą windykacyjną i podany jest numer /stacjonarny/ telefonu… sprawdziłem, ta firma istnieje… wyjaśnienie jest proste, numery martwe w sieci przez jakiś czas /chyba rok?/ przydzielane są do następnych starterów… ale pierwsza moja mina po przeczytaniu esa była /jak to się modnie mówi/ bezcenna :)…

        • no też bym miała niezłą minę, a potem od razu bym wkur**** dzwoniła pod podany numer… 🙂

  15. Wprawdzie nie wiem którego bo datę na załączonym dokumencie zamazali, ale serdeczności, wytrwałości, siły i uśmiechu na co dzień :* I spełnienia marzeń Frytuś Kochana…

    Oraz owszem, bank kulturalny nad wyraz…ale trochę to podejrzane: dadzą faktycznie ZA NIC? 😉

    Ściskam urodzinowo, weekendowo i na tysiąc różnych sposobów 🙂

  16. Jak dla mnie, to lepsze były życzenia z Urzędu Pracy ze skierowaniem do pracy za pensję, która byłaby minimum średnią krajową. Może do jutra poczta doniesie.

  17. Wow! Frytka, a co to za bank, co tak rozpiszcza swoich klientów? Mnie nigdy zyczen mój bank nie składa. Ej, to nie jest sprawiedliwe…. Buziaki i serdeczności z okazji urodzin!

    • a podziękować, podziekować… 😀
      bank dobry, szczodry, tylko troche lichwiarskie oprocentowanie ma … 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: