Przeskocz do treści

to i owo rocznicowo….

1 kwietnia 2020

dziś mija dziewięć lat, od kiedy Frytka zamieściła pierwszy wpis…. niby nic, ale że nieopatrznie obiecała Frytka Celtowi notkę, no to pomimo całej panującej teraz niewesołej sytuacji, postanowiła słowa dotrzymać…. temat rocznicowy, więc włala….

otóż pewien mały fajny człowiek skończył kilka dni temu sześc miesięcy ….

z drugim fajnym (chociaż nie tak młodym) człowiekiem, Frytka obchodziła wczoraj pierwszą rocznicę …. na bogato zresztą ….

a co do rocznicy bloga…. zdjęcia adekwatnego Frytka nie ma, ale ponieważ na urodziny daje się kwiaty (chociaż Frytka woli jednak czekoladki, pomimo protestów jej dżinsów…) to pochwali się Frytka swoim ogródkiem (trud Frytki włożony w jego powstawanie wszyscy mogli (d)ocenić…)…. niestety tylko w wersji mini (ze względu na niezbyt mile widziane przemieszczanie się ….), którąż to wersję przygotował ów mężczyzna (jego pomysłowość w tym temacie wciąż Frytkę zadziwia…), coby Frytka mogła z bliska podziwiać swe dzieło … ma tylko Frytka nadzieję, że sytuacja ulegnie zmianie, zanim zakwitną tulipany…. 🙂

a tak w ogóle, to bardzo wszystkim Wam dziękuję, że przez tyle lat tu ze mną byliście, bo bez Was nie miałoby to żadnego sensu…. i przepraszam, że ostatnio nie bywam ani tu, ani u Was…. poprawię się, chyba, a przynajmniej się postaram … 🙂

IMG_20200326_143510

From → Uncategorized

45 Komentarzy
  1. Znika Frytka na kilka miesięcy, a jak wraca to z takim hukiem, że aż mi laczki z nogów spadły 😀

    Cieszę się, że u Ciebie wszystko w miarę, a nawet jeszcze lepiej, biorąc pod uwagę obecność aż DWÓCH fajnych Mężczyzn w Twoim życiu 😀

    A jak się miewa moja druga (poza Tobą) ulubienica, czyli Młoda? 😉

    Uważajcie tam wszyscy na siebie. Z tym ustrojstwem teraz nie ma żartów…

    Ściskam Cię mocno! Stęskniłem się trochę.

    • jeśli chodzi o tę ulubienicę (dobrze, że dodałeś słowo „druga” 😀 ), to głównie zajmuje się tym małym przystojniakiem i generalnie, wszystko u niej ok 🙂
      a Ty co, poczucie winy chcesz we mnie wzbudzić, tymi swoimi wyznaniami o tęsknocie? 😀 no doooobra, ja też tęsknię :+

      • Jakie tam poczucie winy? 😀 Stwierdzam fakta po prostu.

        Dziewięć lat blogowania to też nie w kij dmuchał (zwłaszcza przy współczesnym stanie większości blogów, więc tym bardziej gratuluję wytrwałości i życzę Ci jeszcze wielu takich „dziewiątek” w przyszłości 😉

        Buddy się mnie ostatnio pytał co z jego kumplem Taco, bo się nagle przestał coś pokazywać razem z Panią 🙂

        Miło wiedzieć, że jakaś fajna kobieta za mną tęskni 🙂 (ale ciii, bo się ten Twój starszy Mężczyzna dowie i zarobię śliwę pod oko…).

        • własną bujną piersią bym Cię zasłoniła, gdyby wystąpiło takie zagrożenie, ale powiem Ci, że nie sądzę 😀
          Taco mieszka z Młodymi i dobrze mu się, ostatnio na filmiku widziałam, jak za wiewiórką chciał na drzewo wskoczyć, ale mu jakoś, nie wiedzieć czemu, nie wyszło.. 😀 a poza tym, pełni rolę starszego brata i pilnuje małego przystojniaka… 😀

        • Miło mi, że Twój Facet nie jest typem zazdrośnika – ja niestety mam przykre doświadczenia z chłopakami koleżanek, którym okazywałem odrobinę sympatii, więc wiesz…

          Taco udaje kota z tym wskakiwaniem na drzewo 😀 A Buddy z kolei ostatnio udaje komputer 😀 Bywa, że na spacerze albo w domu chodzi sobie, nagle – w momencie zatrzymuje się w miejscu i jak słup soli. Patrzy w jeden punkt kilka minut i na nic nie reaguje… Śmiejemy się wtedy, że mu się dysk zawiesił 😀

          Fajnie, że Taco tak poważnie traktuje swoją nową rolę 🙂

        • może masz rację z tym Taco-kotem, bo kiedyś wylegiwał się na parapecie i oglądał świat za oknem …. 😀

  2. Jezuniu, jaki on cudny! Nie federalny, tylko ten młodszy. No, do schrupania! (Federalny może i też, ale nie widzę, więc nie wiem :P)
    A uraczy nas Frytka jaką historyją poznania federalnego?
    Podziękowania też do mnie, mam nadzieję, chociaż ja nie od początku?
    Fajnie, że Frytka już jest i w dobrym zdrowiu zastana.
    Cmok w powietrze, łokieć, ukłon.

    • oczywiście, że podziękowania dla Wszystkich, bez względu na staż, każdy wniósł (wnosi) swoje w swoim czasie… 😀
      hmm, historyja poznania federalnego powiadasz…. no pomyślę, pomyślę, ale jemu nie powiem, że się gwiazdą staje …. 😀
      ha ha ha łokieć i ukłon, to mi się podoba…. 😀

  3. jotka permalink

    Już myślałam, ze przepadłaś jak kamień w wodę, ale jak w miłość to spoko.
    Gratulacje potrójne zatem, trzymajcie się zdrowo i pękajcie ze szczęścia!

  4. Morgana permalink

    Kochana
    Gratulacje blogowe🤗
    Dzidziuś śliczny, szybko rośnie👶
    Mój Wnusio dziś kończy 2 miesiąc 💙widziałam go ostatnio miesiąc temu, tęsknię bardzo.
    Miło, że u Ciebie wszystko się ułożyło😀
    Pozdrawiam cieplutko, życząc zdrówka, pogody ducha, uśmiechu i dużo słoneczka 🌤️🌼🙋

    • Więc dla Ciebie też gratulacje… 😁
      Sytuacja taka, że nie wiadomo, kiedy zobaczymy rodziny na żywo, szczególnie, gdy w innym mieście mieszkają…
      Ściskam 😊

  5. Dreamu permalink

    Bo widzisz Fry, w życiu czasem coś musi się rozpier… na kawałki, żeby pięknie powpadać na swoje miejsce.
    Patrz, jak jest pięknie.
    Cieszę się z Tobą, z Wami.
    Wybaczam Wam nawet Dorato😁
    Dbajcie o siebie❤

  6. 100 lat Frytko na blogu. Mnie dwa dni temu stuknęło 5 lat ale z racji obecnych różnych zawirowań między innymi przez wyprowadzkę córki zupełnie o tym zapomniałam. A Tobie życzę abyś blogowala do końca świata i jeden dzień dłużej. Pozdrawiam

  7. Jak uroczo! 😀 Fajnie, że wróciłaś! Zostań tym razem na dłużej. 😉

  8. A ja nie wierzyłem kiedy mówiłaś, że łyse może być śliczne i seksowne. Jeżeli chodzi o śliczne, to teraz się zgadzam, co do seksowności nadal mam wątpliwości…

  9. jakaś twarz przykleiła Ci się do buzi na ostatnim zdjęciu.
    dzieciątko malowało? czy to domowy strój rocznicowy?

    • Ej, no weź, to moja własnoręcznie szyta maseczka, z pieskami… 😁

      • żartowałem przecież. po domu chodzisz w niej z powodu paparazzi? czy profilaktycznie non stop?

        • Nie no, tak tylko chciałam się pochwalić, ze potrafię… 😂

        • i słusznie – ja nie dałbym rady – prędzej omotałbym na twarzy całą firanę, niż sklecił coś tak drobnego. w następnym podejściu uszyj cała skórę zapasową, nie tylko część twarzową – kto wie, do czego jeszcze dojdzie. może kolejny wirus będzie podgladaczem i zarażał będzie przez wypatrzenie?

        • A Ty myślisz, że te wirusy teraz takie zdolne?…

        • cóż – każden jeden mądrzejszy od poprzednika. uodparnia się na wszystko, co już znane i wymaga kreatywności, żeby go zgładzić. Tak. sądzę, że będzie i taki, przed którym nie obroni się spora część populacji. i ziemia odetchnie, bo troszeczkę ja torturujemy własną uporczywą płodnością, a w jaki sposób będzie zdobywał popularność? Może będzie tak skoczny, że sięgnie na odległość wzroku?

        • czyli, powiadasz, że wpadnie w oko?… 😀
          a poważnie, niestety, mam takie same odczucia, co Ty… sięgnie jeszcze niejednego z nas, może faktycznie z pożytkiem dla ziemi

  10. Natt permalink

    Do twarzy Ci! Oraz wszelkie gratulacje z okazji rocznic 🙂

  11. Oby więcej takich rocznic! Wspaniały wnusio :).
    Pozdrawiam serdecznie w ten dziwny czas.

  12. ale fjanie! i oby wielu kolejnych takich lat tutaj ;D

  13. JagaToja permalink

    nie staraj się poprawiać – nikt nie doceni 🙂 żyj tak żeby tobie było ok

  14. Ulka permalink

    Ale cudo ten maluch!!!Uwielbiam dzieci,zawsze wspolczuje ludziom,ktorzy ich nie mają..
    Wszystkiego dobrego dla Was

    • Bardzo dziękuję 😊 a co do dzieci, to i owszem, ale cieszę się, że to wnuk a nie moje własne…. 😂

  15. ależ ja doskonale rozumiem Twoje powody tak długiej przerwy w blogowaniu, sporo osób tak miewa /aczkolwiek nie jest to ścisła reguła/ 😛 🙂
    co do rocznic en bloc, to czuły łokieć, nawet trzy, adekwatnie do obecnych śmiesznych czasów ❤
    co do maseczek, to z przykrością zauważam brak inwencji artystycznej w narodzie, gdy widzę ludzi na ulicy, więc ratujesz sytuację… co prawda sam też jej nie wykazuję /inwencji, nie sytuacji/, bo używam czarnego "komina" z polaru w tej roli, ale jak się zrobi cieplej, to może mnie to zmotywuje…
    co do piesełów, to jak się miewa Taco?… też chyba jakieś rocznice mają miejsce w tym temacie?…
    p.jzns 🙂

    • Tacosowa rocznica miała miejsce w grudniu, więc trochę jakby już kawałek temu, ale była świętowana jakby co … 😀
      a maseczki z czystej oszczędności szyję, raz że wielorazowe (pierzesz, prasujesz i gotowe) to o wiele tańsze, bo po kosztach wychodzą po 1,50 zł, a w sprzedaży materiałowe widzę po 15 zł….
      łokieć oddaję, delikatnie 😀

  16. Wszystkiego naj naj, przede wszystkim uniknięcia korony! Buziaki bezwirusowe dla młodego człowieka:) Dla tego drugiego juz sie nie ośmielam, pozdrawiam zatem tylko 😉
    Może i ja dziś przerwę przerwę blogową… :*

    • w tym temacie manie korony mnie zupełnie nie interesuję, poczekam, aż w innych kategoriach będą przyznawać… 😀
      odzdrawiam ciepło i jestem za przerwą w przerwie … 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: