Przeskocz do treści

to nie tak, jak myślisz kotku….. :D

18 listopada 2019

w weekend nawiedzili Frytkę goście…. po raz pierwszy, z oficjalną wizytą, przybył Najmłodszy w asyście swoich rodziców… rozmowy, śmiechy, płacze – jednym słowem niezłe zamieszanie… w pewnym momencie, przy względnej ciszy, usłyszała Frytka dziwny odgłos, jakby wibracje czy buczenie…. zaczęła nasłuchiwać… trop zaprowadził ją do torby Młodej więc rzekła: Młoda, to z Twojej torby słychać… „niemożliwe” – odpowiedziała tamta…. no jak niemożliwe, jak słyszę – upierała się przy swoim Frytka…. „no mówię ci, że nie….” – w zaparte szła Młoda…. no sama posłuchaj – Frytka nie dawała za wygraną…. Młoda w końcu, zapewne dla świętego spokoju, wzięła torbę i ….. „ty, faktycznie…..” – jej zdziwienie było autentyczne – po czym otworzyła torbę, a tam nie tylko wibracje, ale nawet efekty świetlne….. sięgnęła w głąb i wyciągnęła….

nawet nie pytam – skomentowała Frytka…. MAMO!! – z oburzeniem rzuciła Młoda – to przecież jest…….
no właśnie, co to jest?….. 😀

From → Uncategorized

60 Komentarzy
  1. Anonim permalink

    wygląda na urządzenie do odciągania katarku u maluchów

    • widać, że ktoś tu miał niedawno do czynienia z maluchami, bo za moich czasów, to się gumowej gruchy używało …. 😀

      • Anonim permalink

        Mam pięciolatka na stanie więc całkiem niedawno. Pozdrawiam. Kaśka. Stała bywalczyni na blogu.

        • a witam, witam…. 😀
          no fakt, jakby co, będę podpytywać… 😀

  2. Ja bym nie wiedziała!:))) Ale jak to jest na baterię, to wyciąga dziecku katar chyba razem z płucami:))))

  3. Basia permalink

    Super! Niedawno pani doktor poleciła taką nasadkę na…odkurzacz! w tym samym celu!

  4. Morgana permalink

    Miałam 3-ke Dzieci, niczym nie odciągałam !
    Dzieci nie chorowały, a po za tym szybko nauczyły się dmuchać w chusteczkę.
    A na katar najlepsza inhalacja, nawet dla maleńkich dzieci.
    Gadżety współczesne nie zawsze są korzystne dla maluchów. Coś co gra, błyszczy, nie zawsze przynosi oczekiwany efekt.
    Serdeczności zostawiam 🏵️🧡🤗

  5. jotka permalink

    Miecz świetlny po przejściach?

    • Ha ha ha, o tym nie pomyślałam, ale faktycznie świeci na niebiesko … 😂

      • miecze Sithów świecą na czerwono 🙂

        • a mistrzów Jedi?….

        • na niebiesko, ale to jest logiczne… jedni są za Pepsi Colą, drudzy za Coca Colą… o to zresztą poszła cała draka pomiędzy nimi 🙂

        • o widzisz, ja jestem, na ten przykład, za Pepsi…. wyczuje różnicę nawet przy dużej dawce alkoholu….. 😀

        • no widzisz, a ja z kolei za Coca… kiedyś mocno podpadłem w Oslo podczas ulicznej akcji reklamowej organizowanej przez Pepsi, próba była w ciemno i bardziej smakowało mi to, co według nich miało mniej smakować 😛 … znaczy jestem Sith, żaden tam jakiś Jedi 😆
          a tak naprawdę to jestem po Zielonej Stronie Mocy, więc mój miecz świeci w kolorach Rasta 🙂

        • Jednym słowem peace … 😁

  6. Boszsz..mi chyba czegoś brak, albo z niemowlakami dawno nie miałam kontaktu, bo mi to raczej na myśl wibrator niesieeee…. 😉

    • biorąc pod uwagę, że nowoczesny disajn, w tym temacie, dość daleko odbiega od utartych wzorów, to nie jesteś odosobniona… 😀

  7. Wibrujący, plastikowy banan 😂😂😂

  8. Widziałam ostatnio podobnie wyglądający elektryczny wkrętak. :))) Ale bez wibracji!

  9. jak buczy i wibruje w torebce, to może być tylko telefon… bardzo nowatorski projekt zresztą, taki w kontrze do obecnych trendów… przywraca sprawy na swoje miejsce, że telefon jest do gadania i słuchania, a nie do gapienia się weń aby wleźć pod samochód…
    p.jzns 🙂

  10. To jest… Nie mój interes!

  11. Co do odciągania smarków u małych dzieci to nie ma nic lepszego niż właśnie odciągacz podłączany do odkurzacza. Wystarczy zapytać kilka losowo wybranych młodych mam, bez czego nie wyobrażają sobie życia 😀 Najpierw się wzbraniają, a potem mężów w nocy do apteki całodobowej wysyłają.
    A to to, co to, to nie wiem, ale wygląda lekko obleśnie i robi się zdziwniej.

  12. Boje się zapytać, ale co tam. Nie takie pytania ze szwagrem zadawaliśmy 😀 No więc… JAK DZIAŁA?

    • No więc.. najpierw zaczyna delikatnie mruczeć i skrzyć się niebieskim światłem, potem mruczenie nabiera na sile, powoli zmieniając się w gniewne buczenie, żeby w końcu zacząć warczeć i błyskać niebieskimi gromami…. wtedy przykladasz do tego miejsca i… wszyscy zadowoleni… diabelski wynalazek, mówię Ci… 😂

  13. hmmm ja nie mam malucha na stanie więc może dlatego moje skojarzenie poszło zgoła w innym kierunku ;-))))))))))

  14. Me too – pierwszy raz widze mimo ze jestem matka blizniakow. Ale co ja tam wiem – nawet pieluchy pralam, wyobrazcie sobie bo to bylo 48 lat temu.

  15. Może lepiej nie wiedzieć 😉

  16. Karina permalink

    W pierwszej chwili myślałam że to trymer do nosa.
    W sumie blisko byłam

  17. To chyba banan ??? Uśmiech ślę :))

  18. Agnes Agnieszka permalink

    Ciekawe rozmyślania

  19. JagaToja permalink

    Bleeeeeeeee…. te gruchy (nawet nowoczesne ) bardzo niefajnie działają na moją wyobraźnię 🙂

  20. No właśnie co to jest 😉

  21. Tom666 permalink

    Hmmmm, nowy Ktoś 🙂 i koniec bloga????? Smooootno.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: