Skip to content

stan cywilny – wolna…

25 października 2017

„po rozpoznaniu sprawy sąd rozwiązuje poprzez rozwód związek małżeński pani Frytki i pana ………”

15 min….

trzeba zmienić status na fejsie… 😛

 

 

Reklamy

From → Uncategorized

82 Komentarze
  1. No to balujemy 😉 .

    • ja już od wczoraj…. 😀

      • Gratuluje wolna Kobieto 🙂 .

        • dzięki, oby mi ta wolność tylko do głowy za mocno nie uderzyła… 😀

        • Jestem dziwnie spokojna że nic takiego się nie wydarzy. Stapasz mocno po ziemi i po chwilowej euforii znowu będziesz dumnie po niej kroczyła 😀

        • tak szczerze mówiąc, to ja nie czuje jakiejś specjalnej euforii, od długiego czasu żyłam tak, jakbym już była rozwiedziona, teraz to „tylko” papier… chociaż, wiesz, teraz mogę oficjalnie i bez obaw pokazywać się „na mieście” z facetami, tylko….. chętnych jakby nie ma … 🙂

        • Oficjalny stan wolny czyni cuda , więc kto wie co się teraz będzie działo :-D. Życzę Ci znalezienia jakiegoś fajnego faceta , bo szkoda żeby taki „towarek” się marnował 😀

        • ha ha ha, nic tylko brać… 😀

        • Dokładnie 😀

  2. No to fajnie. Gratulacje! 🙂

  3. 666 permalink

    Gratulacje z całego serducha 🙂

  4. stardust permalink

    Brawo Ty!!! Gratulacje!!!! I wszystkiego najlepszego na nowej drodze wolnosci!!!!

  5. Frytko, a ja z jednej strony współczuję, bo rozwód, niezależnie od sytuacji i przyczyny jest zawsze trudnym doświadczeniem.
    Z drugiej strony gratuluję, bo to ogromny krok na przód.
    Żeby otworzyć się na nowe możliwości – musisz zamknąć stare, no nie ma innego wyjścia. Ale ty wiesz, że teraz będzie tylko lepiej, czego ci życzę z całego serca:)
    P.S. Nienawidzę tych rubryk w urzędach – nigdy nie wiem, czy mam wpisać stan cywilny „wolna” (co brzmi poniekąd idiotycznie), czy też „rozwiedziona” (co brzmi jak naznaczona, wyklęta i w ogóle patologia w jednym:D)

    • ja tam lubię być patologią, nie tylko w tym temacie, zresztą, z moją przyjaciółką inaczej się nie da… 😀
      dzięki 🙂

  6. joguzia permalink

    wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!!!fajnie ,że znowu piszesz,pozdrawiam

  7. kochana, doskonale wiem, co czujesz:****
    Bądź szczęśliwa;*

    • wiem, że Ty wiesz, i wiem, że Ty wiesz, że ja wiem, i w ogóle, jak to kobiety, wszystko wiemy …. 😛

  8. dreamu permalink

    Zagram Ci moją ulubioną piosenkę i świętujmy :* https://www.youtube.com/watch?v=diYAc7gB-0A

    • boszszsz, jak ja się w nim kochałam, pacholęciem będąc, nic nie wiedząc o jego orientacji…. złamał mi tym serce…. 😀

      • dreamu permalink

        Ja nie o nim, ja o wolności 😀 A dla mnie był za bardzo wymuskany…

  9. No i już!? Powodzenia 🙂 Nowy rozdział życia rozpoczęty oficjalnie! Wypiję dziś twoje zdrowie!

  10. beskidnik permalink

    Nie chciało się walczyc o małżeństwo, czy nie było warto?

    • jeśli cofniesz sie o kilka notek, to będziesz miał, choć po części, odpowiedź na swoje pytanie…

      • beskidnik permalink

        Cofałem…
        Ale tam już stan de facto po rozwodzie, choć de jure jeszcze nie. Czyli już nie było o co walczyć.

        • byliśmy małżeństwem ponad 20 lat, przez ostatnie 10 walczyłam, ale…. każdy kiedyś się w końcu poddaje….

        • beskidnik permalink

          OK.

        • a tak w ogóle, to witaj u mnie … 🙂

        • beskidnik permalink

          A tak w ogóle to mnie znasz jako makromana…. 😉
          Pisalem u siebie motywy zmiany nazwy bloga a tym samym i swojego nicka.

        • tak podejrzewałam, ale….. nie byłam pewna 🙂

  11. Błyszcz, zniewalaj, pierś do przodu, niech widzi, co stracił 😉

  12. ważne teraz co Ty zyskałaś z tej zmiany….
    Cokolwiek zrobisz, w tej sytuacji i tak idzie nowe i to jest plus!!:)
    Pozdrawiami ciepełko wysyłam..niech to nowe będzie pełne radości!!

    • mam nadzieję, że chociaż trochę spokoju…. teraz już oficjalnie nie muszę się przejmować wszystkimi sprawami, szczególnie tymi, które mnie bezpośrednio nie dotyczą, bo pośrednio to jeszcze trochę czasu minie…
      dzięki bardzo, miłego dnia 🙂

  13. Czyli pracujesz i tyrasz tylko na swój koszt i swój rachunek. Trzymam kciuki – zmiany przemyślane są dobre

    • Dzięki Jaga za dobre słowo, a z tym tyraniem, to trafiłaś w samo sedno…. 😀

      • Już Ci pisałam , że obserwuję siostrę – nie da się ciągle szarpać – ileż można za kogoś spłacać długi

  14. Niech żyje wolność!
    Wolność i swoboda!
    Ale nasza Frytka
    Mądra, chociaż młoda!

  15. Hej, naprawdę? Bosko!!!! Nie ma to jak udany rozwód. Gratulacje 😀 No to świat już Twój!

  16. Gryzmo permalink

    niech żyje wolność , wolność i swoboda…Fryta teraz czas na imprezę wolnościową

    macham wieczorowo z Podlasia

  17. FRY szczęścia zdrowia na nowej drodze życia, powiem też lepszej ))) wiem co mówię )
    ściskam

  18. Nitager permalink

    Jeśli czujesz się szczęśliwa, to ja z Tobą.
    Tylko tych kapci szkoda. Mogły jeszcze posłużyć,

  19. a wina?… nie wino, bo to akurat jest jasne…
    bo wiesz, że jeśli bez winy, to niekoniecznie musi być koniec?…
    akurat wyjście jest proste… nie możesz być zbyt bogata…
    pozdrawiać jzns na nowej /odnowionej?/ drodze życia :)…

    • */errata… trochę bzdur napisałem, bo jasne to może być piwo, wino jest białe, czerwone lub różowe… a cytrynówka na bimberku… cytrynowa…

    • a można, w ogóle, być zbyt bogatym?… 🙂

      • problem w tym, że to rozstrzyga sąd, właściwie z sufitu, bo przepisy żadnych sum dochodów nie podają, nic nie precyzują w temacie majątku… bo rozumiem, rzecz jasna, że wiesz, o jaką teoretyczną sytuację tu chodzi… teoretyczną, tu Cię pocieszę, bo w praktyce ponoć bardzo rzadko się to zdarza…

        • U mnie nie było co rozstrzygać… zresztą, nie chciałam tego…

  20. kiedy widzę takie wpisy i takie komentarze, to robi mi się bardzo smutno.
    przecież nikt na siłę się nie wiązał z drugim człowiekiem, on musiał mieć coś, co spowodowało, że chciało się być razem. rozwód to porażka marzeń, to przegrane parę lat życia.
    gratulacje? współczucie raczej i życzenia, żeby jak najmniej bolało i dało się czymś zasypać dziurę po człowieku. Nie umiem się cieszyć ani wykazywać entuzjazmu z takiego powodu.

    • Każdy przeżywa na swój sposób, dla jednych to rzeczywiście przegrane marzenia, dla innych szansa na ich spełnienie… na początku wspólnej drogi każdy ma nadzieję, że przejdzie się ją do konca razem, ale w życiu bywa różnie… nie musisz ani mi gratulować, ani cieszyć się razem ze mną, ale też nie potępiaj komentarzy, po prostu przyjmij moją rzeczywistość taką, jaka jest….

      • nie zamierzam nikogo potępiać.
        napisałem jedynie, że nie rozumiem…
        a życzę Ci jak najlepiej,bo uwielbiam zadowolonych ludzi.
        (takie egoistyczne życzenia)

        • I za to dziękuję…. 🙂
          Generalnie jestem uśmiechnięta, staram się być zadowolona, choć w tej chwili, tak naprawdę, wiele obaw we mnie …

  21. Witaj w gronie rozwodników, to całkiem zacne grono 🙂

  22. Natt permalink

    Gratulacje! Ja 3 lata….

  23. desper13 permalink

    No i fajna laska do wyrwania 🙂

  24. Hm…. Muszę powiedzieć, że rozwodziliśmy się po sto razy, jak nie więcej – ja z nim, on ze mną. Zawsze tylko wśród czterech ścian. I co? I nic. Za ponad rok stuknie nam „trzydziestka”. Bywa i tak 😉
    Pozdrawiam wolną kobietę 🙂

  25. Wszystkiego najlepszego na…nowej drodze życia;-))

  26. Dołączam się do życzeń wszystkiego naj na nowej drodze życia. U mnie to już tyle lat temu, że mnóstwo rzeczy się wydarzyło od tego czasu – głównie dobrych i budujących. Pojawiło się też sporo zaskoczeń.
    Powodzenia!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: