Przeskocz do treści

jak Frytka omal mężem nie została ….

10 lipca 2020

wparowała Frytka do biura pewnego i głosem zdecydowanym rzekła:

chciałabym żoną zaufania zostać ….

niestety, do rozdania mamy tylko etaty męża zaufania – odrzekł rozbawiony pracownik….

dżendery, parytety, równouprawnienie – pomyślała Frytka – a co mi tam….

biorę ….

koniec końcem nie została jednak Frytka tym mężem, gdyż okazało się, że do obsadzenia były ino wakaty w odległych wsiach, a że Frytka, od rozstania z Narowistym, całkiem niezmotoryzowana, to ciężko byłoby jej się tam dostać, tym bardziej w niedzielę ….. 

From → Uncategorized

67 Komentarzy
  1. Ale Narowisty to nie ten facet, który miał zostać na zawsze?

    • ależ skąd, Narowisty to moje auto było, najlepsiejsze (wszystkie jego awarie poszły już w niepamięć), ale się poświęciło między innymi po to, żebym pozew rozwodowy mogła opłacić… 😀

      • Ha ha!! Ty to masz te nazwy, a ja się potem głowie, o czym piszesz:))))

        • ha ha ha, no nie mów, że nie czytałaś moich przygód z Narowistym?…. 😀 😀 😀

        • Pewnie pisałaś o tym wtedy, jak ja miałam urwanie głowy i mało wchodziłam do blogowiska. 🤭

        • a to możliwe, ale jakbyś chciała, to archiwum wszystko przechowuje, można się uśmiać… 😀

        • Super!!:-)

        • w razie problemów mogę link podrzucić…. 😀

  2. Też w pierwszej chwili musiałam sie skupić, by Narowistego sobie okreśłić. Ale w sumie szkoda, takich żon zaufania nam trzeba

    • Narowisty, to legenda …. 😀
      większość komisji obsadzona, przynajmniej w moim regionie, pozostało naprawdę kilka na wsiach….

  3. Karina permalink

    Hahaha!
    Też w pierwszej chwili pomyślałam że Narowisty to o faceta chodzi 😛

    • boszszsz, kobiety, co z Wami?… tak łatwo zapomniałyście o moim samochodziku?… 😀 😀 😀
      w związku, to ja jestem bardziej narowista… 😀

      • podoba mi się, że jesteś w związku, chociaż lubiłem relacje z prób oswojenia jakiegoś egzemplarza, który rokuje,albo i nie.

        • póki co, na tę chwilę nie mam takich historyjek, ale, jak to mówią: „nigdy nie mów nigdy”…. 😀

        • ale na pisanie może znajdziesz czas. w końcu, nie o temat chodzi, tylko o człowieka, który pisze. miło byłoby znów nurzać się w Twoim humorze

        • nie no, znajdę, znajdę, tylko temat musi się nasunąć …. na ten przykład, za tydzień pojawią się u mnie: córka z wnukiem i moja mamusia…. będzie się działo… 😀

  4. Natt permalink

    Frytka. Mężem. No no… Ciekawie by było 😉

  5. Dreamu permalink

    Teraz by się Narowisty przydał, a Ty niewdzięcznico oddałaś go w opce rence

    • Mea culpa i biję się w pierś mą…. 😂 a swoją drogą, to złośliwość losu, trzymasz coś latami, jednego dnia się pozbywasz, a za chwilę okazuje się, że potrzebne… 😁

  6. I tak Fryteczce przepadła fajna fucha. Fryteczka byłaby żoną (matką i kochanką) stanu (wolnego) i w dodatku niedzielnym kierowcą.

    • O nie, niedzielny kierowca, to nie ja, ja jestem kierowcą na kazdy dzień tygodnia, tylko, aktualnie, w stanie spoczynku… no chyba, że moj federalny chce się piwa napić…. boszszszsz, masz rację, jestem niedzielnym kierowcą…. 😁 😂

  7. jotka permalink

    Tobie i z mężem zaufania byłoby do twarzy, a w ogóle powiedz, jak to robisz, że coraz młodsza jesteś?

  8. teatralna permalink

    cholera jasna Fry, no i jak te wybory przerżniemy to będzie przez Ciebie…

  9. Oj tam, oj tam. Ważne, że zaufania.

  10. Morgana permalink

    Ze zdjęcia spogląda jakaś Dziewczyneczka młodziuteńka 👩‍🦱
    Serdeczności zostawiam i zgadzam się z wypowiedzią Nitagerka naszego drogiego 🧡🙋‍♀️🌼

  11. a ten ślub to konieczny?… nie można być konkuba… no tym, jak żesz ja nie lubię tego słowa… mam!: kombinatką/em zaufania?…
    p.jzns 🙂

  12. Bez auta to jak bez ręki i bez nogi. Mieszkam na zadupiu to wiem! 😂 Pozdrawiam mocno!

  13. Łeeee a jużem se myślał ( tak, tak facetom nie obca to czynność jest – czasami) żeś mistrza Mikke posłuchała i w obawie przed utratą prawa wyborczego na samca przerobić chciała. Ot i dylematy natenczas mię dopadły czy aby to dobrze to, że Frytka na samca się pisze 😉
    A Narowistego rzecz jasna szkoda chlip chlip.
    Witam i pozdrawiam 🙂

    • Desper, powitać po latach całych 😁
      No gdzież ja do przeróbki na faceta, przecież u mnie cechy całkiem niefacetowskie (i nie mówię o szeroko rozwinietej anatomii) 😂😂😂

      • Och ach jakże miło że w pamięci Twej ślad pozostał 😉 A co do przeróbki to wiesz zawsze to lepiej jak facetów więcej a ze strony drugiej no cóż strata olbrzymia, właśnie ze względu na tę anatomię 🙂

        • W takim razie, nie ma co matki natury poprawiać, w sumie nieźle się spisała… 😁
          Ale, faktycznie facetów mało, szczególnie tych fajnych…

      • Och nic idealne nie jest zwłaszcza kobie…………..eeeeeyyyyy no tak noooooo . To powiadasz że facetów Ci mało 🙂 Paczpani jak to dziwnie urządzone jest 🙂 Niby po równo a mało 🙂

        • Widzę, że nic się nie zmieniło, w dalszym ciągu ryzykujesz…. 😂
          jakie po równo?? Ty chyba kobietą szukającą nie byłeś… 😁

  14. W tajemnicy powiem, że żadną kobietą nigdy nie byłem!! Chwała mi za to czy jakoś tam to tak leciało 😉 Ale yyyy jak zawsze instynkt samozachowawczy prawie jeszcze działa ooo!!

  15. :), :), 🙂 .
    Pozdrawiam

  16. mąż, żona w sumie…duża różnica 😉 Nie tylko terminologiczna

  17. hiih..Uwielbiam cię :*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: